Przejdź do głównej zawartości

Posty

Sierpien

 Płaszczyk szydełkowy pojechał do siostry, niestety chwilowo nie mam żadnych zdjęć. Ale równolegle z kwadratami robiłam sobie z doskoku sweterek letni - kolejny 😅.  Znowu len z cekinami połączony tym razem z wiskoza. Taki bardziej narzucany bez guzików. Wzór miałam na kartce rozrysowany, z ciekawości zaczęłam robic i mi się spodobał. Sweter robiłam od dołu, jakoś mi tak ostatnio poręczniej. Włóczki poszło około 30dg druty nr 3,75. Włóczke kupilam na fb od dziewczyny z Filateria. Jeszcze mam od niej len z cekinami w ciemnym brązie. Więc będzie jeszcze jeden sweterek 🤭 Tylko niewiem kiedy, bo ciemne kolory maja swoje wymagania.  Tyle pisania, teraz mała sesja bo odwiedziła mnie młodsza siostra i udało się zrobić kilka fotek. 😁 Zadowolona jestem tym połączeniem włóczki, dzięki nitce z wiskoza sweterek nabrał miękkości. Cekinki są drobne i delikatne, więc ich niestety na zdjęciach nie udało się uchwycić. Ale są i pięknie się mienią, szczególnie w słońcu.  Pozdrawiam...

Lipiec

 Pomału się toczy wakacyjny miesiąc, często sięgam po sweterki i noszę bo pogoda temu sprzyja. Wielka radość bo kolejny nowy wnusio pojawił się w naszej rodzinie 😁🤭 Małą cudowna kruszynka, tym razem chłopczyk 🥰 A robotkowo powstaje z kwadratów cardigan dla siostry. 😅 A miało już nie być kwadratów.  Tym razem jednak kwadraty są większe i łączenie też inne. Jeszcze została mi do zrobienia plisa i można będzie nosić.  Równolegle powstaje ma drutach kolejna narzutka a może sweterek, jeszcze nie zdecydowałam czy będzie plisa i guziki.   Cieszę się że robotkowo zaczynam znowu działać, ale uważam jednak, żeby ostrożnie i z rozwagą. Jest czas na odpoczynek i na dziergania, jest czas na wypieki bo ostatnio ambitnie postanowiłam zostać mistrzynią rolady i co tydzień raczej domowników inna rolada.  Teraz mam ochotę zrobić rolade bezowa. Myślicie że domownicy uradzą. W sierpniu chyba sobie daruje wypieki 😅🤣 Bo za chwilę będę musiała dziergac nowe sweterki w więks...

Ostatni czerwcowy wpis

Bez zbędnych słów tylko zdjęcia.  Powiem tylko, że byłam pełna obaw. Sweter już dwukrotnie miał wychodne i zrobił furorę wśród znajomych 😅. Ale najważniejsze, że super w nim się czuję, więc będę go nosiła.  Przed wyjściem, szybko mi małżonek cyknął kilka fotek. 🙂 Pozdrawiam prawie wakacyjnie. PS. Dokładam jeszcze fotkę z poprawiony sweterkiem, żeby nie tworzyć nowego wpisu. Nadal jest krótki, ale już teraz czuję się w nim komfortowo. 😁 Zdjęcie robiłam samowyzwalaczem, więc lepszego nie będzie 😅😅

Czerwiec 4

Nie jestem fanką kwadratów babuni w sweterkach, ale chciałam spróbować czegoś nowego. Więc się wzięłam do roboty. Znalazłam jakiś kwadrat na pinterest i zaczęłam te kwadraciki mnożyć. Potem musiałam pomyśleć jakim sposobem połączyć te kwadraty, żeby to fajnie wyglądało. Czy mi się udało? W sumie chyba efekt końcowy mnie zadowala.  Czy będę w nim chodziła czy go komuś podaruje, tego jeszcze do końca niewiem. Jeśli chodzi o bawełne to bardzo fajna, pierwszy raz z niej robiłam i jestem zadowolona. Po praniu lekko się rozciagnela, ale po wyschnięciu wróciła do pierwotnego rozmiaru. Tylko zapomniałam ile miałam motków 🤔8 albo 9. Szydełko nr 3.  Sweterek jest krótki, taki do sukienek i spódniczek. Ale dłuższy niż poprzedni. 😅  Zdjęcie poglądowe znalazłam na pinterest i na nim się wzorowalam, trochę się nameczylam, ale się udało. Tu właśnie jest inne łączenie, być może lepsze, ale w moich kwadracikach się tak nie dało. 🤔 Wzór kwadratów jest inny, ale reszta podobna.  Prz...

Czerwiec 3

 To miasteczko zasługuje na oddzielny post. Dziś zwiedziliśmy Castel Gandolfo. Cudne urokliwe miasteczko. Znajduje się tu też oprócz tego pałac papieski. Ja zostawiam Was z krótką relacja fotograficzna z tego miejsca.  Jutro jeszcze Rzym i czas wracać do domu 😉

Czerwiec 2

  Dziś bedzie kilka fotek ogrodniczych z pobytu we Włoszech, zachwycona jestem chyba tym że tu tak wcześniej wszystko się rozwija. U nas w Polsce dopiero w powijakach a tu róże kwitną już drugi raz, hortensje to bym najchętniej wykopała i zabrała ze sobą do Polski. 🤣🤣 Oleandry tu rosną wszędzie i są ogromne. Drzewko które mnie zachwycił, pierwszy raz takie widziałam.  Ogromne szyszki  Granat Sad oliwkowy Pozdrawiam 🙂

Czerwiec

Będzie bardziej wakacyjne w kilku odcinkach. Dziś odcinek pierwszy 😉 Biblioteka która mi się kojarzy z bajką Piękna i Bestia.  Miałam okazję obejrzeć na żywo  https://trek.zone/pl/wlochy/miejsca/866472/biblioteka-angelica-rzym Zachwycił mnie obraz Madonna Pielgrzymów dzieło Caravaggia Obraz znajduje się w  Bazylika św. Augustyna na Polu Marsowym w Rzymie    Taki mały rarytas 🙂  W kolejnym poście będzie bardziej ogrodniczo. Wysyłam Wam dużo słońca że słonecznego Rzymu.