Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą druty

Sierpień 2

 Co prawda udziergu dziś nie będzie, no chyba że jeden stary. Udało mi się odwiedzić brata nad morzem i wykąpać się w Bałtyku. Co prawda krótki to był pobyt, ale zawsze coś. W trasie byłam prawie 7 godzin, potem powrót, więc leciałam na dwa druty, wyszło z tego  pół swetra. Dziś się suszy, więc niebawem będzie jakaś fotka. Dziś tylko dwie z naszych pięknych polskich plaż. Tu akurat Dźwirzyno.  I moje dwa ulubione wakacyjne zdjęcia 😅 wiało okrutnie, więc sweterek jak najbardziej się przydał.  W Dźwirzynie i Mielnie byłam pierwszy raz, na otwartym morzu też, zawsze jeździłam do Gdyni na wakacje. Teraz chyba jednak zmienię miejscówkę, mimo że mam dość daleko. Lubię małe miejscowości, gdzie jest mniej tej całej turystycznej otoczki, a bardziej spokojniej. Wiem że za rok tam wrócę 🙂 I jeszcze krótka wizyta żeby nowego wnusia poprzytulac 🤭 Niestety okres letni pomału się kończy, ogarniam więc pomału rabatki kwiatowe, dokupilam sobie jeszcze dwa floksy 🫣 i nie ukrywam ż...

Sierpien

 Płaszczyk szydełkowy pojechał do siostry, niestety chwilowo nie mam żadnych zdjęć. Ale równolegle z kwadratami robiłam sobie z doskoku sweterek letni - kolejny 😅.  Znowu len z cekinami połączony tym razem z wiskoza. Taki bardziej narzucany bez guzików. Wzór miałam na kartce rozrysowany, z ciekawości zaczęłam robic i mi się spodobał. Sweter robiłam od dołu, jakoś mi tak ostatnio poręczniej. Włóczki poszło około 30dg druty nr 3,75. Włóczke kupilam na fb od dziewczyny z Filateria. Jeszcze mam od niej len z cekinami w ciemnym brązie. Więc będzie jeszcze jeden sweterek 🤭 Tylko niewiem kiedy, bo ciemne kolory maja swoje wymagania.  Tyle pisania, teraz mała sesja bo odwiedziła mnie młodsza siostra i udało się zrobić kilka fotek. 😁 Zadowolona jestem tym połączeniem włóczki, dzięki nitce z wiskoza sweterek nabrał miękkości. Cekinki są drobne i delikatne, więc ich niestety na zdjęciach nie udało się uchwycić. Ale są i pięknie się mienią, szczególnie w słońcu.  Pozdrawiam...

Grudzien

Dziś sesja krzesełkowo domowa, bo po raz pierwszy od dłuższego czasu mogę spokojnie spędzić cały dzień w domu. Dlatego nawet nie miałam ochoty wychodzić na żadne nawet spacery. ;) Powyginałam się ładnie do pana fotografa, żeby ładnie spotografował sweterek, jak wyszło tak już zostanie. ;) Cóż mogę napisać, podoba mi się i już  Sweterek robiłam dość długo, włóczkę kupowałam jeszcze dłużej. Bo etapami ze względów cenowych. Seledynowa góra to połączenie dwóch nitek, Gold Diamonds od Wioli z Woollala. Moher z jedwabiem kupiłam we Włoszech będąc u córki, nazwy zapomniałam. Dół to wełna zakupiona na grupie na FB.  Pomysł sweterka podpatrzony na Pinterest, wzór jakiś podobny znalazłam w starych gazetkach, coś tam lekko pozmieniałam, przeliczyłam oczka i zabrałam się do roboty.  Jedyny minus tego to taki, że przez tak długi czas jak robię sweterek to danych co do robótki jest mniej, bo nie zapisuje Sobie tego. Staram się za każdym razem robić coś innego, więc nie mam potrzeby rob...

