poniedziałek, 29 czerwca 2009

Udało się

dorobić w końcu rękawy do bluzeczki
oj trwało to trochę jak to letnią porą bywa
chwilowo tylko ta panna nie marudziła i bez protestów pozwoliła się sfotografować ;)

na ludziu jak mi się uda to też wstawię fotkę, bo ciężko sfotografować rękawy bez wkładki w środku ;)



a to cena jaką musiałam zapłacić za chwilę spokoju, aby skończyć bluzkę

małe jak widać pochłonięte było bez reszty tworzeniem jak się później okazało tęczy :)
potem dopatrzyłam że ta tęcza była nie tylko na tablicy



posprzątane zostało, małe poszło spać i można już przejść do kolejnych robótek :)



dopisek
udało się znaleźć ludzia no i fotka obiecana jest, jedna z córek zgodziła się zapozować :)


włóczka Perlina - 30dg, druty 3,5
bardzo wydajna bo sweterek wejdzie również na rozmiar 42 i nie jest za mały :)

piątek, 19 czerwca 2009

Zakupy


nie wiem czy szybciej mój poprzedni naszyjnik znalazł właścicielkę czy szybciej wydałam zarobione za niego pieniądze ;)

co kupiłam? jak myślicie ;)
chodziły za mną od dawna te moteczki ale wiadomo najpierw wyzbywam się tego co już mam
ale takiej okazji nie mogłam przepuścić

no i są
od Uli z zamotanego



teraz mam nową motywację więc tempo robótek powinno teoretycznie wzrosnąć niestety w praktyce różnie to bywa, bluzeczka jednak pomału się robi, już mam tyle jeszcze tylko rękawy wystarczy dosiąść, chociaż nowe motki korcą :)



no i jeszcze jedna wersja naszyjnika który miał wzięcie, troszkę zmieniona żeby nie było że to samo ;)




w planach tyle ...................... albo i więcej, ale pokaże co bym chciała najpierw udziergać

wtorek, 16 czerwca 2009

Leniwie


Popijam kawusie i przeglądam wasze blogi.
Katar mnie dopadł - nic dziwnego pogoda w kratkę


czarną spódniczkę z poprzedniego wpisu zrobiłam z tej włóczki i jeszcze mi zostało na bolerko albo wdzianko albo narzutkę - sama niewiem oglądam oglądam i nic,

problem mam bo takich małych do połowy wdzianek nie dziergam, no może bardzo sporadycznie
nadal więc czekam na jakąś podpowiedź od was



pomalutku, powolutku dziergam jeszcze coś takiego



włóczka perlina, robię na drutach 3,5 ale widzę że bardzo wydajna jest, miał być sweterek rozpinany ale chyba będzie coś innego ;)



a przy kawie wczoraj naszła mnie ochota na coś takiego :)
perła, ametyst i srebro


tu w dziennym świetle i kolor jest idealny - taki jak w rzeczywistości

czwartek, 11 czerwca 2009

Dziś króciutko

DOPISEK
skończona :))
w roli modelki starsza córka


.......................................................................................................................

sonatowa bluzeczka pomału się robi, ale naprawdę pomału, zostały jeszcze rękawy


a w międzyczasie zrobiłam spódniczkę, myślę jeszcze o sukience ale chwilowo nie mam odpowiedniej włóczki no i czeka na mnie perlina w koszyku,
czas by był najwyższy ją zagospodarować
jednak chwilowo żadnych konkretnych planów


no i trzeba poprawić zieloną sukienkę, zostało przegłosowane, że bez wstążki będzie lepiej,

dziękuję wszystkim za podpowiedzi :)

a teraz przepis na super syrop - dobry na zaziębienia, mnie służy jako cukier do herbaty

syrop z kwiatów czarnego bzu

35 kwiatów (baldachimów)
2 litry wody
2 kg cukru
2 cytryny
3 łyżeczki kwasku cytrynowego (torebka)

Gotujemy wodę z cukrem, do przestudzonego wywaru dodajemy pokrojoną w plastry cytrynę, kwasek i kwiaty. Zostawiamy na 48 godzin. Potem przecedzamy i zagotowany wywar wlewamy do butelek





niedziela, 7 czerwca 2009

Będzie prucie................albo i nie

ale od początku
tak wyglądał oryginał, ale już w trakcie robótki się zastanawiałam jak zrobić górę
bo ta nie pasowała od początku


postanowiłam więc po zrobieniu dołu, że będzie dwuczęściowy komplet, czyli spódniczka
i bluzka, tak praktyczniej

ale po pierwszej przymiarce zaświtało w głowie i znowu nastąpiła zmiana planów


jednak wynik okazał się niezadowalający bo wstążeczka w mojej wyobraźni była pięknie zapleciona i wyglądała o wiele lepiej niż w rzeczywistości



więc szybko nastąpiła poprawka i teraz wygląda tak



tu w zbliżeniu


resztę poddaje waszej opinii,
czy może tak być czy lepiej by było bez tej wstążki,
w każdym razie tak od razu na zmianę nie mam siły bo wiąże się to z pruciem
a chwilowo nie mam na to ochoty

środa, 3 czerwca 2009

Skończyłam

nic więcej nie powiem na temat tej sukienki, chyba tylko,
że moje dziewczę chce taką w wersji czarnej - ale chyba nie w tej dziesięciolatce ;)



zupełnie zapomniałam o naszyjniku specjalnie zrobionym do tej sukienki



Kwiecień 2