Przejdź do głównej zawartości

Zabawa i czapeczka na drutach

dopiero co pisałam, że przesilenie mnie dopadło i wszystko leży i czeka
a tu proszę - do moich drzwi zapukał kurier z przesyłką :)





takiego farta to ja dawno nie miałam :)


kawoszem jestem nałogowym, dzień bez kawy to ..... nieeeeeeeee - takiego nie ma ;)
także ..placek się już piecze, na jutro zaproszeni goście :)

a na osłodę dostałam dzisiaj fotkę z bardzo zaległą czapką od mojej ulubionej modelki 



nic dodać nic ująć czas powrócić :)

Komentarze

  1. Smacznego, placek napewno się udał. Czapka na modelce prezentuje się bardzo szykownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. udał ...udał... a modelka dodaje czapce uroku :)

      Usuń
  2. Pierwsza myśl: Na takiej modelce to każda czapka wzbudzi zachwyt :)
    Druga myśl: Ale super włóczka, która prostym ściegiem daje fajny efekt :)
    Bardzo jestem zainteresowana tą włóczką.
    My z mężem też uwielbiamy kawę. Pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, a co do wełenki to chyba dwie szara i kolorowa, ale tak dawno to robiłam, ze zapomniałam wogóle o tej czapce, niestety nie pomogę,

      Usuń
  3. Cudowna jest ta "bardzo zaległa" czapka i modelka :)
    Dobrze Ci - tyle dobroci dostałaś :D
    Pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Wrzesień

Wrzesień w kolorach mojego swetra  Wrzesień zawsze kojarzy mi się z kolorami, które wybrałam do tego swetra. Niby jeszcze lato, a jednak już nie do końca… Wieje chłodny wiaterek, poranki i wieczory robią się zdecydowanie chłodniejsze, a jesień powoli zagląda nam przez ramię. A dziś, przy próbie zrobienia zdjęć swetra, wiatr niemal chciał mi urwać głowę 😂. Na szczęście sweter, zanim trafił do swojej właścicielki, zdążył szybko zazdjęciować na tarasie .  Kilka danych technicznych 🧶 • włóczka: Ispe Merino 100 • druty: 4,5 mm • zużycie: 90 dag • motek: 50 g / 100 m Zostało mi jeszcze około 40 dg włóczki i właśnie zastanawiam się, czy wystarczy jej na jakiś mały projekt. Może czapka?  A może coś dla dziecka? 🤔 Sama włóczka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest sprężysta, przyjemna w dotyku i bardzo fajnie pracuje na drutach . Myślę, że jeszcze do niej wrócę, szczególnie przy projektach dla dzieci.  A Wy macie już ochotę na jesienne dzierganie, czy jeszcze tr...

Sierpień

Dwa kwiatowe sweterki dla moich wnuczek  Mimo trwającego remontu, wszechobecnego kurzu i robienia przetworów udało mi się zdążyć z wrześniowym prezentem dla moich obu wnuczek. Wydziergałam dla nich dwa kwiatowe sweterki.  Dziewczynki zachwycone, a ja mam nadzieję, że sweterki będą im dobrze służyły i dzielnie znosiły jesienne harce. ❤️ Tym razem zrobiłam mały eksperyment i zamiast mojej ulubionej wełny czy bawełny wybrałam antypilingową włóczkę akrylową przeznaczoną dla małych dzieci . Skusiła mnie przede wszystkim jej praktyczność – można ją spokojnie wrzucić do pralki i odwirować, bez obaw o to, że sweterek straci swój kształt. I muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona . Włóczka okazała się niezwykle miękka, przyjemna w dotyku i bardzo sprężysta, a dzianina ładnie trzyma formę. Teraz pozostaje mi tylko sprawdzić, jak sweterki spiszą się w codziennym użytkowaniu. 😉 Wzór kwiatów znalazłam na pinterest, a sweterki robiłam w kawałkach od dołu, a potem po zszywalam. Dawno j...

Październik

Sweterek od Renaty Grabskiej tak mi się spodobał, że robiłam dwa równocześnie. Jeden ze wzorem tak jak w opisie, a drugi z ciemniejsze włóczki też z opisu ale bez wzoru tylko na gładko. Ciemny kolor tłumił wzór, więc z niego zrezygnowałam. Włóczke miałam ze starych zapasów, jedwab z bawełna i cekinami.  W sierpniu jadąc nad morze spędziłam 7 godzin w aucie w jedną stronę i potem tyle samo wracając. Więc wykorzystałam ten czas bardzo owocne. ☺️ Sweterek dostała w prezencie córka.  Link do opisu Renatki we wcześniejszym poście.  Pozdrawiam wszystkich zaglądajacych. 🙂