Przejdź do głównej zawartości

Książka z akcji Włóczykijka

Tym razem w moje progi zawitały dwie książki z  Magdaleny Witkiewicz - “Milaczek” i “Panny roztropne”.
 352x500 pr.
Całe szczęście że trafiły do mnie obie równocześnie bo “Panny roztropne” to kontynuacja “Milaczka”, napisane są tak ciekawie że pewnie ciężko by było doczekać się na dalsze losy bohaterów.
Książki napisane z dużym poczuciem humoru, opisują losy młodych dziewczyn które zaganiane w pracy nie mają czasu ułożyć sobie życia osobistego, a do pełnego szczęścia potrzebna im wysmukła sylwetka i facet. Mimo że nie do końca te problemy rozumiałam to jednak borykające się z problemami dziewczyny wzbudziły moją sympatię, a dodatkowe postacie – pani Zosieńka i bachor dopełniły całości – bez nich ani rusz bym powiedziała.
Powiązane ze sobą wątki, barwne postacie, humor  na każdej kartce, wszystko to sprawia że książki przeczytałam szybko, zawsze podkreślam ze w książce szukam wytchnienia od codzienności i tu ją znalazłam.
Zdecydowanie polecam wszystkim którzy lubią odetchnąć i pośmiać się przy dobrej lekturze.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Październik

Sweterek od Renaty Grabskiej tak mi się spodobał, że robiłam dwa równocześnie. Jeden ze wzorem tak jak w opisie, a drugi z ciemniejsze włóczki też z opisu ale bez wzoru tylko na gładko. Ciemny kolor tłumił wzór, więc z niego zrezygnowałam. Włóczke miałam ze starych zapasów, jedwab z bawełna i cekinami.  W sierpniu jadąc nad morze spędziłam 7 godzin w aucie w jedną stronę i potem tyle samo wracając. Więc wykorzystałam ten czas bardzo owocne. ☺️ Sweterek dostała w prezencie córka.  Link do opisu Renatki we wcześniejszym poście.  Pozdrawiam wszystkich zaglądajacych. 🙂

Wrzesien

 Wrzesień u mnie miesiącem przetworów, porządkowania ogródka i wieczornym drutowaniem. Miałam okazję testować nowy sweterek od @comfortzoneknits.  Sweterek nosi nazwę Msr Grey odsyłam na stronę Renatki   https://www.instagram.com/comfortzoneknits?igsh=MWpweGIybTJ6N211Ng== Bardzo praktyczny sweterek, szybko go przybywało bo robiłam na drutach 3.75. Wzór powtarzalny więc wieczory przy filmie i drutach spedzalam.  Mam go zawsze pod ręką, a ponieważ zagościła już jesień, więc praktycznie codziennie go narzucam przed wyjściem. Napewno zrobię taki jeszcze w ciemniejszy kolorze. Chciałam zrobić go z ciemnego brązu, ale wzór byłby wtedy mało widoczny.  Muszę jeszcze przemyśleć, ale póki co wnusia spytała czy jej też taki zrobię 😅🤣 Chcialam schować się przed słońcem a fotograf zamiast powiedzieć że słabo widać to cyknął i gotowe. Ech coraz trudniej o dobrego fotografa 😅🤣. Innych fotek nie posiadam, może jeszcze się trafi okazja, żeby zrobić wyrazniejsze zdjęcia swete...

Luty nr 2

Babciu, zrób mi różowy sweterek…” 💕 W pudełku z włóczkami zostały tylko dwa odcienie różu, a nowych zakupów nie było w planach. Trzeba więc było trochę pogrzebać w zapasach i wyczarować coś z małych motków. Oczko do oczka — i powstał sweterek jak z bajki. ✨ Zdążył akurat na Tłusty Czwartek, bo wnusia przyjechała z wizytą. Próbowała nawet zapozować do zdjęcia… ale mini pączusie wygrały z sesją 😅🍩 Trochę włóczki, dużo miłości i gotowe 💗