Przejdź do głównej zawartości

Maj nr 2

Ten post jest bardziej, żeby pokazać, że nie zawsze wychodzi tak jak sobie w wyobraźni dziewiarka zaplanuje 🤣

Miał być krótki sweterek do sukienki, jakiegoś zaćmienia dostałam, bo jeden taki już mam w szafie i leży. Wyparlam to że świadomości i zapragnelam jeszcze jednego takiego sweterka.

Po raz kolejny jednak okazało się, że to nie był dobry pomysł, pokazuje jednak go, bo trochę pracy w niego włożyłam 😅


Ostatnio jednak bardziej noszę sie tak i chyba tu nie pasuje mój sweterek 🤔


Len z cekinami i moher to będzie trudno pruć, więc obmyslam plan, żeby jak najmniej tego prucia było. Niestety córki i siostry są conajmniej o 10cm wyższe odemnie, więc żadnej go nie podaruje w prezencie. 

Sweterek wyjątkowo robiłam od dołu do góry, więc będę musiała się nagimnastykowac jak go przedłużyć. Muszę sobie dużymi literami gdzieś zapisać, że krótkie sweterki - nie i nie 🫣🤣😅

Czasem wyobraźnia pokazuje co innego, a rzeczywistość co innego. Ale ogólnie sweterki em jestem zachwycona, to był dobry pomysł, żeby połączyć te dwie włóczki. 

Jak tylko go przerobię, to się znowu tu pojawię. Także do miłego zobaczenia w kolejnym poście. ☺️


Komentarze

  1. No, ale trzeba przyznać, że Ci w nim ładnie. W pierwszym stroju to już powiedziałabym, że wyglądasz wystrzałowo. Podoba mi się też jego kolor. :) Jak maluje, to zawsze wizję mam jedną, a powstaje coś innego, ale ja nawet nie wiem, jak to się dzieje. Haha
    Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sweterek jest fajny ale dla mnie jako biusciatej kobiety niestety za krótki, podniósł się w pewnym miejscu jednak za bardzo. Wydluze i powinno być dobrze 🫣 kolor jest zarabisty 😁

      Usuń
  2. Pocieszyłaś mnie - większość moich "udziergów" znacznie lepiej sprawdzała się w mojej wyobraźni niż w realu. Ale ten swetereczek jest naprawdę ładny, aż szkoda go pruć, bo włóczka "mechata" niszczy się w pruciu. A ja nadal się lenię, a włóczka leży "na widoku" i chyba niedługo zacznie mówić, nie tylko leżeć i na mnie patrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 😅 Aniu tak to bywa z naszą wyobraźnią, a włóczka niech spokojnie czeka na odpowiednią chwilę 😉 Swetra całego prula nie będę, pomysł już jest ☺️

      Usuń
  3. ta anonimowa powyżej to anabell.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja jeszcze nigdy w życiu niczego nie zrobiłam bez kilkakrotnego prucia, i już z tym się pogodziłam. Jeżeli masz włóczki pod dostatkiem, to obcinasz ściągacz, zbierasz oczka i lecisz w dół ile chcesz. Chyba ten sposób znasz. Każde doświadczenie nas wzbogaca. Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki jest plan Honoratko, spruje plise, odetne ściągacz i polecę w dół wzorem🤔 tylko niewiem jak to będzie wyglądać bo wzór robiłam w górę. Muszę pomyśleć

      Usuń
  5. Sweterek może krótki, ale wspaniale pasuje do look - u sukienkowego. Wręcz się zachwyciłam. Mam w swoich zasobach zdjęcia z Penelope Cruse w jakimś filmie, gdzie nosi swoje krótkie ażurowe sweterki do sukienek. Wspaniały styl. Po prostu zostaw sweter i noś go w taki sposób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki był zamysł, ale jakoś Penelopa lepiej wyglądała 😅🤣 co prawda już miał wychodne i zachwycił koleżanki, ale ja jakoś źle się czuję w takim krotkim🤔 ciągle go naciagalam 😅

      Usuń
  6. Ale wiesz, że on ma idealną długość do tej stylizacji? ;)
    I doskonale rozumiem, że to co inni mówią to jedno, a to jak Ty się czujesz, to kompletnie coś innego. Jak musisz - pruj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja wiem, że do sukienki idealny no taki miał być 😅ale jakoś nie moja bajka 🫣

