ale od początku
tak wyglądał oryginał, ale już w trakcie robótki się zastanawiałam jak zrobić górę
bo ta nie pasowała od początku

postanowiłam więc po zrobieniu dołu, że będzie dwuczęściowy komplet, czyli spódniczka
i bluzka, tak praktyczniej
ale po pierwszej przymiarce zaświtało w głowie i znowu nastąpiła zmiana planów

jednak wynik okazał się niezadowalający bo wstążeczka w mojej wyobraźni była pięknie zapleciona i wyglądała o wiele lepiej niż w rzeczywistości

więc szybko nastąpiła poprawka i teraz wygląda tak

tu w zbliżeniu

resztę poddaje waszej opinii,
czy może tak być czy lepiej by było bez tej wstążki,
w każdym razie tak od razu na zmianę nie mam siły bo wiąże się to z pruciem
a chwilowo nie mam na to ochoty
tak wyglądał oryginał, ale już w trakcie robótki się zastanawiałam jak zrobić górę
bo ta nie pasowała od początku

postanowiłam więc po zrobieniu dołu, że będzie dwuczęściowy komplet, czyli spódniczka
i bluzka, tak praktyczniej
ale po pierwszej przymiarce zaświtało w głowie i znowu nastąpiła zmiana planów

jednak wynik okazał się niezadowalający bo wstążeczka w mojej wyobraźni była pięknie zapleciona i wyglądała o wiele lepiej niż w rzeczywistości

więc szybko nastąpiła poprawka i teraz wygląda tak

tu w zbliżeniu

resztę poddaje waszej opinii,
czy może tak być czy lepiej by było bez tej wstążki,
w każdym razie tak od razu na zmianę nie mam siły bo wiąże się to z pruciem
a chwilowo nie mam na to ochoty
Śliczna wyszła ta sukieneczka, co prawda nie dawałabym tej wstążeczki, ale skoro już dałaś to ja bym nie pruła, myślę że decyzję powinna podjąć przyszła "nosicielka" sukienki. Gratuluje tempa i umiejętności :)
OdpowiedzUsuńSukienka wyszła ładna,ale ja tak jak Czarcie Psoty nie dałabym wstążeczki.Decyzję i tak podejnmie właścicielka.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :D
wiedziałam, :( że jednak te pomysł z wstążką był do bani ale okazało się dopiero po zrobieniu, no nic poczekam jeszcze trochę bo teraz mam na tapecie co innego a potem wrócę najwyżej do tej sukienki
OdpowiedzUsuńŚliczna sukieneczka,taka delikatna i wdzięczna,fajny ażurek.Też bym wolała bez wstążki ale to rzecz gustu przecież.
OdpowiedzUsuńBardzo szybciutko ją zrobiłaś...pozdrawiam Małgosia
sukienka rewelacyjna,a co do wstążeczki ...też bym nie dała no ale to rzecz gustu jednym się podoba drugim nie
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
PIĘKNA!!! Głosuję za wersją bez wstążki...
OdpowiedzUsuń