środa, 1 maja 2024

Maj

 No i nie wyrobiłam sie z postem kwietniowym. Powód bardzo prosty, brak zdjęć . 

Zrobiłam w kwietniu trzy sweterki, zwykle proste, takie  żeby szybko narzucić. 

Jeden w kolorze fioletowo wrzosowym dla mnie, a dwa białe dla córki i wnusi. 

Niestety nadal brak porządnej sesji, żeby zaprezentować gotowy wyrób.

Udało mi się tylko kilka fotek zrobić , podczas wspólnego wypadu na zakupy i kawę. 





I jedno w przymierzalni, gdzie sweterek posłużył jako kocyk dla maleństwa 😅

 Włóczka to Cotton Light Dropsa, druty nr 3,75, na ściągacz nr 3.
Jeśli chodzi o włóczkę to mam dylemat jak ją ocenić 
Nitka jest słabo skręcona , taka trochę sznurkowata, musiałam bardzo uważać , bo mi się rozdwajała. Natomiast jeśli chodzi o gotowy wyrób to jestem bardzo zadowolona. Sweterek jest cieplutki i fajnie się  go nosi. Cena tez jest do przyjęcia ,tym bardziej ze to miał być taki sweterek bardziej codzienny i podwórkowy.  
Nie pamietam niestety ile mi poszło motków, ale mniej niż zakupiłam , wiec coś jeszcze z tej włóczki powstanie . A jak się trafi okazja to zważę sweterek i uzupełnię dane. 
Zrobiła się prawdziwa wiosna, wiec teraz robótki będą szły wolniej. Już chodzę i planuje co by tu ma rabatce kwiatowej zmienić 😉 . W tamtym roku kupiłam dwie magnolie, niestety jedna mi uschła . Podlewałam regularnie , wiec niewiem dlaczego 🤔. Koniecznie musze jakoś to miejsce teraz zagospodarować . 
Trzymajcie się cieplutko, wypoczywajcie na leżaku z robótką, lub bardziej aktywnie na spacerach i wyjazdach. 
😁



Kwiecień 2