Przejdź do głównej zawartości

Posty

Niespodzianka – dobra na pochmurny dzień

a jak jest to potrójna niespodzianka to już wtedy pogoda może być do bani ;) pierwsza z nich to: przepięknie zrobione pudełeczko z http://harmonyart.blox.pl/html a w środku przepiękna różyczka w postaci broszki druga niespodzianka to wyróżnienie od Lucynki – kochana miło mi że tak jestem postrzegana :) a wyróżnienie przekazuję wszystkim robótkującym z pasją kobietkom, które tu zajrzą i zostawią komentarz i jeszcze jedno specjalne od Lacrimy - to mnie szczególnie zaskoczyło, bo wiadomo jak mogę pomóc to czemu nie ;) sama zresztą z pomocy innych korzystam i napewno je niebawem komuś podaruję :) a na koniec chwalę się moim przedszkolakiem, który ostatnio przyszedł pokazać jaki to z niego numer :)

Kreatywnie

ma tu niby być ;) właśnie dostałam wspaniałe wyróżnienie od Bean – dzięki kochana :) no i teraz muszę zakasać rękawy i działać, a jakoś ostatnio problemy życia codziennego skutecznie utrudniają oddawanie się swojej ulubionej pasji :) wyróżnienie przekazuje dalej: http://nitkowo.blogspot.com/ http://uantoniny.blogspot.com/ http://zaczarowanapodusia.blogspot.com/ http://reni-1.blogspot.com/ http://szydelko-i-druty.bloog.pl/?ticaid=69329 no i pozwolicie że na tym skończę, bo zawsze mam z tym problem, bo tak naprawdę to każdy kto prowadzi bloga robótkowego jest kreatywny ;) a z zaległych robótek pokazuje swetrzysko zrobione dla córci warkoczykowe z którego jest ogromnie zadowolona :) i jeszcze zrobiony dawno temu obrazek, kiedy to miałam więcej czasu na krzyżyki

Nietoperz

kiedyś już był ale poszedł do ludzi a mnie się też taki zamarzył no i zrobiłam tym razem dla siebie włóczka Nadia druty 4, poszło niecałe 30dg wzór do nietoperka, mam nadzieję, że będzie czytelny a małemu nożyczki wymieniłam na nitki i miałam czas na dokończenie bluzki co się tyczy czerwonej bluzki z poprzedniego postu to już jej niestety nie ma, a to za sprawą chorego przedszkolaka, który zaprzyjaźnił się ostatnio z nożyczkami, niestety nieświadoma zagrożeń, zostawiłam go samego z nożyczkami w pokoju to wystarczyło żeby sprawdzić czy sweterek na manekinie utnie się tak samo dobrze jak papier, przód został przecięty pięknie na samym środku, nie dało się z tym nic niestety zrobić, chwilowo nie mam do tego serca, sprułam i schowałam

Inspiracje - kreacje

w związku z fazą (jak mawia moje dziewczę) na tzw. leniucha, oglądam wszystko co można znaleźć w necie i proszę bardzo pokazuje parę fotek różnych kreacji, które nadają się do noszenia nie tylko na pokazach, a te które wybrałam można bez trudu samemu też ze zdjęcia udziergać :)) fotki pochodzą z różnych stron w necie ubijcie nie pamiętam skąd bo masę tego było na początek dla pań szydełkujących, proste wzory, może komuś wpadną w oko :) teraz dla drutujących, chociaż ta pierwsza to niewiem czy druty czy szydełko do tych kreacji brakuje mi tylko jednego – chudości ;) teraz coś dla pań, które potrafią też szyć. W związku z tym, że sezon weselny w mojej rodzinie zbliża się wielkimi krokami, a w domu trzy dziewoje już się zastanawiam co by tu uszyć, oj będzie krawcowa się ze mną miała ;) a jak kreacje to koniecznie i buty, popatrzmy zatem co się teraz nosi :)) no cóż z tej serii przypadły mi bardzo do gustu tyl...

Wypatrzona

bluzeczka u Dagmary , na jej widok pociekła ślinka i przepadło siedzę i robię – pruje i dalej robie- pruje itd… mam już tyle albo tylko tyle jak kto woli, parę wskazówek od Dagmary ułatwiło mi życie ;) za co dziękuję dziubanie na tak cienkich drutach bez wzoru to coś okropnego, ale jeszcze tylko rękawy, planowałam skończyć na andrzejki ale jakoś czarno to widzę a tu pochwalę moje dziewczę które po raz pierwszy własnoręcznie uszyło sobie torbę i jak widać jest z niej bardzo zadowolone :) No i musze tu bo inaczej nie dam rady złożyć oświadczenie, że na wasze blogi zaglądam i podziwiam prace, niestety komp odmówił mi współpracy na całego i nie daje mi się logować ani zamieszczać kometarzy –  za cholerkę niewiem dlaczego [zły] chyba czas będzie się rozstać i zamienić go na młodszy model ;)

Pomału ale do przodu

udało mi się skończyć bieżnik, w planach był większy format, ale brakło kordonka a dokupić nie było szans ale i tak jestem zadowolona w końcu to pierwszy bieżnik robiony z elementów bez odrywania nitki :)) ciężko uchwycić całość, lepszych fotek nie będzie oprócz tego dostałam wyróżnienie “ warto mieć na oku tego bloga” od Kamili za co bardzo dziękuję zawsze cieszy człeka że ktoś tu zagląda, więc zaglądajcie :) a na deser kulinarnie – naleśniki z twarogiem i nie zapomnijcie potem umyć ząbki ;)

takie tam dyrdymały :)

no i właśnie bo pogoda deszczowa ponura i ogólnie taka bleeeeeeee więc troszkę o niczym, bo ograniczyłam się dziś do uporządkowania mojego stanowiska pracy, na topie są trzy robótki w tym kurczak dopiero w planach, boję się ze jak go zacznę to inne robótki pójdą w zapomnienie   dlatego więcej zdjęć nie będzie bo tylko dziergam obrusik jak będę miała coś więcej to dopiero pokażę oj przydałby sie mały doping do pracy  :D tylko bata brak ;)