Przejdź do głównej zawartości

Ogród

Dziś post mało robótkowy, bo nie samymi robótkami człowiek żyje. ;)
 Pięknie rozkwitły piwonie, w tym roku mnie zaskoczyły ilością pąków.


 Niestety po ulewie wyglądały tak
Dlatego część kwiatów trafiła do wazonu
  a druga część ususzona znalazła się w karafce :)
 W tym roku po przesadzeniu na inne miejsce zakwitł mi też pięknie jaśmin 

Krzewuszka, którą kupiłam i wsadziłam dopiero w tym roku
Lilie i gożdziki, mają już trzeci rok
Z przyjemnością obserwuję jak zaczynają mi się rozrastać kwiaty. Siadam na ławeczce i podziwiam. :)
Niestety róża po dwóch pryskaniach wyglądała kiepsko, więc ją wycięłam, dwie pozostałe dało się uratować. 

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. To prawda w tym roku mi kwiaty cudnie rozkwitły, to takie moje miejsce gdzie się mogę zrelaksować. :)

      Usuń
  2. Ładnie masz I zazdroszczę goździków bo u mnie nie chcą rosnąć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Basiu dopiero w tym roku urodzaj na nie, a już się na jesieni zastanawiałam czy ich nie wyrwać bo nie było i nie było.

      Usuń
  3. I u mnie cudnie było, wszystko leży, warzywa też zaczynają marnieć, u nas już za dużo deszczu ,dalej pada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też sporo deszczu ale naprzemiennie ze słońcem. Póki co nie narzekam, choć truskawki słabe mam w tym roku i wodniste, zdecydowanie za mało słońca.

      Usuń
  4. Piwonie to moje ulubione kwiaty, przypominają mi moją ukochaną babcię. A twoje są wyjątkowo dorodne. cudny ogród!

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoje piwonie są piękne, zwłaszcza w tych kontrastowych kolorach, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Wrzesień

Wrzesień w kolorach mojego swetra  Wrzesień zawsze kojarzy mi się z kolorami, które wybrałam do tego swetra. Niby jeszcze lato, a jednak już nie do końca… Wieje chłodny wiaterek, poranki i wieczory robią się zdecydowanie chłodniejsze, a jesień powoli zagląda nam przez ramię. A dziś, przy próbie zrobienia zdjęć swetra, wiatr niemal chciał mi urwać głowę 😂. Na szczęście sweter, zanim trafił do swojej właścicielki, zdążył szybko zazdjęciować na tarasie .  Kilka danych technicznych 🧶 • włóczka: Ispe Merino 100 • druty: 4,5 mm • zużycie: 90 dag • motek: 50 g / 100 m Zostało mi jeszcze około 40 dg włóczki i właśnie zastanawiam się, czy wystarczy jej na jakiś mały projekt. Może czapka?  A może coś dla dziecka? 🤔 Sama włóczka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest sprężysta, przyjemna w dotyku i bardzo fajnie pracuje na drutach . Myślę, że jeszcze do niej wrócę, szczególnie przy projektach dla dzieci.  A Wy macie już ochotę na jesienne dzierganie, czy jeszcze tr...

Październik

Sweterek od Renaty Grabskiej tak mi się spodobał, że robiłam dwa równocześnie. Jeden ze wzorem tak jak w opisie, a drugi z ciemniejsze włóczki też z opisu ale bez wzoru tylko na gładko. Ciemny kolor tłumił wzór, więc z niego zrezygnowałam. Włóczke miałam ze starych zapasów, jedwab z bawełna i cekinami.  W sierpniu jadąc nad morze spędziłam 7 godzin w aucie w jedną stronę i potem tyle samo wracając. Więc wykorzystałam ten czas bardzo owocne. ☺️ Sweterek dostała w prezencie córka.  Link do opisu Renatki we wcześniejszym poście.  Pozdrawiam wszystkich zaglądajacych. 🙂

Wrzesien

 Wrzesień u mnie miesiącem przetworów, porządkowania ogródka i wieczornym drutowaniem. Miałam okazję testować nowy sweterek od @comfortzoneknits.  Sweterek nosi nazwę Msr Grey odsyłam na stronę Renatki   https://www.instagram.com/comfortzoneknits?igsh=MWpweGIybTJ6N211Ng== Bardzo praktyczny sweterek, szybko go przybywało bo robiłam na drutach 3.75. Wzór powtarzalny więc wieczory przy filmie i drutach spedzalam.  Mam go zawsze pod ręką, a ponieważ zagościła już jesień, więc praktycznie codziennie go narzucam przed wyjściem. Napewno zrobię taki jeszcze w ciemniejszy kolorze. Chciałam zrobić go z ciemnego brązu, ale wzór byłby wtedy mało widoczny.  Muszę jeszcze przemyśleć, ale póki co wnusia spytała czy jej też taki zrobię 😅🤣 Chcialam schować się przed słońcem a fotograf zamiast powiedzieć że słabo widać to cyknął i gotowe. Ech coraz trudniej o dobrego fotografa 😅🤣. Innych fotek nie posiadam, może jeszcze się trafi okazja, żeby zrobić wyrazniejsze zdjęcia swete...