poniedziałek, 5 września 2011

Dzieje się ….

pomału ale do przodu, zdrówko wraca do normy to i chęci do dziergania są ;)
oczywiście z czasem gorzej, ale wy to wiecie :)
jesień się robi, wiec czas na zbieranie plonów w postaci warzyw z ogródka i mrożenie - ewentualnie wekowanie. Chociaż w tym roku skłaniam się bardziej ku pierwszej opcji, póki mieści się w zamrażarce :)
cieszę się że wam się podoba bolerko z poprzedniego postu, niestety nie mogę znaleźć elementu z którego go robiłam, ale pewnie szukając innego wzorku wpadnie mi w ręce, to wtedy obiecuję go zamieścić
dziś tylko “zajawka” tego co obecnie na drutach
pierwsza robótka to kolejny rozpinany sweterek z wełenki zakupionej już jakiś czas temu u Małgosi
obraz 040
druga robótka to chusta
obraz 041
póki co w postaci “zezwłoka” ;)
i na koniec obiecałam jeszcze pochwalić się lnianą tuniką w wersji ze spodniami :)
po cichu powiem że juz zamówiłam kolejną przędze lnianą u pani Ewy i czekam na przesyłkę :)
tunika
tunika nosi się rewelacyjnie i już dwie osoby chciały mi ją zabrać ale nie dałam :D
pozdrawiam słonecznie
obraz 036

3 komentarze:

  1. Aniu, tuniczka jest rewelacyjna :) wyglądasz w niej pięknie zarówno w spodniach jak i w spódnicy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tunika super, mnie intryguje biały zezwłok :) ostatnie zdjęcie bardzo pozytywne na początek dnia! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Zezwłok już wygląda ciekawie:)
    Tunika bardzo mi się podoba.Wyglądasz w niej świetnie:)

    OdpowiedzUsuń

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem :)