Przejdź do głównej zawartości

Posty

Męski sweter

Czas odsapnąć od świętowania i znaleźć chwilę relaksu dla Siebie. Dziś parę fotek swetra, który był prezentem pod choinkę, miara była brana na tzw "oko". Włóczka  Alize Alpaca Royal  - 5 motków - 55%acrylic, 15%wool,30%alpaca druty nr 3,75; 4,5 -   pomysł na sweter własny. i jeszcze zdjęcie na modelu, który zgodził się pozować do zdjęcia. Praca nad swetrem zajęła mi trzy tygodnie i muszę przyznać że na końcówce musiałam się sprężać, żeby zdążyć, mam nadzieję, że sweter będzie służył przez długi czas. Pozdrawiam wszystkie osóbki, które tu zaglądają i życzę wszystkiego dobrego na dalsze świętowanie.

W trakcie dziergania

Jak w temacie Tylko tyle mogę pokazać i nic więcej nie mogę napisać, ale obiecuję po świętach długi i obszerny post z piękną fotką. W przerwie od robótek i pisania s poglądałam na Wasze blogi i podziwiałam prace, które powstawały, chciałabym napisać, że miałam zła passę lub niemoc twórczą - to pewnie by lepiej brzmiało - ale nic z tego, zwykłe problemy związane z kręgosłupem ograniczyły mocno moje pragnienie dziergania. Ale pomału wracam znowu do robótkowania planów jak zwykle mnogo.....mnogo .....  :D Apropo... nowej szaty bloga, co o niej sądzicie? Czy jest czytelna? 

Czytam

Rzeczywistość mi znowu bardzo mocno ograniczyła możliwość dziergania, więc robótki leżą w kącie i czekają, a ja się rehabilituje. Wybór książek u mnie ostatnio był bardziej spontaniczny niż zaplanowany, bibliotekę mam obok ośrodka do którego muszę czasami wstąpić i obie książki były zabrane z półki na "biegu" po drodze do ośrodka, żeby przetrwać kolejkę. Pierwsza z nich to : Kobieta którą pokochał marszałek" opowieść o Oli Piłsudskiej Dopiero zaczęłam więc tak naprawdę niewiele mogę o niej napisać, oprócz tego, że od pierwszych stron mnie już zaciekawiła.... Niestety albo i "stety" za drugim podejściem gdy moje nogi przekroczyły próg ośrodka i zobaczyły długą kolejkę, znowu pobiegłam do biblioteki po książkę. Podobnie jak za pierwszym razem długo się nie zastanawiałam nad wyborem, kierując się raczej tytułem wybrałam książkę z piękną barwną okładką i ciekawym tytułem Karoliny Wilczyńskiej - Wędrowne ptaki No i dylemat bo tak mnie zainteresowa...

Amigurumi - miś

Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Tak jakoś mnie naszło, napisałam posta o kwiatach w ramach podsumowania i mi to wcięło. Wybaczcie, ale mnie lekko nerw szarpnął, drugi raz nie piszę, w skrócie powiem tylko że jestem zadowolona z zakupu tegorocznych kwiatów. Pozdrawiam listopadowo.

Mitenki na drutach

dla córki zrobiłam mitenki, wzór jest bezpłatny dostępny na ravelry  The Political Process by   Jen Gall z opisu wzięłam tylko diagram i dalej robiłam sama   :) wrzucam tylko kilka fotek i idę łupać orzechy  czerwony ciężko uchwycić, najbardziej zbliżony chyba na pierwszym zdjęciu pozdrawiam 

Amigurumi - miś

na swoja kolej............. a ja zamiast brać się do roboty to co robię? Kolejny miś tym razem poszło szybciej, ale robiłam z cieńszej bawełny i zamiast szydełka nr 4 wzięłam nr 3 zaraz pokażę różnicę , miś ma być prezentem dla pewnej dziewczynki, mam nadzieję że się spodoba ;) za chustę się wezmę, ale najpierw..... :) rękawiczki bez palców dla córki :) potem to już chusta, nie ma innej opcji   jeszcze miś wśród zieleni ;) pozdrawiam i idę kończyć rękawiczki, potem chusta, po niedzieli wraca zimno, więc pewnie trzeba się będzie ciepło otulać i ubierać

Czapka na drutach

z resztek wełenki z górnej półki powstały dwie czapki typu ślimak więc nie dość że wełenka - prima sort, to jeszcze bogato kolorystycznie, bo łączyłam kilka kolorów :) czapek tego typu jeszcze powstanie co najmniej dwie bo tych kłębuszków mam  trochę w pudełku, zresztą spodobała mi się taka czapka i nawet ja nieźle w niej wyglądam ;) opis bardzo prosty - zapisuje ku pamięci: na druty nr 4,5 nabieramy 60- 65 oczek w zależności od tego jak wysoką chcemy czapkę  i robimy: 1 rząd - oczko brzegowe, narzut, oczka prawe do trzech ostatnich, 2 razem na prawo, oczko brzegowe 2 rząd - wszystkie oczka prawe Te dwa rzędy powtarzamy aż uzyskamy długość równą obwodowi głowy, wyczytałam gdzieś, że powinno się robić o cm mniejszą, tu bym się zastanowiła, bo ja zrobiłam dwie czapki w tym jedną według zaleceń i wyszła za ciasna,  tak wyglądała czapka przed zszyciem, potem zszywam boki i na końcu górę czapki a tak obie czapki po zszyciu, ta pierwsza jest mniejsza bo ...