Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą biżu

Jeszcze biżu…..ale nie tylko………

no trudno – wciągnęło …..trzyma i nie puszcza licho jedne ;) jako słaba kobietka musze się poddać i dalej dłubać te koraliki – chociaż tym razem opanowałam inny sposób i tym razem troszkę inne bransoletki – tadammmmmmmmmm  :) każda z osobna i jeszcze wspólna fotka :) teraz jestem przygotowana na wyjście – pozostaje teraz udziergać tylko odpowiednią kreację do nich ;) bynajmniej nie znaczy to, że robótki poszły w kąt……… robią się ale w zwolnionym tempie, hmmmmmmmm może jakiś przyśpieszacz ktoś posiada, hę? na zimę prawie jestem przygotowana, została ino czapka do zrobienia, może się uda, póki co ocieplacz i rękawiczki na szyję już są …….. wełenka od Marty z zagrody, wełna z jedwabiem, miękka delikatna i ciepła ;) :) oj czasu by się zdało więcej……. to lecę do tej czapki a dla was podziękowania za odwiedziny i mobilizację do dalszych robótek ;) :)

Biżuteryjnie

czasami potrzebna jest odmiana a jak jeszcze dobra duszyczka pseudo Weraph pokaże i łopatologicznie wytłumaczy jak to się robi to przepadłeś ;) wciągnęło licho i człowiek chce jeszcze i jeszcze……… :D zajmuję każdą wolną chwilkę i teraz to już zostaje tylko noc na dziergadła ;) a teraz moja prawie cała kolekcja bransoletek dwie najświeższe jedną nosze ciągle wiec zapomniałam ja obfocić ;) pogoda deszczowa wiec siadamy w fotelu z kubkiem kawy – bierzemy koniecznie cos słodkiego na przekąskę i dziergamy lub nawlekamy koraliki :) miłego dnia

Przedświątecznie

Okres przedświąteczny ma to do siebie, że robótek jest jakby mniej, wieczór wykorzystuje się w inny sposób, tak samo efektywny  ;) na przykład naukę obsługi nożyczek same zobaczcie jakie skupienie ;) i gotowe resztę musiała oczywiście skończyć i posprzątać – mama ;) a w efekcie tej nauki powstał i to jest jedyny akcent świąteczny własnoręcznie zrobiony inne drobiazgi typu bombki, gwiazdki i aniołki, zostały zakupione, ponieważ nie mam jakoś serca do robienia takich drobiazgów. No żeby nie było że tak zupełnie już nic nie robię :) Gwiazdka dostała do kompletu kolczyki i powstał taki komplecik :) spodobało mi się to nawlekanie koralików, więc jest szansa, że w najbliższej przyszłości coś jeszcze powstanie, chwilowo jestem na etapie podglądani i nauki – jak to się robi ;)

Relaksik zakończony

biżuteria zrobiona Teraz czas na dzierganie, na tapecie nowy szal :) a tu parę fotek nowej biżu

No i skończyłam

jeszcze tylko pochować nici, Poszło tak szybko bo więcej nici nie mam, więc zostanie serweta. Element jednak bardzo mi się podoba i mam nadzieję, że niebawem do niego wrócę jak tylko będę posiadała jakąś większą ilość nici, już mi chodzi po głowie pewien pomysł ;) w wolnej chwili ćwiczę paluchy przy makramie i jak narazie to makabrycznie wychodzi, ale trening czyni mistrza ;) więc się nie poddaje a że czas świąteczny się zbliża to wzięłam się za robienie prezentów Z przyjemnością tez informuję, ze moje dzieciątko już nie jest takim dzieciątkiem bo właśnie skończyło cztery lata, dmuchanie świeczek się odbyło więc urodziny zaliczone :) tylko czy będzie na tyle dorosłe, żeby mamie dać więcej czasu na dzierganie ;)

huurra

zadziałało, nie wiem co jest grane ale tylko w niedziele mogę się logować chyba to jakiś numer czy co :( zaczynam już na poważnie się zastanawiać nad zmianą dostawcy neta korzystam więc i szybko wklejam póki się nie rozmyśliło ;) bluzeczka z sonaty druty 3,5 poszło 20dg już u nowej właścicielki, to jedyna fotka córcia zapozowała :) a ponieważ chwilowo weny na robótki mi brak to się trochę bawię biżu, nadal nie mam niestety pomysłu na kącik w którym bym mogła prezentować tą biżuterie, ale intensywnie nad tym myślę, bo jednak umiejętność zaprezentowania jej na fotce to ważna sprawa :) Mniej robótkowo ostatnio dostałam od testowania kosmetyki firmy ROC dla cery dojrzałej ;) i chociaż jestem z natury nieufna na nowości bo cerę mam wrażliwą to jednak tu jestem gotowa dać plusik wchłania się fajnie , ma subtelny zapach co jest dla mnie też plusem bo nie lubię perfumowanego nie świeci się po nim twarz i jak już wspomniałam nie powoduję żadnych uczuleń, moja ocena po...

Pomału

na początku dziękuję wszystkim którzy tu lukną czasami i jeszcze dodadzą jakieś słowo otuchy i pochwały ;) sweter z perliny prawie ukończony, tylko rękawy mogłyby się jeszcze dodziergać, echhhhhhhhh może się uda i przydałaby się podpowiedź na zapięcie, myślę o haftkach bo dziur nie robiłam, ale jestem otwarta na propozycje bo jakoś nie mam pomysłu wymyśliłam sweter ale tak nie do końca ;) robótka z żółtej sonaty też drgneła ale jeszcze nie bardzo jest co pokazać natomiast z przyjemnością ostatnio oddałam się robótkom koralowym efektem czego powstało parę drobiazgów ;) i jeszcze .............. zmieniłam też podpis do biżuterii i przy takim już chyba zostanę Najgorsze jest to, że jak tylko zacznę jakąś robótkę dla siebie to zaraz pojawia się zamówienia na inną, więc moje zaplanowane robótki dalej leżą i czekają, sukienkę pewnie też kiedyś zacznę ........tylko kiedy? :)

Koralowo

zostało mi różnych korali mniej lub więcej i coś by trzeba z tym zrobić więc trochę pobawiłam się i powstało parę naszyjników przy okazji ćwiczyłam się w robieniu zdjęć niestety nadal nie jestem zadowolona z efektu takie sobie koraliki :) ten naszyjnik wyjątkowo mi się podoba, jest długi więc go można oplatać no i jak to w życiu bywa zdjęcie nie do końca pokazuje jego urok ;) a ten będzie moim ulubionym, jak tylko mi się uda to go spróbuje sfotografować w ciągu słonecznego dnia wisiorek to kamień słoneczny, kule to koral fosill, naszyjnik jest przepiękny i niestety musicie mi uwierzyć na słowo, bo zdjęciu wypadło blado mimo kilku podejść

foto

dziś tylko zdjęcia na początek - kolczyki masa perłowa w kolorach fioletu p odobno modne go w tym sezonie ten można nosić na dwa sposoby masa perłowa w kolorach pomarańczy wdzianko, które udało się skończyć szydełko nr 3, maxi viscose ecru 25dg ,rozmiar38