Listopad

Nawet nie wiem kiedy zrobiła się połowa listopada. Cały czas coś mam wrzucone na druty, jednak moce przerobowe już nie te, a czasu jakoś też mniej na to, żeby posiedzieć z drutami. Zostają mi już tylko wieczory. Dziś pokażę mały drobiazg, który musiałam szybko zrobić bo mały łobuziak ściągał wszystko z głowy. Tu oczywiście też próbował, ale musiał dać za wygraną. ;) Czapkę zrobiłam z kanału La Panda, szybko nawet poszło, miałam szpulę wełny bardzo mięciutkiej i delikatnej, akurat na głowę dla dziecka. Jeszcze musze jedną taką zrobić, ale znowu się zrobiła przerwa na dzierganie, więc trudno powiedzieć kiedy będzie kolejna czapka. Uskuteczniam też spacery po lesie, choć ostatnio coraz mniej. W okolicy mamy dziki i łosie. Więc lekka obawa żeby ich nie spotkać jest.  A to jeden z wielu murali jakie są w naszym mieście. Muszę tylko zrobić wycieczkę w wolnej chwili i je obfotografować. Ten znajduje się tuż obok straży pożarnej.  Sweterek z włóczki przywiezionej z wakacji też już cze...

Październik post nr 2

 Już został opublikowany, więc mogę się pochwalić. Miałam okazję testować wzór Sweet Escape Renaty Grabskiej. To już drugi sweterek z jej kolekcji, który mam w swojej kolekcji i bardzo Sobie chwalę. Sweterki są proste ale z detalami i super się noszą. Spędził ze mną wakacje w Rzymie i tam już został u córki. Będę   musiała zrobić Sobie drugi.  Włóczkę miałam na szpuli kupowaną na Fb wełna jagnięca, miła w dotyku i cieplutka. Sweterka nie zdążyłam zważyć. Druty nr 4,5 . Więc szybko się robiło.    Tu już na nowej właścicielce :) Niech jej służy, a ja muszę teraz wypatrzyć sobie włóczkę na kolejny.

Lipiec post nr 2

Już na spokojnie mogę usiąść i pokazać coś co powstało między rekrutacją syna na studia a weselem drugiego syna.  Moja śliczna modelka tym razem współpracowała i chętnie pozowała do zdjęcia.  Bluzeczka powstała z cudnej bawełny Mondial Basic Lux ,  przywiezionej przez starszą córkę z Włoch, do tego druty nr 3,5 i bluzeczka gotowa.  To dopiero połowa robótki, teraz muszę dorobić spodenki do kompletu. Pozdrawiam 😀 

Czerwiec post nr 2

 Testy u Reni zostały zakończone a wzór został opublikowany. Dlatego pokazuje również swoje udziergi. Skarpetki Mirror Hearts to skarpetki dziergane od palców, Renia jest mistrzynią mozaiki, a jej wzory są skrupulatnie napisane i uwzględniają różne opcje i warianty. Skarpetki można dowolnie modyfikować i bawić się kolorami. Ja zdążyłam zrobić tylko dwie pary, ale powiem Wam, że na trzecią parę, gdzie mam zamiar pobawić się kolorami , już włóczka leży. :)  Wzór można  kupić tu     RAVELRY klik . Gorąco zachęcam do poznawania nowych technik dziergania skarpetek, a na Walentynki serduszkowe skarpetki jak znalazł. :) Zajrzyjcie też do   Reni na bloga     , żeby obejrzeć inne skarpetki  wydziergane przez dziewczyny. Każda jest inna i niepowtarzalna.  Reni bardzo dziękuję za możliwość testowania opisu. ⁕

Czerwiec

Sweet Dreams  w wersji letniej z czystego lnu w przepięknym czerwonym kolorze znalezionego w pudle . 350m w 50g, druty nr 3 i 3,75 ażur , poszło dwa motki.  Jeszcze będzie niebieska , jest w trakcie dziergania.  Znowu uszczuplam zapasy, więc jak skończę drugą chustę to zobaczymy co wpadnie w ręce .  Większość jednak czasu spędzam w ogrodzie, więc dziergania jest mało. Kilka fotek dla przypomnienia wzoru, który bardzo lubię. Ogranicza mnie tylko mała liczba motków bo to resztki, inaczej chusta byłaby większa . 🙂 I wiecie co w tym roku stuknęło 15 lat jak prowadzę bloga , a ja to przegapiłam.;) Koniecznie muszę to zmienić i znaleźć więcej czasu, żeby spokojnie to przetrawić.  I pisać więcej, ale taki szalony okres ostatnio. Najpierw matura młodego (jak ten czas leci), teraz czekamy na wyniki i przed młodym decyzja gdzie i co studiować. składanie papierów na studia i takie tam... Za chwile ślub kolejnego syna, więc też jest o czym myśleć. Mam nadzieję, że już w si...

Marzec post nr 2

Nowe ze starego czyli kolejny recykling. Sweterek z 2015-roku, który zalegał od dawna na półce. Wełna z jedwabiem z tego co pamietam,  po spruciu starczyło na takie „coś”. Chciałam z rękawami, no ale brakło włóczki. Wzór to radosna twórczość własna , ozdobiona kilkoma cekinami, żeby kreacji nadać błysku 😉 Zdjęcia zrobione na szybko przed wyjazdem, błysk słabo widać o dziwo, bo cekiny biły po oczach 😂.  Przed nami Wielki Tydzień i Święta , dlatego przyjmijcie życzenia  Niech ta Wielkanoc przyniesie Wam radość oraz siłę do pokonywania wszelkich trudności. Wesołych Świąt! I do następnego wpisu 🙂

Styczeń

 Jeszcze zrobiony w starym roku, ale jakoś ze zdjęciami było nie po drodze. Miał być sweter, ale chyba nie starczyłoby na rękawy 😂🙈, wiec zostało tak jak jest.  Już został podarowany  Ciężko uchwycić kolor włoczki, piękna granatowa z cekinami . Kupiona prze fB na grupie, nie mam pojęcia ile tam było metrów, ale robiłam drutami nr 4. Cekiny z bawełna , niestety bardzo się zaciąga , ale efektowna jest. 😉 W tamtym roku miałam ambitny plan wyrabiać zapasy. Prawie się udało, bo zostało mi jeszcze sporo do wyrobienia na ten rok. Wiec wyrabiam dalej. Tylko dwa razy uległam pokusie i kupiłam włóczkę korzystając z super okazji 😂🙈.  Czeka na Nas nowy rok i nowe wyzwania dziewiarskie 😊 . Wiec życzę Sobie i Wam, aby nam te druty i szydełka śmigały , nie brakło weny, inspiracji i zdrowia. ✋

Grudzień post nr 2

 Jeszcze przed świetami  udało mi się wieczorami skończyć kolejny sweterek. Kolejny recykling , ze starego powstało nowe i nosi się praktycznie codziennie. Prosta i wygodna forma , do tego ciepełko , które bardzo sobie cenie w sezonie jesienno zimowym 🙈 Niestety aura szaro bura, brak fotografa, wiec lepszych fotek nie mam. Starałam się jak mogłam , żeby oddać urok sweterka 🤭   Sweterek nie doczekał się jeszcze guzików, jakoś nie po drodze mam do pasmanterie. Jednak nie przeszkadza  mi to, nakładam go i chadzam w nim praktycznie codziennie. Miałam tylko nadzieję, ze będzie dłuższy, na tyle jednak starczyło włoczki. Ale do sukienki czy spódniczki będzie idealny .  Włóczka to lima dropsa, chyba moja ulubiona wśród włóczek dropsa. Druty 3,75.  W tym roku życzę Wam i Sobie, abyśmy lepiej żyli, częściej się uśmiechali i byli otoczeni życzliwymi ludźmi.  Trzymajcie się cieplutko . 😘

Pazdziernik post nr 2

Recykling, miałam w planach od dawna. Miałam dwa sweterki, które leżakowały w szafie i od dwóch lat nie zostały założone.  Przyczyna nieznana, a może to forma swetra mi nie odpowiadała?.  Nie żałuję jednak, że sprułam. Dzięki temu mam sweterek, który noszę bardzo często. Nie było jakoś okazji, żeby go pokazać.  Dziś też pogoda nie sprzyjała, pada cały dzień, ale taki drobny deszczyk nikomu nie zaszkodzi. Wzięłam więc drugą połówkę na spacer i kilka fotek jest. Sweterek robiłam już dla córki, kto chce to zagląda tu . Na swój trochę czekałam , ale mam i ja.  Wełna dość wiekowa , kto chce to tu zagląda i już wie co sprułam. Druty nr 5, wzór dostępny na ravelry    October Day Sweater , swoją drogą całe wieki tam nie zaglądałam.  próbowałam zachować powagę, ale hmm się nie dało. Ze sweterka jestem bardzo zadowolona. Czasami warto jednak coś spruć.  Na drutach pomału powstaje drugi sweterek z recyklingu, oby to też był trafiony wybór.  Pozdrawia...