środa, 14 stycznia 2015

CZytamy i dziergamy

Kolejna środa u Maknety łączymy czytanie z robótką :)

nawet nieźle mi idzie - oczywiście czytanie z dzierganiem już troszkę gorzej

ale po kolei..................
 
Na tapecie ten sam sweterek co ostatnio i tu bym chciała parę słów dodać

dzięki Izuss   która ma fantastyczną zdolność przelewania na papier w sposób zabawny myśli :)

uświadomiłam sobie, że moje dzierganie ostatnio jest dzierganiem ekstremalnym, tak ...tak nie inaczej

tak się też miała rzecz w przypadku sweterka który obecnie jest na drutach

wyciągnęłam z pudła resztki kolorowych motków limy i postanowiłam z nich zrobić sweterek, moja wyobraźnia zadziałała tak silnie, że stanowczo zagłuszyła głos rozsądku, który wspomniał nieśmiało że tych motków jakby za mało - nie miał nic do gadania, 

oczami wyobraźni już widziałam ten cudowny sweterek :)

iiiiiiiiiiiii no właśnie w tym miejscu które widzicie na fotce ogarnęła mnie 
p a n i k a..... brakło motków
"o jezusicku" co ja teraz zrobię... wiem wiem zawsze mogę dokupić....ale zakup nowych motków nie wchodzi w rachubę z co najmniej trzech powodów:

primo - mam wyrabiać motki z pudła a nie dokupywać
secundo - skończyła się promocja na limę

nawet gdyby dwa pierwsze zlekceważyć to przy kolejnym już się nie da ;)

tertio - miesiąc styczeń jest najdłuższym miesiącem w całym roku i to nieprawda, że ma tylko 31 dni, podejrzewam, że drugie tyle się sprytnie ukryło pomiędzy pierwszą trzydziestką - końca nie widać a wypłata tylko jedna!!!

z paniką w sercu pognałam do pudeł szukając czegoś co będzie pasowało do tego sweterka, wizja prucia tego co już mam była zbyt przerażająca ;) :)

ufffffff coś znalazłam, odcień zieleni niezupełnie ten sam  ale bardzo zbliżony, więc już spokojniej pomyślę teraz jak to wpleść w to co już zrobione

dziewiarka tak łatwo się nie poddaje... HAA
 

teraz słów kilka o książce- zwiedziłam już Włochy, Szwecję i Alaskę..........niecierpliwie czekam do wieczora żeby móc zacząć zgłębiać wiedzę o USA
ponieważ recenzje to raczej moja słaba strona - wrzucę kilka cytatów, które mogą ewentualnie zachęcić was do sięgnięcia po tą książkę

"........Włoch powie: powiedz mi co jesz a powiem ci kim jesteś. 
Anglik takie wnioski wyciągnie z informacji, której drużynie kibicujesz.
Francuz oceni cię na podstawie zamówienia w restauracji.
Szwed powie ci, jakim jesteś człowiekiem, gdy zobaczy co i jak wyrzucasz..............."

"..........W tej osadzie runął tez jeden z mitów, w który wierzyłem od dzieciństwa. Pewnie jak większość z was wierzyłem, że typowym domem budowanym przez rdzennych mieszkańców Północy jest igloo. Tymczasem ta wiara jest dla nich stałym powodem do śmiechu................."

taaaaaaaaaa ja tez wierzyłam do tej pory w to igloo ;) :P

14 komentarzy:

  1. super ze sie znalazły motki.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda odetchnęłam z ulga bo inaczej robótka mogłaby skończyć jako UFOK ;)

      Usuń
  2. sweterek zapowiada się pięknie. Do Piotra Kraśko jakoś trudno mi się przekonać, chociaż cytowane fragmenty-super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj :) mnie wpadła w ręce ta książka przypadkowo i jestem zadowolona

      Usuń
  3. To nowa pozycja czy biblioteka? A styczeń ma 31 dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o faktycznie przeoczenie ;) dla mnie jednak i tak stanowczo za dużo :(

      Usuń
  4. Czekam na sweterek już skończony !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jeszcze Basiu chwilka chyba zejdzie bo książka mnie wciągnęła bardziej ;)

      Usuń
  5. Tobie się styczeń ciągnie, a mi ucieka jak głupi... Dobrze, że chociaż zasoby włóczkowe nie zawodzą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak ucieka to chyba dobrze, bo po tem będzie luty i marzec, a jak marzec to juz wiosna :D zawsze to jakieś pocieszenie :)))

      Usuń
  6. Książki Kraśki mam w kawałkach: Szwecja, Alaska i coś tam jeszcze. O serialu "Przystanek Alaska" tez czytałam, ale moja podświadomość wypycha takie informacje z pamięci. Jaka Kanada?! ;)
    Na pocieszenie dodam, że i ja uprawiam ekstremę. Zamiast wielgaśnego pledu postanie mikropledzik. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to miło wiedzieć ze nie jest się pojedynczym przypadkiem ;) :) no właśnie jaka Kanada? ;) :)

      Usuń
  7. Piękne dziergadełko w fajnym zestawieniu kolorystycznym ☺ a książkę obowiązkowo muszę przeczytać ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeczytaj przeczytaj koniecznie :)

      Usuń

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem :)