Pod taką nazwą, już jakiś czas temu zakupiłam wełenkę z Włóczek Warmii. Niestety zdążyłam się załapać na dwie ostatnie sztuki ku mojej rozpaczy, bo marzył mi się sweterek w takim właśnie kolorze.
Oczywiście pierwszym i jedynym pomysłem było połączyć to z pięknym popielatym kolorem (buhaha). Zostałam jednak mocno zbesztana przez moją młodszą siostrę.
Dlatego wybrałam tym razem kolor ecru, przejrzałam sweterki na stronie Dropsa i mój wybór padł na ten sweterek .
Oczywiście opisu trzymałam się mniej więcej bo i nitka była u mnie zdecydowanie cieńsza i druty.
Z efektu hmmmm chyba jestem zadowolona, wełenka jest cudownie miękka :)
co prawda takich kolorów jeszcze nie miałam, ale zawsze podobno jest ten pierwszy raz ;) :).
Zdjęcia nadal niestety robione z telefonu więc wybaczcie jakość.
dane - 1 motek ecru merino, 2 motki wełny mirella, druty 3,25 i 3,75
Lato już na półmetku, za chwilę zniknę w gąszczu moich orzechów i zacznę zbiory, ale może jeszcze zdążę pokazać jedną robótkę, która jest już prawie na finiszu. :)
Pozdrawiam Was słonecznie i ciepło. :)
Tu włóczka żyje własnym życiem, oczka się gubią, a bałagan jest w pełni kontrolowany.”
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Co prawda udziergu dziś nie będzie, no chyba że jeden stary. Udało mi się odwiedzić brata nad morzem i wykąpać się w Bałtyku. Co prawda kró...
-
Wrzesień u mnie miesiącem przetworów, porządkowania ogródka i wieczornym drutowaniem. Miałam okazję testować nowy sweterek od @comfortzonek...
-
Bez zbędnych słów tylko zdjęcia. Powiem tylko, że byłam pełna obaw. Sweter już dwukrotnie miał wychodne i zrobił furorę wśród znajomych 😅....



Śliczny sweter zrobiłaś, kolory takie radosne, pełne życia, letnie. :) No, a jak Ty się anielsko uśmiechasz, pierwsze moje myśli: Ależ Ona ma anielski uśmiech. hehe Pozdrawiam, pięknych, radosnych dni Ci życzę. :)
OdpowiedzUsuńOooo bardzo miłe.skojarzenie, dzięki, i za dobre słowo o sweterku :))))
UsuńŚliczniutko Ci wyszedł i ładnie w nim się prezentujesz. A jakie masz długie teraz włosy! Możesz śmiało już robić sobie jakiś kok;)
OdpowiedzUsuńMiłego;)
Noszę :) a wlosy ostatnio żyją wlasnym zyciem, nie mam dla nich doslownie czasu, moze na jesieni zadbam bardziej
UsuńUrocza:)
OdpowiedzUsuńTeż tak myślę :)))
UsuńZabójcze kolory uwielbiam takie i siostra miała rację. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDzięki Basiu, jutro jej napiszę, zresztacteraz się cieszę że jej posluchalam
UsuńSliczny sweterek.Radosny kolorek.
OdpowiedzUsuńTo prawda radosny, w sam raz na smutną jesień :)
Usuń