Ostatnie tygodnie spędziłam oczywiście z drutami w rękach. Tym razem powstał kolejny sweterek, ale wyjątkowy, bo dla mojego najmłodszego wnuka. Chyba nic nie daje mi tyle radości, co robienie maleńkich ubrań. Wybrałam miękką włóczkę w jasnym, wiosennym kolorze i prosty wzór, który będzie wygodny do codziennego noszenia. Jak zwykle podczas dziergania myślałam o tym, jak szybko rosną dzieci i jak dobrze jest móc podarować im coś zrobionego własnymi rękami. W każdym oczku jest przecież trochę czasu, cierpliwości i czułości. Włóczka Simy's Truth Sock, Simy's Studio Truth Sock jest wykonana z cudownie miękkiej 100% wełny merino superwash. Włóczka jest ręcznie farbowana w taki sposób, że podstawowy kolor jest uzupełniony paskami i plamkami w różnych innych odcieniach. Daje to piękny mieszany efekt. Coraz częściej zabieram też swoją kawę do ogrodu. Jeszcze nie wszystko kwitnie tak, jak latem, ale widać już pierwszą świeżą zieleń i to wystarcza, żeby od...
Oczkowy Bałagan
Tu włóczka żyje własnym życiem, oczka się gubią, a bałagan jest w pełni kontrolowany.”