pomysłu na tytuł nie mam ;) czasu tez niewiele choć planowałam spokojnie wakacyjnie dziergać ale plany planami a życie życiem nie chcę się tu za bardzo rozmieniać na drobne - więc w skrócie napisze o tym, że lipiec przeleciał jak chwilka, z czego połowę spędziłam w szpitalu opiekując się siostrą - już jest lepiej podczas tego pobytu zrobiłam na szydełku fajne wdzianko - zdjęcia będą już niebawem - czekam na którąś z moich córek, aż zjadą do domu :) w sierpniu czekają mnie dwa ważne wydarzenia - pierwsze i najważniejsze - za tydzień zostanę - TEŚCIOWĄ ;) :p i to chyba tą gorszego gatunku bo trafiła mi się synowa a nie zięć :D uprasza się więc o wysyłanie wszelakich kawałów o teściowych :D same więc widzicie, że z tym robótkowaniem to raczej mało czasu ;) a drugie również ważne szczególnie dla mojego portfela - zaraz po weselu zakładam strój roboczy i idę do pracy przy moich orzechach :D mam nadzieje że zbiory będą obfite a klientów dużo - bo kurc...