a dlaczego? ano nie wiem tak mi się skojarzyło jak te limonkowe ciapki zobaczyłam i tak już zostało :)
bluzeczkę robiłam naprawdę długo i już straciłam nadzieję że zdążę przed świętami, ale się udało :)))))))))
zdjęcia wieczorową porą, młody starał się jak mógł i prawie się udało uchwycić urok wełenki
Połysk jest prawdziwy żadna obróbka, wełenka cudowna i miękka
wprawne oko zapewne zobaczy różnice na bluzeczce - widać dokładnie gdzie kończy się jeden motek a zaczyna następny ale mi to zupełnie nie przeszkadza
Wymyśliłam ze będzie prosta z małym wyciągnięciem na boku, całość robiona od góry oczkami prawymi, na biodrach i rękawach ścieg francuski
dane: Araucania Botany Lace - 3 motki (zostało troszkę)
druty nr 3,5
miałam ją podarować córce....ale się rozmyśliłam,
wyrodna ze mnie matka ;)
ponieważ to ostatnia robótka i wpis przed świętami to życzę wam
Spokojnych Świat Bożego Narodzenia spędzonych z tymi których kochacie








