Przejdź do głównej zawartości

Pierdutki………..dalej

bo ta wełna idzie i idzie :(
no kurna dziś chyba kogoś pobiję, niech ten listonosz ma się na baczności :P
a póki co dalszy ciąg czegoś małego….a kordonków coraaaz mniej :)
ob 091
nawet znalazłam na to to miejsce :)
ob 095
ob 099
i takie cóś jeszcze……….
ob 106
też się przyda pod filiżanki akuratnie do kawusiiiiiiii :)
ob 103
mrozicho nadal trzyma a ja idę odczyniać uroki i wykańczać ostatnie resztki :D

Ps. z ostatniej chwili ... przysssszła pierwsza paczuszka idę próbować wełenkę ..... :D

Komentarze

  1. Ale ładne są te Twoje pierdutki:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam ten ból jak nie ma włóczki, ale pomyśl jaka będzie radość z paczki. Ta pod kawusię to by mi się teraz przydała. Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne drobiazgi!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam serwetki i tyle, o!! Pozdrawiam gorąco choć u mnie -20 na termometrze....

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne serweteczki,szczególnie te miodowe:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczniusie te drobiazgi...:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze Aniu, jaka masz fajną firaneczkę, sliczna:)) pierdutki też urokliwe:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajniste rzeczy na Twoim blogu!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Wrzesień

Wrzesień w kolorach mojego swetra  Wrzesień zawsze kojarzy mi się z kolorami, które wybrałam do tego swetra. Niby jeszcze lato, a jednak już nie do końca… Wieje chłodny wiaterek, poranki i wieczory robią się zdecydowanie chłodniejsze, a jesień powoli zagląda nam przez ramię. A dziś, przy próbie zrobienia zdjęć swetra, wiatr niemal chciał mi urwać głowę 😂. Na szczęście sweter, zanim trafił do swojej właścicielki, zdążył szybko zazdjęciować na tarasie .  Kilka danych technicznych 🧶 • włóczka: Ispe Merino 100 • druty: 4,5 mm • zużycie: 90 dag • motek: 50 g / 100 m Zostało mi jeszcze około 40 dg włóczki i właśnie zastanawiam się, czy wystarczy jej na jakiś mały projekt. Może czapka?  A może coś dla dziecka? 🤔 Sama włóczka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest sprężysta, przyjemna w dotyku i bardzo fajnie pracuje na drutach . Myślę, że jeszcze do niej wrócę, szczególnie przy projektach dla dzieci.  A Wy macie już ochotę na jesienne dzierganie, czy jeszcze tr...

Sierpień

Dwa kwiatowe sweterki dla moich wnuczek  Mimo trwającego remontu, wszechobecnego kurzu i robienia przetworów udało mi się zdążyć z wrześniowym prezentem dla moich obu wnuczek. Wydziergałam dla nich dwa kwiatowe sweterki.  Dziewczynki zachwycone, a ja mam nadzieję, że sweterki będą im dobrze służyły i dzielnie znosiły jesienne harce. ❤️ Tym razem zrobiłam mały eksperyment i zamiast mojej ulubionej wełny czy bawełny wybrałam antypilingową włóczkę akrylową przeznaczoną dla małych dzieci . Skusiła mnie przede wszystkim jej praktyczność – można ją spokojnie wrzucić do pralki i odwirować, bez obaw o to, że sweterek straci swój kształt. I muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona . Włóczka okazała się niezwykle miękka, przyjemna w dotyku i bardzo sprężysta, a dzianina ładnie trzyma formę. Teraz pozostaje mi tylko sprawdzić, jak sweterki spiszą się w codziennym użytkowaniu. 😉 Wzór kwiatów znalazłam na pinterest, a sweterki robiłam w kawałkach od dołu, a potem po zszywalam. Dawno j...

Październik

Sweterek od Renaty Grabskiej tak mi się spodobał, że robiłam dwa równocześnie. Jeden ze wzorem tak jak w opisie, a drugi z ciemniejsze włóczki też z opisu ale bez wzoru tylko na gładko. Ciemny kolor tłumił wzór, więc z niego zrezygnowałam. Włóczke miałam ze starych zapasów, jedwab z bawełna i cekinami.  W sierpniu jadąc nad morze spędziłam 7 godzin w aucie w jedną stronę i potem tyle samo wracając. Więc wykorzystałam ten czas bardzo owocne. ☺️ Sweterek dostała w prezencie córka.  Link do opisu Renatki we wcześniejszym poście.  Pozdrawiam wszystkich zaglądajacych. 🙂