wtorek, 28 lipca 2009

Bez pomysłu na tytuł

Ostatnio dopadła mnie niemoc twórcza ;)
Może to pogoda a może co innego, w iście ślimaczym tempie do przodu posuwają się robótkowe plany
Wczoraj musiałam załatwić sprawę w ulubionym miejscu gdzie na szczęście bardzo rzadko chadzam, ale czasami niestety mus........ budynek zowie się specjalistyczną przychodnią w skrócie ZOZ
a więc zmuszona spędzeniem tam wczoraj przedpołudnia i iście długą, w żółwim tempie poruszającą się kolejką do przodu,
pognałam do pobliskiego sklepu po motek Perliny i druty na uspokojenie nerw :) czego efektem powstało takie coś



a raczej powstanie sweterek robiony od góry bardzo praktyczny w kolorze jeszcze praktyczniejszym - ciemny siwy - tak bym to nazwała,
miał być dla mnie, ale na skutek wypadków które miały później miejsce zostanie on przeznaczony na prezent,
tylko muszę się uwinąć do pierwszego :)

lubię takie wyzwania no i może niemoc (czytaj leń) pójdzie w siną dal ;)
aaaaaaaaaaaa i żeby nie było że to jedyna robótka, nie nie od miesiąca dziergam coś takiego
z sonaty


kolor przepiękny bardziej blady niż na zdjęciu, mam już albo dopiero plecy

zresztą kto by się dziwił, że tak opornie idzie skoro wokół same pokusy


na szczęście małe szanse na dłuższe wylegiwanie bo hamak nie mój tylko sąsiadki
a małe jak tam wpadnie to ciężko wygnać ;)


i jeszcze jedno zdjęcie którym chcę się pochwalić
moja pociecha dopadła dziewczyny ostatnio (zebrało się na czułości ) i mówi że to jego trzyczki ( znaczy siostrzyczki ;) )



i jeszcze niespodzianka u Brahdelt



a ja po raz pierwszy się zapisałam :)
więcej informacji tutaj - http://brahdelt.blogspot.com/

środa, 22 lipca 2009

Foto

Posted by Picasadziś tylko zdjęcia tego co już zrobione, jakoś ostatnio słabo robótki mi idą i nic nowego nie mam, dzieje się coś tam ale pomału


piątek, 17 lipca 2009

Powtórka

chciałabym coś nowego pokazać,
ale realia są takie, że zapotrzebowanie jest na to co już było
więc z małą instrukcją obsługi po raz drugi

wybaczcie że obrazkowo, ale do rysowania to ja nie mam głowy


ja na rozmiar 38 nabrałam 140oczek


w zbliżeniu


i karczek już mamy



a tak wygląda gotowy do złączenia pod pachami



zbliżenie karczku
pokazałam miejsce łączeń pod pachami



tu w zbliżeniu przy drugim i piątym elemencie takie coś


a potem lecimy w dół na długość jaka nam pasuje :)



na tej wysokości zaczęłam sobie zaokrąglać przód


potem dodaje schemat z karczku


i jeszcze tylko rękawy i gotowe



brakuje tylko wiązania, ale muszę przemyśleć bo tym razem chcę zrobić na całej długości
ufffffffffffffff, było tego ;)
mam nadzieję że w miarę jasno to przedstawiłam i problemów nie będzie z rozszyfrowaniem :)

poniedziałek, 13 lipca 2009

Koralowo

zostało mi różnych korali mniej lub więcej i coś by trzeba z tym zrobić więc trochę pobawiłam się i powstało parę naszyjników przy okazji ćwiczyłam się w robieniu zdjęć niestety nadal nie jestem zadowolona z efektu





takie sobie koraliki :)


ten naszyjnik wyjątkowo mi się podoba, jest długi więc go można oplatać no i jak to w życiu bywa zdjęcie nie do końca pokazuje jego urok ;)


a ten będzie moim ulubionym, jak tylko mi się uda to go spróbuje sfotografować w ciągu słonecznego dnia
wisiorek to kamień słoneczny, kule to koral fosill,
naszyjnik jest przepiękny i niestety musicie mi uwierzyć na słowo, bo zdjęciu wypadło blado mimo kilku podejść


sobota, 11 lipca 2009

Nie planowane

potrzeba była no i szybko wdzianko się zrobiło ;)
gorzej jak właścicielce nie spodoba się , ale mnie podoba się i już wiem że zrobię je dla siebie w wersji czarnej i brązowej

Myra Altun Basak 15 dg, szydełko 3 i 3,5
szybka prezentacja

modelka już na pełnym etacie ;)


jeszcze jedno z bliskości


miałam tylko fotkę no i udało się zrobić takie samo jak na zdjęciu
tymbardziej się cieszę bo zawsze musiałam mieć jakiś schemat :)



zbliżenie zapięcia

wtorek, 7 lipca 2009

foto


dziś tylko zdjęcia


na początek - kolczyki







masa perłowa w kolorach fioletu podobno modnego w tym sezonie



ten można nosić na dwa sposoby



masa perłowa w kolorach pomarańczy



wdzianko, które udało się skończyć


szydełko nr 3, maxi viscose ecru 25dg ,rozmiar38

czwartek, 2 lipca 2009

Z placu boju

dzieję się ...ale pomału
pierwsza przymiarka- nie jest źle ;)


panna w lekkim negliżu, ale nie chciało mi się jej stroić



w tym czasie małym zajęła się dobra siostra :D

jak widać oboje byli zadowoleni- mają pomysły oj mają ;)


a teraz coś pod hasłem -
znalezione w sieci



tak myślę że gdyby ta pani miała do tego strój bikini
a chustę zrobić z cieniutkiej bawełny - to też nie byłby zły pomysł :)



wzór i zdjęcie pochodza ze strony - http://knitting-club.blogspot.com/

Kwiecień 2