Dwa kwiatowe sweterki dla moich wnuczek Mimo trwającego remontu, wszechobecnego kurzu i robienia przetworów udało mi się zdążyć z wrześniowym prezentem dla moich obu wnuczek. Wydziergałam dla nich dwa kwiatowe sweterki. Dziewczynki zachwycone, a ja mam nadzieję, że sweterki będą im dobrze służyły i dzielnie znosiły jesienne harce. ❤️ Tym razem zrobiłam mały eksperyment i zamiast mojej ulubionej wełny czy bawełny wybrałam antypilingową włóczkę akrylową przeznaczoną dla małych dzieci . Skusiła mnie przede wszystkim jej praktyczność – można ją spokojnie wrzucić do pralki i odwirować, bez obaw o to, że sweterek straci swój kształt. I muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona . Włóczka okazała się niezwykle miękka, przyjemna w dotyku i bardzo sprężysta, a dzianina ładnie trzyma formę. Teraz pozostaje mi tylko sprawdzić, jak sweterki spiszą się w codziennym użytkowaniu. 😉 Wzór kwiatów znalazłam na pinterest, a sweterki robiłam w kawałkach od dołu, a potem po zszywalam. Dawno j...
Oczkowy Bałagan
Tu włóczka żyje własnym życiem, oczka się gubią, a bałagan jest w pełni kontrolowany.”