Przejdź do głównej zawartości

Posty

Luty

Co prawda jeszcze nie minął, ale mamy półmetek . W tym miesiącu miałam przerabiać same grubaski . A jak grubasek to szybko idzie.   Dziś pragnę Wam przedstawić cudna włóczkę . Noro Uchiwa , robienie z niej to prawdziwa frajda. Sweterek sam mi praktycznie się robił . 😊  Niestety muszę też o tym napisać , ale jeden motek mi się trafił taki, że miał w sobie 6 razy zerwaną nić i supełek . Jak się robi gładko to trudno nagle wyskakujący supełek było ukryć . Biorąc pod uwagę cenę włóczki byłam tym lekko zniesmaczona.  Oprócz tego włóczką jestem zachwycona, sweterkiem tez. Niestety nie jest dla mnie 😂😂😂 ale powiem Wam  ze jak założyłam do zdjęć tylko , to ciężko było potem zdjąć .  W jednym motku jest 500 metrów. Na sweter poszło 2 motki, robiłam drutami nr 4. Zalecenia były na 5 lub 6 . Ja jednak wybrałam mniejszy rozmiar , przez co sweter można nosić bez koszulki pod spodem. Włóczka cudnie grzeje i jest delikatna.  dane: Noro Uchiwa 2 motki, col2. druty nr 4...

Styczeń

Po raz pierwszy od wielu lat styczeń przemknął mi jak tabun dzikich koni. Wiele się działo, głównie walczyłam z nasza służbą zdrowia, masakra. Więcej nie napiszę bo szkoda mojego zdrowia psychicznego.  Tradycyjnie skończyłam na prywatnej wizycie i pomału wracam do normalności. Dla równowagi cały czas miałam coś wrzucone na druty.  Udało mi się w styczniu zrobić skarpetki dla siostry i sweterek dla szwagierki. Skarpetki zrobiłam z włóczki, która mi pozostała ze sweterka.  Włóczka Opal - druty nr 2,5 Sweterek to taki zwyklak do biegania na codzień. Włóczkę przyniosła szwagierka sama, ja tylko coś dorzuciłam koloru.  Na metce był napis kaszmir. Wiec sweterek cienizna i lekki jak piórko, ale fantastycznie grzeje.  Metkę zapodziałam wiec bez nazwy, druty nr 3 Robiłam od dołu, osobno plecy i przody. Potem rękawy od góry do dołu. Bałam się czy starczy włóczki, ale na styk jak to mówią starczyło. Sweterek ma być zakładany pod fartuch i nie ograniczać ruchów. Stycz...

Luksusowy sweterek

Na urodziny dostałam od męża włóczkę z górnej półki. Cashsilk light w składzie ma lana merino, cashmerę, seta silk. Czyli jak widzicie same fiu fiu. 😉 Zacznę jednak od tego że jak przyszła paczka to po otwarciu okazało się, że jestem bardzo rozczarowana kolorem. Miał być rdzawy a dla mnie to był wyblakły brąz. Na szczęście w starych zapasach miałam dwa motki jedwabiu z perełkami i okazało się, że będzie idealnie pasował kolorystycznie. Więc włóczkę zostawiłam i połączyłam z Jedwabiem. Włóczka jest leciutka, miękka, miła i ciepła. Na sweterek zużyłam 5 motków, robiłam drutami nr 5. Gdybym miała robić następny z takiej włóczki to użyłabym drutów nr 4. Jak się będzie nosiło ten sweterek to się okaże z czasem. Mam nadzieję, że nie będę żałowała wyboru i sweterek będzie mi służył na lata. Początkowo miałam inny pomysł na sweterek, ale ponieważ połączyłam go z jedwabiem z perełkami to znowu postawiłam na prostotę. Perełki choć malutkie to robią dobrą robotę. Na zdjęciu może tego, aż ...

Problemy techniczne - dopisek

Dziewczyny bloger znowu rzuca mi klody pod nogi. Honoratko dziekuje za informacje, ze cos jest nie tak. Ja sama znowu mam problem z odpowiedzia na Wasze komentarze. Moniczko moze twoj syn cos podpowie. Jak probuje odpowiadac na komentarze wyskakuje mi napis ze mam sie zalogowac na koncie w google. Co oczywiscie jest absurdem bo juz jestem tam zalogowana. inaczej bym nie mogla zamiescic posta. Probowal jeden moj syn i drugi i niestety zaden nie pomogl. znalazlam w necie taka informacje ze bloger uzywa plikow cookie innych firm zebym mogla komentowac i jezeli w przegkadarce wylacze te pliki to nie bede miala mozliwosci komentowania u siebie ma blogu no i oki tylko ze ja niczego nie wylaczalam  masakra. ktos cos, za wszelkie podpowiedzi bede wdzieczna. Dopisek: Niestety nadal nie mogę odpowiadac na komentarze z telefonu, ale na szczeście udało mi się to zrobić na kompie, niestety tylko w operze. Muszę przyznać ze to dla mnie utrudnienie bo przyzwyczaiłam się do tego że od ręki mogę ...

Kid Silk plus Lace Merino

Juz jakiś czas temu zaczełam ten sweter. Jednak w trakcie roboty brakło wełny, z zamówieniem kolejnej zeszło trochę. Sweter prawie zamienil sie w Ufoka 😉 ale udało się go skończyć przed końcem roku. Nie bardzo już pamiętam ile wyszlo tej włóczki na caly sweterek. Opis znajdziecie na Raverly pod nazwą October Day Sweater. Robi się go szybko i mam jeszcze w planach zrobienie takiego samego dla Siebie. Dotarły tez już do mnie zdjęcia,  więc szybciutko wrzucam i się chwalę.    Pozdrawiam Was nadal jeszcze chora, grypa tak łatwo nie odpuszcza. Mam jednak nadzieje, ze wkrótce nabiorę sił bo kolejna piekna wełna czeka. 😊

Sweter na zakonczenie roku.

No i mamy kolejny rok. Jak co roku życzę Sobie od dawien dawna, żeby kolejny rok nie był gorszy od poprzedniego.  Stary rok, szczególnie końcówka był intensywny robótkowo. Zakończony dwoma swetrami. Ostatni skonczony w Sylwestra, już jest u nowej właścicielki. Mam tylko zdjęcie szybciutko zrobione przed oddaniem, na mojej skromnej osobie. 😉 Wzór karczka z mojej książki dziewiarskiej. Włóczka to Merino Gold, 3 motki, druty nr 3. Na zdjęcia drugiego sweterka czekam, jak tylko dotrą to zamieszczę. Stary Rok pożegnałam choróbskiem, które mnie powaliło do łóżka, wiec tęsknić za nim nie będę. Nowy Rok zaczynam od wylegiwania się i powrotu do zdrowia. Nie robie żadnych podsumowań, ani postanowień. Jedyne co planuje, to dbać o Siebie i najbliższych oraz dużo wypoczywać. Czego i Wam życzę. Dbajcie o Siebie, spędzajcie czas z najblizszymi i miejcie zawsze czas na swoją pasję. 😁

Życzenia

  Życzę Wam moi drodzy niezwykłych świątecznych radości   i  wciąż nowych możliwości.  Tajemnica Bożego Narodzenia niech wzbogaci łaską, napełni pokojem i radością, a blaskiem swym niech oświeca wszystkie dni nadchodzącego roku