środa, 18 maja 2016

Ćwiczenie i środowe czytanie z Maknetą :)


ćwiczę sobie półsłupki szydełkiem przed większym wyzwaniem i czytam razem z Maknetą

z tego ćwiczenia powstał taki fajny zestaw, nawet mi się podoba ;) :)

już został zagospodarowany - teraz "psikacze" są w jednym miejscu ;)




Książka absolutnie warta przeczytania dla każdego, jakoś mi tak się ostatnio skojarzyło, że szczególnie dla tych, którzy tak narzekają na nasz kraj, na biedę, na rząd, na unię i na "hugocowiejeszcze" ;) :)

Czytając ją miałam wrażenie, ze to nie o dziecku jest mowa tylko o dorosłym człowieku, aż musiałam sprawdzić kilka razy, ile ta dziewczynka w danym momencie miała lat......... Warto naprawdę 
Żeby docenić to co mamy - też :)

a ja idę dalej ćwiczyć paluszki tym razem już w kolorach  ;)





ps. to fioletowe to dwa małe kłębuszki pozostałe po jakiejś dawnej robótce - niestety nie pamiętam co to - wiem, że bawełna z wiskozą ale dość sztywna i nawet miła w robótce :)

11 komentarzy:

  1. Piekne te cwiczenia, co to za niteczka?
    i kolorowe tez ciekawe, gdzies widzialam filmik jak sie takie cuda robi i tez zawiesilam oko ;) pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już dodałam małe sprostowanie- po prostu wyjmuje z pudełka resztki i wyrabiam :)

      Usuń
  2. No właśnie...też ciekawa jestem co to za włóczka , bo też bym sobie takie ćwiczenia porobiła ;)
    A co do tej książki i Twojej opinii na nasze narzekanie, to myślę podobnie. Gdy się zobaczy ludzi, którzy żyją w bardzo ubogich krajach, gdzie nie każde dziecko chodzi do szkoły, gdzie nie ma opieki medycznej czy jakiejkolwiek emerytury, gdzie jest tzw. bieda strukturalna to się perspektywa myślenia trochę zmienia. I nie narzeka się na, jak to ładnie napisałaś, "hugocowiejeszcze" ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może w następnym tygodniu będę w pasmanterii i zerknę co to była za włóczka, bo to z zamierzchłych czasów, niestety nie pamiętam nazwy :) a książka ogólnie ciekawa - porusza wiele wątków także rasizm w balecie - nie miała pojęcia

      Usuń
  3. Jak wrobisz żyłkę od podkaszarki do trawy to koszyk lub torba będzie sztywny:)) ten co robisz będzie ładny:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooooo dziękuję za taką podpowiedź - moja podkaszarka może czuć się zagrożona ;) :) przetestuje następnym razem

      Usuń
  4. No i przyjemne z pożytecznym.Już mogę dłubać na szydełku, na drutach nadal nie- niestety.Ale mogę biżutkować, wiec nie jest zle.
    Podoba mi się ten fioletowy komplecik. To białe też będzie fajne, ale niestety będzie wymagało częstego kontaktu z wodą i środkiem piorącym:)))
    Miłego,;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny fioletowy komplet - śliczny koszyczek.
    A to cudo w kolorach - fantastyczne !
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam fioletowy :) śliczny koszyczek i podkładka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No i właśnie moje koszyczki też miały mieć taki kolor :)

    OdpowiedzUsuń

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem :)