czwartek, 8 lipca 2010

Sukienka

moja pierwsza własnoręcznie uszyta, absolutnie cudowna - pełna wad i niedoskonałości podobnie jak jej właścicielka ;) :)
już wiem że ją będę nosiła tak często jak tylko się da :))
ob 038
ob 037 ob 039 ob 040 ob 041
małe oczywiście asystowało podczas zdjęć
ob 036
tak sobie myślę że cudownym uzupełnieniem tej sukienki byłby lekki zwiewny szal własnoręcznie wydziergany z przepięknej włóczki która jest do wygrania u Laury – link w pasku bocznym

10 komentarzy:

  1. Aniu sukienka rzeczywiście cudowna, wad żadnych nie widzę ani w niej, ani u właścicielki :) Chcę taką sukienkę (tylko krótszą) :) Piękna!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu mały cos jakby nieśmiały sie zrobił-hihi. Sukienka oczywiście elegancka. A jesli sukieneczka nie ma wad to ty napewno też- jestes idealna

    OdpowiedzUsuń
  3. Jolu - dziecko mi ciągle choruje więc może i jakoś oklapło ;)
    a sukienka ma wady ale dobrze zatuszowane,
    podobnie jak ja - bo wiadomo że ideałów nie ma kochane ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sukienka śliczna! Gratuluję zdolności szyciowych :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna sukienka:) A ja tam żadnych wad nie widzę!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna sukienka i bardzo Ci w niej ładnie!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu, piekne nowe hobby masz. sukienka fantastyczna.

    OdpowiedzUsuń
  8. super sukienka...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Więc życzę powrotu do zdrowia i powrotu energii twojemu synusiowi- żółwik

    OdpowiedzUsuń

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem :)