sobota, 11 lutego 2017

Narzuta - zaczynam

Chciałam po kolei pokazać jak będę szyła kolejną narzutę, wiem że w temacie jestem osobą raczkującą i sama się uczę, ale może ktoś będzie zainteresowany i będzie chciał skorzystać :)

tempo co prawda mam ślimaczę - boląca ręka skutecznie ogranicza moje zapędy twórcze, szycie małymi etapami posuwa się do przodu, niemniej jednak pierwszy panel już powstał wiec pokazuję :)

najpierw oczywiście rozrysowałam sobie wzór, przeliczyłam cm w kwadratach: będę potrzebowała 9 kwadratów różowych, 36 kwadratów biały wzór, 36 kwadratów niebieski wzór, tył narzuty będzie cały niebieski, narzuta ma mieć około 2 metrów wzdłuż i wszerz, kwadraty mają 20 cm

 wycięte kwadraty ułożyłam w panel i zszyłam


potem przecięłam  wzdłuż i wszerz, i odwróciłam dwa przeciwne kwadraty                  (trochę mniej widoczna ta fotka- winą obarczam słońce) 


po zszyciu i wyprasowaniu pierwszy panel wygląda tak


takich paneli muszę zrobić 9 więc na ciąg dalszy trzeba będzie trochę poczekać ;) :)
pozdrawiam i do następnego wpisu :) :)

27 komentarzy:

  1. Panel swietnie wyglada; bede sledzic postepy. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. O właśnie takiego kursu potrzebowałam:) A co to za materiał? Może być zwykła bawełna pościelowa? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupiłam Basiu bawełnę w sklepie - czy to pościelowa? to nie wiem, ale według mnie spokojnie może być i pościelowa :)

      Usuń
  3. Bardzo pięknie się zapowiada:))
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewnie nigdy się nie odważę, by sama taką wykonać, ale będę śledzić twoje poczynania.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. wooow... Ja mam w planach nauczenie się szycia. Z checią będę śledzić dalsze Twoje postępy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się też cały czas uczę :)no ale podstawy już jako takie mam ;)

      Usuń
  6. Zapowiada się ciekawie. ładne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję dobór materiałów to już nie moja zasługa, tylko córci, która sobie takie zakupiła na narzutę :)

      Usuń
  7. Ładnie to nam wytłumaczyłaś, i precyzyjnie wszystko zaplanowałaś. Bardzo mądrze, że szyjesz segmentami, to nie pozwoli Ci znudzić się, i będziesz ciągle gnała do przodu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Honoratko z tym gnaniem do przodu to lekka przesada ;) :)
      ale fakt segmentami chyba łatwiej :)

      Usuń
  8. Sprytne to. Gdyby nie te zdjęcia wcześniejsze, że to trzeba przeciąć i poodwracać itd. to pomyślałabym, że to bardzo skomplikowane a tak po Twoim kursie to nawet myślę, że mogłabym spróbować .... kiedyś ;)
    Czekam na dalszy ciąg :)
    Pozdrawiam cieplutko :)
    Ach, zapomniałam dodać, że fajny ten wzór na tkaninie, ostatnio bardzo lubię łapacze snów .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez z początku myślałam Dorotko, ze to jakieś czary mary a to łatwa sprawa :)

      Usuń
  9. Bardzo ciekawa narzuta, czekam na dalszy ciag☺

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki, dobrze ci idzie! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymaj bo najgorsze przede mną :)

      Usuń
  11. No nie, sama się uczysz, raczkujesz, a tu takie hokus-pokus i jest fragment narzuty :)
    Czekam na kolejne czary :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "czary mary nie do wiary" a tak serio to pomalutku coś tam wychodzi :)

      Usuń
  12. Śliczna układanka,trzeba mieć to oko,żeby coś takiego zestawić i zszyć,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę własnego pomysłu, garść inspiracji w sieci i narzuta gotowa :)

      Usuń
  13. Urocza i bardzo klimatyczna narzuta. Ociepli wnętrze, że hey! Pozdrawiam pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj... pięknie Ci wychodzi ta narzuta :) Będzie naprawdę bardzo ładna w tych kolorach :)
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem :)