sobota, 21 maja 2016

Koszyczek ze sznurka

za często ;) 

ale obiecuję, że następny post będzie dopiero za jakiś czas - odkładam szydełko na półkę i wracam do przerwanej robótki która chciałam zrobić na letni konkurs u Intensywnie Kreatywnej ;) :)

tym razem koszyczek - pudełko jak kto woli z bawełnianego sznurka 2 motki w kolorze beżowo-granatowym, szydełko nr 5 

Jestem zachwycona sznurkiem i wyrobem, koszyczek sztywny, najpewniej będą w nim zalegać aktualne robótki, no ale do zdjęć zaprosiłam trochę naszyjników ;) :)







bawcie się dobrze w ten nadchodzący wolny czas bo sporo tego wolnego będzie :)

piątek, 20 maja 2016

torebka na szydełku

pierwsza - opanowanie nowej techniki zwanej  - tapestry crochet - klikamy

Jest też dużo filmików na youtubie  - klikamy

druga - fajny sposób na wykorzystanie resztek włóczkowych - u mnie to była               głównie bawełna

trzecia - torebeczka lub sakiewka dla dziewczynki  - jeszcze nie wiem co                        młoda dama będzie wolała :)

od razu mówię - uzależnia - wszystko poszło w kąt jak złapałam za szydełko , 

wzoru nie posiadam, robiłam jak mi w duszy grało i nawet coś fajnego śmiem twierdzić wyszło ;), 
resztki bawełny pozostałej po innych projektach - szydełko nr 3









środa, 18 maja 2016

Koszyczek na szydełku


ćwiczę sobie półsłupki szydełkiem przed większym wyzwaniem i czytam razem z Maknetą

z tego ćwiczenia powstał taki fajny zestaw, nawet mi się podoba ;) :)

już został zagospodarowany - teraz "psikacze" są w jednym miejscu ;)




Książka absolutnie warta przeczytania dla każdego, jakoś mi tak się ostatnio skojarzyło, że szczególnie dla tych, którzy tak narzekają na nasz kraj, na biedę, na rząd, na unię i na "hugocowiejeszcze" ;) :)

Czytając ją miałam wrażenie, ze to nie o dziecku jest mowa tylko o dorosłym człowieku, aż musiałam sprawdzić kilka razy, ile ta dziewczynka w danym momencie miała lat......... Warto naprawdę 
Żeby docenić to co mamy - też :)

a ja idę dalej ćwiczyć paluszki tym razem już w kolorach  ;)





ps. to fioletowe to dwa małe kłębuszki pozostałe po jakiejś dawnej robótce - niestety nie pamiętam co to - wiem, że bawełna z wiskozą ale dość sztywna i nawet miła w robótce :)

piątek, 13 maja 2016

Sukienka dla dziewczynki

Jakiś czas temu nabrałam ochoty na wydzierganie sukienki dla małej dziewczynki. 

Co prawda, żadnej małej dziewczynki nie posiadam, ale potrzeba była silna , kłębków małych tez sporo więc zabrałam się do pracy :)

Najpierw przeczesałam internet w poszukiwaniu opisów na małą wersję sukienki bo dawno tak małego nic nie robiłam i orientacji nie posiadam w temacie

W końcu poskładałam w jedno miejsce kilka uwag i z centymetrem w ręku robiłam :)

Czasami konsultowałam te centymetry z mamą pewnej małej dziewczynki, która mi potem zgodziła się udostępnić zdjęcia, za co jestem jej ogromnie wdzięczna.

Trochę trwało zanim fotki dotarły do mnie, ale już są i mogę Wam pokazać urocza modelka w sukience, która miałam ochotę zrobić od dawna :)








modelka jest taka urocza i tak profesjonalnie pozowała, że musiałam wstawić wszystkie zdjęcia  ;) :)

Sukienka jest bawełniana wiec idealna na lato, 

Pozdrawiam Was słonecznie i życzę Wam wypoczynku na łonie natury z robótka w dłoniach :)


Opis sukienki w skrócie -

na 3 - 4 latka rozmiar 98 (według sklepowego)

bawełna jakaś bez metki wiec ciężko mi podać grubość, robiłam druty 3,25 więc pewnie około 300 metrów w motku

sukienka robiona jest od góry z rozcięciem na plecach

Karczek - 
na druty nabrać -
tył 14 oczek - marker - rękaw 12 oczek - marker - przód 28 oczek - marker - rękaw 12 oczek - marker - tył 14 oczek ( w sumie 80 oczek)

Karczek robiłam francuzem czyli po każdej stronie oczka prawe, dodawanie po obu stronach markera robiłam wedle tego opisu - 

1 rząd - dodawałam oczka
2rząd - oczka prawe
3 rząd - dodawałam oczka
4-6 rząd oczka prawe

W połowie karczku  - u mnie to było na wysokości gdzie wyszyłam wzorek - połączyłam tył i robiłam już dalej naokoło. 


Kiedy przód i tył miały po 63 oczka, rękawy chyba miały po 48 oczek - połączyłam przód i tył a rękawy przełożyłam na druty zapasowe
Po pachy dodałam dodatkowo 3 oczka
Dalej już było prosto, markery założyłam na bokach robótki i oczkami prawymi lecąc w dół dodawałam w co 2 rzędzie po 2 oczka z każdej strony markera 3 razy (76 oczek przód) 
następnie już w co 10 rzędzie po 2 oczka z każdej strony markera 14 razy



środa, 4 maja 2016

Czytam

tym razem o czytaniu będzie mowa

marcowa książka została przeczytana w kwietniu - miała dużą konkurencję ;)



to kolejna książka Tomka Michniewicza, która przeczytałam, ale...........
ta zabrała mi kilka nocek, wciągnęła mnie już od pierwszych stron i z czystym sumieniem polecam każdemu!!! :)

"Poszukiwacze skarbów. Szaleni naukowcy i ekscentryczni milionerzy, ryzykanci, złodzieje i oszuści. Tomek Michniewicz wprowadza nas w ich świat - pełen zatopionych galeonów, hiszpańskiego złota, śmiertelnych pułapek, świszczących kul i zawiłych intryg.

To opowieść o obsesji, która ogarnia ludzi szukających bogactwa. O tym, do czego są zdolni i jak daleko potrafią się posunąć, zaślepieni gorączką złota. Przejmująca, emocjonalna historia o ludzkich słabościach. "

Lojalnie uprzedzam, że jak zaczniecie to robótki pójdą w kat ;) :)
A to niebieskie w tle to kolejna bezproblemowa bluzeczka :)

pozdrawiam Was słonecznie i dziękuję za miłe słowa pod adresem mojego poprzedniego sweterka :)


Kwiecień 2