sobota, 1 sierpnia 2015

Zapomniany

 teraz przy okazji porządków znaleziony i dokończony
miał być zrobiony na czerwiec i prawie był, tylko się rozmachałam i brakło mi włóczki na rękawy i ściągacz
poleżał sobie w szafie do tej pory czekając na decyzję czy pruć czy dokupić jeszcze jeden motek - w końcu decyzja została podjęta,

zostaje w takiej wersji - rękaw 3/4 i bez ściągacza - ma być luzacki i taki jest, córka powiedziała, że będzie chodzić więc wszystko gra

Włoczka Tahiti Batik. - poszło 4 motki
Motek 100g / 260 m
zalecana grubość drutów/szydełka 3,5 – 4.



zrobiłam dłuższy tył wykorzystując metodę skróconych rzędów



na drutach kolejna robótka zupełnie niezaplanowana, ale co tam  :)

5 komentarzy:

  1. Sweterek bardzo ładny,pięknie się prezentuje na tle tui prawdopodobnie brabant:) Żywopłot wygląda zupełnie jak u mnie- bardzo jestem ciekawa czy to brabant? Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róża - tego to ja nie powiem, tuje kupowałam wieki temu i nie bardzo pamiętam co to za odmiana :) wygląda jak "Aurescens"

      Usuń
  2. Fajny sweterek, w wakacyjnych kolorach :) Ja bardzo lubię rękawy w długości 3/4, jak mam dłuższe to i tak podwijam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też lubię ta długość, ale szeroki rękaw był zaplanowany na pełną długość a tu bach... ale tak zostało ;)

      Usuń
  3. Idealny letni sweterek, a córcia przed obiektywem jak prawdziwa modelka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem :)