Przejdź do głównej zawartości

Posty

Kwiecien

Najnowsze posty

Marzec

 Marzec przywitał nas prawdziwie wiosenną aurą. Ciepłe promienie słońca od razu wywołały uśmiech na twarzy, dodały energii i obudziły we mnie chęć do działania. W powietrzu czuć już zmianę — dni są dłuższe, świat jakby jaśniejszy, a my razem z nim budzimy się do życia. Nie trzeba było długo czekać. Sięgnęłam do pudła z włóczkami i wyciągnęłam tę najbardziej kolorową, która grzecznie przeleżała dwa sezony. Czekała na swój moment — i wreszcie się doczekała. Teraz powstaje z niej wiosenna chusta. Taka w sam raz do otulenia się podczas spacerów, kiedy jest już przyjemnie ciepło, ale ramiona wciąż proszą o lekkie okrycie. Chustę robię francuzem, więc pracy jest sporo, a rzędy potrafią się dłużyć. Pomyślałam więc, że to idealny moment, by spróbować czegoś nowego. Zapisałam się do biblioteki z audiobookami. Do tej pory nie mogłam się do tego przekonać — zawsze byłam wierna papierowym książkom. Lubię ich zapach, szelest kartek i to uczucie, kiedy trzymam historię w dłoniach. A jednak… coś ...

Luty nr 2

Babciu, zrób mi różowy sweterek…” 💕 W pudełku z włóczkami zostały tylko dwa odcienie różu, a nowych zakupów nie było w planach. Trzeba więc było trochę pogrzebać w zapasach i wyczarować coś z małych motków. Oczko do oczka — i powstał sweterek jak z bajki. ✨ Zdążył akurat na Tłusty Czwartek, bo wnusia przyjechała z wizytą. Próbowała nawet zapozować do zdjęcia… ale mini pączusie wygrały z sesją 😅🍩 Trochę włóczki, dużo miłości i gotowe 💗

Luty

Luty zaskakuje kolorem. Kiedy świat za oknem jest biały i zimny, rodzi się potrzeba ciepła — nie tylko tego fizycznego, ale i w kolorach. Ta włóczka przyciągnęła mnie właśnie swoją barwą. Pomysłów było wiele, ale serce wybrało prostotę. Powstał sweterek zwyczajny, codzienny — taki, który czeka pod ręką, gdy trzeba szybko wyjść i wrócić do swoich spraw. Lekki, a jednocześnie otulająco ciepły. A gdy okazało się, że włóczki wystarczyło jeszcze dla małej damy, radość była podwójna. Kolorowe kwiatki dopełniły całość i wywołały uśmiech, który został na długo 🌸 Dane : Sweterek w rozmiarze L ważył 320g, a dla małej damy 160g. Włóczka niesamowicie wydajna. Kupiona jak zwykle na fb w Filateria.Włóczki i przędza z Włoch. Wełna 100procent- 250m/100g. Druty nr 5. Nitka jest w formie łańcuszka. 

Styczeń cd

 Styczeń roztańczył się karnawałem, a mała sroczka – wnusia – zapragnęła blasku. Wzięłam więc do rąk druty i cekinową niteczkę, wplotłam w nie czułość, cierpliwość i mnóstwo miłości. Tak powstały dwa błyszczące sweterki. Małe oczy lśnią z zachwytu, a moje serce z radości ✨🧶💖 Cekiny że starych zapasów, ponieważ staram się uporządkować trochę pudło i zrobić miejsce na nowe. Biały sweterek powstał z cekinów na bawełnianej notce, jest cienki i delikatny. Drugi sweterek to bardziej moherowa niteczkę z drobnymi cekinami. Dawno już nie mam niestety do nich metek.   

Styczeń

  Styczeń zawsze przychodzi trochę ciszej niż grudzień. Bez fajerwerków, za to z obietnicą nowego początku. To miesiąc, w którym świat zwalnia, przykryty miękką warstwą śniegu, a my możemy na chwilę zatrzymać się razem z nim. Zimowe poranki skrzypią pod butami, herbata smakuje lepiej, a dłonie same szukają włóczki, drutów albo szydełka. Czasem wystarczą trzy nitki. Każda inna, każda w swoim kolorze, z własnym charakterem. Osobno były piękne, ale dopiero gdy połączyły siły, wydarzyła się magia. Razem splatały się cierpliwie, oczko po oczku, tworząc sweterek o przecudnej urodzie — miękki, harmonijny i jedyny w swoim rodzaju.

Życzenia

  Niech Nowy Rok splata się z Twojej pasji: z oczek spokoju, nitek radości i motków dobrych chwil.