      Usuń
  7. Fajnym ażurem zrobiłaś ten sweterek. Do spodni za krótki, ale jako bolerko do odkrytych sukienek może być, tylko rękawki skróć i wykończ szydełkiem wszystkie brzegi. Kombinowanki czasem dają wspaniały efekt. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę Iwonko, że musi trochę odlezec, żebym na spokojnie przemyślala zmiany. 🤭😉

      Usuń
  8. Życzę powodzenia w przedłużaniu sweterka, piękny jest, więc warto go przerobić na taki, który bardziej pasuje do obecnych potrzeb. Co ciekawe ja mam w planie spruć jeden taki "do sukienek", który jest za krótki i trochę za szeroki, całkiem inny pomysł na tę włóczkę mam, ale na razie jakoś tak mnie to prucie zniechęca. ps. Tu na zdjęciach świetnie wygląda w obu zestawieniach, ale jak człowiek nie czuje się komfortowo, zwłaszcza jak jest dziewiarką i wie że może przerobić to warto coś zmienić:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. No musi nabrać mocy urzędowej, bo z tym pruciem to nie będzie tak łatwo 😅 no o wiadomo że trzeba się w swoim wyrobię czuć komfortowo. Tu mi zdecydowanie tego brakuje. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Wrzesień

Wrzesień w kolorach mojego swetra  Wrzesień zawsze kojarzy mi się z kolorami, które wybrałam do tego swetra. Niby jeszcze lato, a jednak już nie do końca… Wieje chłodny wiaterek, poranki i wieczory robią się zdecydowanie chłodniejsze, a jesień powoli zagląda nam przez ramię. A dziś, przy próbie zrobienia zdjęć swetra, wiatr niemal chciał mi urwać głowę 😂. Na szczęście sweter, zanim trafił do swojej właścicielki, zdążył szybko zazdjęciować na tarasie .  Kilka danych technicznych 🧶 • włóczka: Ispe Merino 100 • druty: 4,5 mm • zużycie: 90 dag • motek: 50 g / 100 m Zostało mi jeszcze około 40 dg włóczki i właśnie zastanawiam się, czy wystarczy jej na jakiś mały projekt. Może czapka?  A może coś dla dziecka? 🤔 Sama włóczka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest sprężysta, przyjemna w dotyku i bardzo fajnie pracuje na drutach . Myślę, że jeszcze do niej wrócę, szczególnie przy projektach dla dzieci.  A Wy macie już ochotę na jesienne dzierganie, czy jeszcze tr...

Październik

Sweterek od Renaty Grabskiej tak mi się spodobał, że robiłam dwa równocześnie. Jeden ze wzorem tak jak w opisie, a drugi z ciemniejsze włóczki też z opisu ale bez wzoru tylko na gładko. Ciemny kolor tłumił wzór, więc z niego zrezygnowałam. Włóczke miałam ze starych zapasów, jedwab z bawełna i cekinami.  W sierpniu jadąc nad morze spędziłam 7 godzin w aucie w jedną stronę i potem tyle samo wracając. Więc wykorzystałam ten czas bardzo owocne. ☺️ Sweterek dostała w prezencie córka.  Link do opisu Renatki we wcześniejszym poście.  Pozdrawiam wszystkich zaglądajacych. 🙂

Wrzesien

 Wrzesień u mnie miesiącem przetworów, porządkowania ogródka i wieczornym drutowaniem. Miałam okazję testować nowy sweterek od @comfortzoneknits.  Sweterek nosi nazwę Msr Grey odsyłam na stronę Renatki   https://www.instagram.com/comfortzoneknits?igsh=MWpweGIybTJ6N211Ng== Bardzo praktyczny sweterek, szybko go przybywało bo robiłam na drutach 3.75. Wzór powtarzalny więc wieczory przy filmie i drutach spedzalam.  Mam go zawsze pod ręką, a ponieważ zagościła już jesień, więc praktycznie codziennie go narzucam przed wyjściem. Napewno zrobię taki jeszcze w ciemniejszy kolorze. Chciałam zrobić go z ciemnego brązu, ale wzór byłby wtedy mało widoczny.  Muszę jeszcze przemyśleć, ale póki co wnusia spytała czy jej też taki zrobię 😅🤣 Chcialam schować się przed słońcem a fotograf zamiast powiedzieć że słabo widać to cyknął i gotowe. Ech coraz trudniej o dobrego fotografa 😅🤣. Innych fotek nie posiadam, może jeszcze się trafi okazja, żeby zrobić wyrazniejsze zdjęcia swete...