wtorek, 17 lutego 2009

Do prucia

Na szczęście tylko częściowego. Chciałam pójść na łatwiznę i po prostu zszyc ramiona, ale jednak stwierdziłam, że mi się tak nie podoba, szykuje się więc małe prucie.



Muszę przyznać, że wzorek jako taki nie wpadł mi w oko chociaż wcześniej widziałam go u Osinek, dopiero fiołkowa tunika Dagmary pokazała urok tego wzorku. Postanowiłam więc spróbować i też mam podobną bluzeczkę :) no prawie, czeka mnie jeszcze mała poprawka.



Tak powinien wyglądać, róznica jak widać jest niewielka ;)

tylko parę poprawek :D



3 komentarze:

  1. ciekawy wzór, tylko nie widać dokładnie całości :)
    s.

    OdpowiedzUsuń
  2. no no./..odwazylas sie na dluzsze rekawy:)...brawo...dziewczyny robily malutkie kimonka a tobie fajnie wyszly...:)..wzor piekny ale to juz wiemy...kolor swietny...bardzo ci w nim ladnie..pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  3. dziękuję Aniu, jednak ten szef muszę poprawić, jest za bardzo widoczny, a sweterek prezentuje moja córka :)

    OdpowiedzUsuń

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem :)