Przejdź do głównej zawartości

Kocyk na szydełku

Czasy zamierzchłe, tak dalekie, że nie pamiętam gdzie ten kocyk zobaczyłam po raz pierwszy, ale urzekł mnie i od tamtej pory był na liście - "kiedyś zrobię".
W sumie nie pamiętam co było pierwsze bawełna czy wzór, trochę to trwało zanim moje szare komórki połączyły te dwie opcje w jedną.
Niestety liczę tu na Wasza pomoc, nie pamiętam gdzie znalazłam wzór do kocyka, ani jego nazwy - jak pomożecie to dopiszę i podlinkuję.



Bawełna z pięknym połyskiem w dwóch przesłodzonych kolorach, niestety bez metek ale gruba na szydełko nr 4.
Plan był, żeby kocyk skończyć razem z nitką, niestety nie udało się planu do końca zrealizować, motków miałam tyle, że z kocyka pewnie by wyszedł pled na kanapę. Trochę motków jeszcze zostało, może do czegoś się przydadzą kto to wie.

muszę Wam powiedzieć że choć druty zawsze będą u mnie wygrywać w rywalizacji z szydełkiem, to jednak ten wzór bardzo mi się podoba.
Bardzo Wam dziękuję za miłe słowa pod adresem sweterka w paski,
córka już w nim biega do pracy i jest zadowolona a to najważniejsze .

Komentarze

  1. Bardzo ladny, swietny ten wzor:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny choć nie moje kolory. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny kocyk i taki mięsisty. A kolorki dziewczyńskie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kocysio Ci wyszedł :o)
    Pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny kocyk niestety nie pomogę bo wzoru nie kojarzę, że gdzieś spotkałam ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Wrzesień

Wrzesień w kolorach mojego swetra  Wrzesień zawsze kojarzy mi się z kolorami, które wybrałam do tego swetra. Niby jeszcze lato, a jednak już nie do końca… Wieje chłodny wiaterek, poranki i wieczory robią się zdecydowanie chłodniejsze, a jesień powoli zagląda nam przez ramię. A dziś, przy próbie zrobienia zdjęć swetra, wiatr niemal chciał mi urwać głowę 😂. Na szczęście sweter, zanim trafił do swojej właścicielki, zdążył szybko zazdjęciować na tarasie .  Kilka danych technicznych 🧶 • włóczka: Ispe Merino 100 • druty: 4,5 mm • zużycie: 90 dag • motek: 50 g / 100 m Zostało mi jeszcze około 40 dg włóczki i właśnie zastanawiam się, czy wystarczy jej na jakiś mały projekt. Może czapka?  A może coś dla dziecka? 🤔 Sama włóczka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest sprężysta, przyjemna w dotyku i bardzo fajnie pracuje na drutach . Myślę, że jeszcze do niej wrócę, szczególnie przy projektach dla dzieci.  A Wy macie już ochotę na jesienne dzierganie, czy jeszcze tr...

Październik

Sweterek od Renaty Grabskiej tak mi się spodobał, że robiłam dwa równocześnie. Jeden ze wzorem tak jak w opisie, a drugi z ciemniejsze włóczki też z opisu ale bez wzoru tylko na gładko. Ciemny kolor tłumił wzór, więc z niego zrezygnowałam. Włóczke miałam ze starych zapasów, jedwab z bawełna i cekinami.  W sierpniu jadąc nad morze spędziłam 7 godzin w aucie w jedną stronę i potem tyle samo wracając. Więc wykorzystałam ten czas bardzo owocne. ☺️ Sweterek dostała w prezencie córka.  Link do opisu Renatki we wcześniejszym poście.  Pozdrawiam wszystkich zaglądajacych. 🙂

Wrzesien

 Wrzesień u mnie miesiącem przetworów, porządkowania ogródka i wieczornym drutowaniem. Miałam okazję testować nowy sweterek od @comfortzoneknits.  Sweterek nosi nazwę Msr Grey odsyłam na stronę Renatki   https://www.instagram.com/comfortzoneknits?igsh=MWpweGIybTJ6N211Ng== Bardzo praktyczny sweterek, szybko go przybywało bo robiłam na drutach 3.75. Wzór powtarzalny więc wieczory przy filmie i drutach spedzalam.  Mam go zawsze pod ręką, a ponieważ zagościła już jesień, więc praktycznie codziennie go narzucam przed wyjściem. Napewno zrobię taki jeszcze w ciemniejszy kolorze. Chciałam zrobić go z ciemnego brązu, ale wzór byłby wtedy mało widoczny.  Muszę jeszcze przemyśleć, ale póki co wnusia spytała czy jej też taki zrobię 😅🤣 Chcialam schować się przed słońcem a fotograf zamiast powiedzieć że słabo widać to cyknął i gotowe. Ech coraz trudniej o dobrego fotografa 😅🤣. Innych fotek nie posiadam, może jeszcze się trafi okazja, żeby zrobić wyrazniejsze zdjęcia swete...