Przejdź do głównej zawartości

Dzień czwarty

czy ja pisałam ze przerwę zabawę jak ktoś zgadnie? Oczywiście, ze nie ;)przecież mamy jeszcze nagrodę drugą,

 na najbardziej kreatywne, śmieszne albo dziwaczne spostrzeżenia lub myśli, które wam się nasunęły patrząc na ubiór




Komentarze

  1. Nauczyciel języka polskiego w Sp. Dużo testów ma w torebce. :-)
    Nadal mi pasuje pani przedszkolanka i staż w szpitalu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwaczna myśl miała być: Uniwersytet, praca ze studentami w rektoracie. Przyjmowanie dokumentów, wydawanie zaswiadczeń itp. Pasuje strój bardziej formalny i bardziej swobodny.

      Usuń
  2. Coraz bardziej skłaniam się ku asystentce prezesa, ale poniedziałek i wtorek niezupełnie mi pasowały do tej koncepcji. No, chyba że prezes jest luzakiem, albo w te dni był na urlopie :). Praca w banku, urzędzie czy jakimś biurze nadal w sferze moich domysłów i podejrzeń.

    OdpowiedzUsuń
  3. a moze udziela korepetycji z jezyka angielskiego :)...np. u ucznia w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nadal stawiam na nauczyciela języka angielskiego:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie coraz bardziej pasuje bankowosc. Nawet w tenisowkach ze srebrnymi czubkami ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. A może tak praca w biurze obsługi klienta ;-) Od dyrektora po osobę bezpośrednio mającą kontakt z interesantami !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Sierpień 2

 Co prawda udziergu dziś nie będzie, no chyba że jeden stary. Udało mi się odwiedzić brata nad morzem i wykąpać się w Bałtyku. Co prawda krótki to był pobyt, ale zawsze coś. W trasie byłam prawie 7 godzin, potem powrót, więc leciałam na dwa druty, wyszło z tego  pół swetra. Dziś się suszy, więc niebawem będzie jakaś fotka. Dziś tylko dwie z naszych pięknych polskich plaż. Tu akurat Dźwirzyno.  I moje dwa ulubione wakacyjne zdjęcia 😅 wiało okrutnie, więc sweterek jak najbardziej się przydał.  W Dźwirzynie i Mielnie byłam pierwszy raz, na otwartym morzu też, zawsze jeździłam do Gdyni na wakacje. Teraz chyba jednak zmienię miejscówkę, mimo że mam dość daleko. Lubię małe miejscowości, gdzie jest mniej tej całej turystycznej otoczki, a bardziej spokojniej. Wiem że za rok tam wrócę 🙂 I jeszcze krótka wizyta żeby nowego wnusia poprzytulac 🤭 Niestety okres letni pomału się kończy, ogarniam więc pomału rabatki kwiatowe, dokupilam sobie jeszcze dwa floksy 🫣 i nie ukrywam ż...

Ostatni czerwcowy wpis

Bez zbędnych słów tylko zdjęcia.  Powiem tylko, że byłam pełna obaw. Sweter już dwukrotnie miał wychodne i zrobił furorę wśród znajomych 😅. Ale najważniejsze, że super w nim się czuję, więc będę go nosiła.  Przed wyjściem, szybko mi małżonek cyknął kilka fotek. 🙂 Pozdrawiam prawie wakacyjnie. PS. Dokładam jeszcze fotkę z poprawiony sweterkiem, żeby nie tworzyć nowego wpisu. Nadal jest krótki, ale już teraz czuję się w nim komfortowo. 😁 Zdjęcie robiłam samowyzwalaczem, więc lepszego nie będzie 😅😅

Wrzesien

 Wrzesień u mnie miesiącem przetworów, porządkowania ogródka i wieczornym drutowaniem. Miałam okazję testować nowy sweterek od @comfortzoneknits.  Sweterek nosi nazwę Msr Grey odsyłam na stronę Renatki   https://www.instagram.com/comfortzoneknits?igsh=MWpweGIybTJ6N211Ng== Bardzo praktyczny sweterek, szybko go przybywało bo robiłam na drutach 3.75. Wzór powtarzalny więc wieczory przy filmie i drutach spedzalam.  Mam go zawsze pod ręką, a ponieważ zagościła już jesień, więc praktycznie codziennie go narzucam przed wyjściem. Napewno zrobię taki jeszcze w ciemniejszy kolorze. Chciałam zrobić go z ciemnego brązu, ale wzór byłby wtedy mało widoczny.  Muszę jeszcze przemyśleć, ale póki co wnusia spytała czy jej też taki zrobię 😅🤣 Chcialam schować się przed słońcem a fotograf zamiast powiedzieć że słabo widać to cyknął i gotowe. Ech coraz trudniej o dobrego fotografa 😅🤣. Innych fotek nie posiadam, może jeszcze się trafi okazja, żeby zrobić wyrazniejsze zdjęcia swete...