środa, 18 lipca 2018

Kwiatowa terapia

żeby tradycji stało się zadość :)




siedzę i patrzę sobie, widok nigdy mi się nudzi a i jakoś tak weselej się robi, robótki w rękach nie mam, przyznaję bez bicia, jest to czas totalnego lenistwa wtedy ;) :)
Dzisiaj mżawka za oknem więc idę piec chleb, to już miesiąc jak zrezygnowałam całkowicie ze sklepowego pieczywa :)
Jeden chleb na próbę robię z mąki gryczanej - ciekawi mnie czy będzie mi smakował :)
Pozdrawiam z centralnej pochmurnej ;)

piątek, 13 lipca 2018

Siostry dwie

prawie bliźniacze :)






sama nie wiem która opcja jest lepsza - czy robić od jasnego koloru do ciemnego czy odwrotnie? Macie swoje typy?
Włóczka YarnArt Flowers - 260g-1000m - druty nr 5

Włóczkę kupiłam raczej z ciekawości i długo się zastanawiałam jaką chustę z nie zrobić, w końcu postawiłam na entrelac, okazało się jednak po zrobieniu pierwszej chusty, że zużyłam dopiero połowę motka, więc od razu dalszy ciąg nitki nabrałam na chustę bliźniaczą :)

Czy się jeszcze skusze na taką wełenkę typu ombre? Czas pokaże, teraz muszę skończyć przerwaną przed wyjazdem chustę koralikową z lnu :)

Dziękuję Wam za miłe słowa pod ostatnim postem i pozdrawiam w klimacie wakacyjnym :)


sobota, 7 lipca 2018

Chusta entrelac i wakacje

Na wakacjach skorzystałam z okazji i zrobiłam sesję chusty. Kolor nawet pasował do scenerii.............. :)
Jednak jeśli myślicie że łatwo zrobić sesję na bulwarze pełnym ludzi w dodatku kiedy wieje i świeci prosto w oczy to spróbujcie :D






poszłyśmy z córką kilka metrów dalej i już było łatwiej, ale zdjęcia już były robione z telefonu, więc i jakość inna





Wypoczynek uważam za udany pogoda była w kratkę i to lubię :) do domu wróciłam już z chęcią, więc to znaczy że wystarczy leniuchowania :)
Więcej o chuście napiszę w następnym poście. Pozdrawiam Was słonecznie i wakacyjnie


wtorek, 19 czerwca 2018

Latem tylko len



Przeglądam stare posty chuściane i tym razem mój wybór padł na Abrazo :)
wzór do chusty pod linkiem - https://www.ravelry.com/patterns/library/abrazo-4

chusta znana i lubiana, tym razem wykonałam ją z lnu zakupionego w kolorowym motku, poszedł jeden motek, druty w części gładkiej nr 3,7; ażur nr 5

chustę pokazuję do sukienki w dwóch wersjach kolorystycznych, ale kto powiedział, że trzeba się ograniczać  :)
chusta w kolorze kobaltu na okrycie ramion okazjonalnie , weselnie lub plażowo - jak kto woli, wiadomo przecież ze len w każdej scenerii będzie się pięknie prezentował :)







jeszcze mi tego lnu zostało na jakąś chustę, pytanie tylko jaką?, ale czy wypada zabierać robótkę na wakacje?

z ostatniej chwili - dokupiłam lniana sukienkę, hmmmmm chyba tez pasuje :)

 teraz mogę jechać na wakacje :)

sobota, 9 czerwca 2018

Finisz

jednak udało mi się skończyć przed niedzielą, druga gail gotowa i uprana, jeszcze ją czeka tylko blokowanie 
bawełna ma takie niesamowite kolory ze jestem zachwycona i choć długo żałowałam że nie udało mi się mamy namówić na inną chustę (oczami wyobraźni już widziałam z niej chustę entrelac ;)) to jestem zachwycona ułożeniem kolorów, od razu mi przychodzą na myśl fale oceanu przeplatane piaskiem :)

widać urlop nad morzem potrzebny jak nic :)


sea water ocean wave underwater swimming pool blue swimming coral reef reef aqua turquoise azure organism shoal marine biology water resources



Znalezione obrazy dla zapytania ocean


zanim oddam nowej właścicielce to się nią jeszcze otulę :)


no jak nic moje kolory tego lata, aż żal się rozstać ;)
mój pomocnik i towarzysz tej robótki 
bałam się podnosić z leżaka, żeby potem się nie okazało że nie mam gdzie usiąść ;) :D


teraz już tak szybko nic nie pokaże pewnie, wiec pozdrawiam Was w klimacie wakacyjnym

czwartek, 7 czerwca 2018

Sweet Dreams

po raz kolejny,
 dla przypomnienia- tu wersja lniana zrobiona wieki temu

długo się zastanawiałam co zrobić z wełenki od Malunki, którą wygrałam u niej na blogu - klikamy , w końcu wybór mój padł na chustę która uwielbiam, a robiłam dawno temu, dzisiaj skończyłam i od razu skorzystałam z pięknej pogody i mojego fotografa, który był dostępny i chętnie poszedł pstrykać rodzicielce foty :)
cierpliwie czekając aż zmieni sukienki ;)

bo chciałam zobaczyć na jakim tle będą się lepiej prezentowały niebieskości :)

oceńcie sami, ja od razu powiem że bardziej mi się podoba z czarną sukienką i do niej będę chustę nosiła :)

muszę zważyć gdzieś ta chustę bo wełenki mi jeszcze zostało, być może na jakąś mniejszą chusteczkę jeszcze wystarczy :)

Po zamknięciu morza oczek i nawleczeniu miliona koralików buhahaha mam kolejną chustę, 
poszło nie mam pojęcia ile z motka Lace Filigran, druty dwie grubości 3,5 i 5 do ażuru








no i znowu przerywnik mi wyskoczył, więc pewnie chustę gail pokażę w następnym tygodniu.....chociaż.........kto wie......... :D


poniedziałek, 4 czerwca 2018

Jak to mówią

apetyt rośnie w miarę jedzenia i z tym się od teraz zgadzam :)

Miałam nie kupować więcej kwiatów w tym roku? No miałam i co.............
 córa mnie namówiła i w ten sposób powiększam systematycznie i pomału swój ogródek kwiatowy
Piwonia chińska - na ten kwiat namówiła mnie młodsza córka, mam dwa biały i ciemny róż, niestety ten drugi już przekwitł

Piwonie chińskie z pewnością można zaliczyć do grona najpiękniejszych kwiatów ogrodowych, jednak doprowadzenie ich do kwitnienia, wcale nie jest takie proste, gdyż są to rośliny bardzo wymagające i wyjątkowo wrażliwe na błędy uprawowe. Posadzone w nieodpowiednim miejscu, na złej głębokości lub w niewłaściwym podłożu, nie zakwitną przez wiele lat lub nawet wcale. Podobnie zareagują także na źle przeprowadzony zabieg rozmnażania. Dlatego zanim postanowimy posadzić je w swoim ogrodzie, powinniśmy dobrze poznać ich wymagania.

Mam cicha nadzieję, że miejsce wybrałam im idealne i mi będą pięknie kwitły, wyczytałam gdzieś w internecie że można pod korzenie delikatnie zakopać kromkę chleba i to je doskonale nawozi - chleb zakopany ;)

Jaśmin i tu niestety nie pamiętam jaki ten jaśmin bo metka mi zaginęła podczas transportu, muszę przy kolejnej wizycie dopytać, pachnie obłędnie :)

Róże okrywowe póki co są malutkie i skromne, ale mam nadzieję, że do końca wakacji pięknie się rozrosną :)



Pod nazwami kwiatów umieściłam linki, gdyby ktoś chciał coś więcej się dowiedzieć o roślinach które tu pokazałam :)
Powiem tylko - to jeszcze nie koniec, bo w sierpniu muszę dokupić wrzosy i chodzi mi po głowie szalony pomysł, żeby posadzić róże pnące - ale mam obawy - czy chce mi się walczyć z mszycami i hortensje pnącą - ktoś ma w ogrodzie i może się podzielić doświadczeniem i fotką? :)

Robótkowy akcent na zakończenie - druga Gail dla mamy finiszuje, może w tym tygodniu będzie skończona :)
pozdrawiam słonecznie, upalnie i idę ogarniać to i owo :)

niedziela, 27 maja 2018

pisklę

wróciłam dziś do domu a tam po trawie biega sikorka, pewnie uczy się latać, pies chodził obok nieufnie i oglądał co to w trawie skacze, więc postanowiłam ptaszka na drzewo zanieść, ale on nie bardzo chciał mnie opuścić :)
Córka szybko złapała za telefon i sesja z ptaszkiem gotowa ;)

 maleństwo udało się na wędrówkę i pięło w górę

potem usiadło i się zadomowiło
 

 no tak po drodze jeszcze chyba chciało sobie gniazdo zrobić ;)
 ale zostawiłam pisklę na drzewie, mam nadzieję ze sobie poradzi


piątek, 25 maja 2018

Super ekspress

tempo miałam zawrotne jak na mnie ostatnimy czasy, ale jak złapałam za druty to już przepadło, chusta nie dała odsapnąć, jak tylko przechodziłam obok robótki to łapałam za druty i dorabiałam jeden kwadracik i w ten sposób 5 dni i chusta gotowa :)
dla przypomnienia, wzór to entrelac, robiony od góry do dołu razem z Intensywnie Kreatywną (odsyłam do jej filmików)

włóczka to Amber multi - mikrofibra 100% - poszło mi 1,5 motka może, druty nr 4 albo 5 - no nie mam jak zmierzyć grubości

liść zaczerpnięty z chusty https://www.ravelry.com/patterns/library/dianna

to tyle teraz porządna prezentacja, dawno takiej nie było, Młody zgodził się fotografować ;) :)









stwierdziłam że nie będę się ograniczać, bo wszystkie ujęcia mi się podobały ;) :)
a teraz grzecznie i powoli wracam do gail ;) :)
miłego wypoczynku dla Was moi drodzy