Przejdź do głównej zawartości

Posty

Letnia -szydełkowa

ostatnio czas mi się skurczył strasznie, coś tam w międzyczasie kończę,  ale o tym, żeby należycie obfocić - szkoda gadać. Ostatnie dwa tygodnie to okres "zakończeń". Zakończenie roku formacyjnego, zakończenie roku szkolnego, zakończenie grupy ....itd Nadchodzi czas wakacyjny więc każdy chce zakończyć rok pracy jakimś grrilem lub ogniskiem i zrobić podsumowanie roku pracy :) Niby normalka - ale ja nie wyrabiam, na koniec roku widzę, jak aktywnie człowiek się udziela ;) :) Dzis np. mam dwa zakończenia - jedno u młodego w szkole, drugie też u młodego -grupy ministrantów, bo młody dzielnie od roku służy w kościele jako ministrant Wiec jako mamusia dobra muszę go tam zawieźć i odebrać. Do wieczora mam dzień z głowy Jutro zakończenie roku w szkole językowej, W sobotę mam nadzieję, że już ostatnie "obżarstwo" , a w niedzielę z rana jadę na BASEN - no nie ma bata-  ;) bluzeczka z bawełny - o nazwie "nie pamiętam co to" ;) bez metki z odzysku robion...

Czytamy i dziergamy z Maknetą

lekko spóźniona - polecam książkę, którą przeczytałam jednym tchem Tak w ciemno ostatnio wpadłam do biblioteki i wzięłam dosłownie książkę pierwszą z brzegu do poczytania Wyjątkowo nie mam ostatnio czasu, a robótkować tez nie bardzo mogę  - zapalenie mięśnia barkowego - chyba tak to się nazywa - więc nadrobiłam zaległości w czytaniu.  Wróciłam od masażysty z zaleceniem, ze mam wypoczywać i się oszczędzać co najmniej przez dwa dni, wiec zaczęłam czytać po południu a skończyłam późnym wieczorem - jak macie jakieś poważne plany robótkowe lub inne - nie polecam wciągająca, zaskakująca i ciekawa - troje ludzi spotyka się w zakładzie psychiatryczym - detektyw, pisarka i młoda dziewczyna .........dalej trzeba przeczytać ;) :) robótka już od dłuższego czasu jedna - na szydełku   wzorek prosty tak samo jak bluzeczka, która powstaje  a za oknem słoneczko, wiec życzę Wam  cudownego dnia :)

Szydełkowa spódnica

no i niby jest, ale jakoś tam mniej bo kolorystyka mało letnia Spódniczka w zygzak marzyła mi się od dawna, ale przeszkód było wiele a kolejka robótek przed...jeszcze dłuższa W końcu jednak się zmobilizowałam i spódniczkę mam, chadzam w niej bo wygodna, moja własna, drugą tez zrobię pewnie za jakiś czas tylko już w innej tonacji ;) Wzór to same słupki poszerzane na wyczucie prawdę mówiąc, bo konkretnego wzoru co ile dodawać oczko nie znalazłam. Bez prucia się nie obyło i tak teraz myślę, że pewnie jeszcze jedno by się przydało, ale już mi brakło sił, będę wiedziała przy drugiej spódniczce co zmienić włóczka to 100 mikrofibra - alize diwa czarna i melanż amber, szydełko nr 3 nabrałam 180 oczek łańcuszka (teraz wiem, ze następnym razem będzie mniej ) i robiłam w dół zygzak zaczynając od 5 słupków zwiekszając ta liczbę początkowo w co 4 rzędzie, a potem chyba jeszcze ze dwa razy zwiększyłam w co 8 rzędzie i zrobiłam stop bo już mi się zrobiła falbanka ( niezamierzona) Mimo to za...

Koszyczek ze sznurka

za często ;)  ale obiecuję, że następny post będzie dopiero za jakiś czas - odkładam szydełko na półkę i wracam do przerwanej robótki która chciałam zrobić na letni konkurs u Intensywnie Kreatywnej ;) :) tym razem koszyczek - pudełko jak kto woli z bawełnianego sznurka 2 motki w kolorze beżowo-granatowym, szydełko nr 5  Jestem zachwycona sznurkiem i wyrobem, koszyczek sztywny, najpewniej będą w nim zalegać aktualne robótki, no ale do zdjęć zaprosiłam trochę naszyjników ;) :) bawcie się dobrze w ten nadchodzący wolny czas bo sporo tego wolnego będzie :)

torebka na szydełku

pierwsza - opanowanie nowej techniki zwanej  -  tapestry crochet -   klikamy Jest też dużo filmików na youtubie   - klikamy druga - fajny sposób na wykorzystanie resztek włóczkowych - u mnie to była               głównie bawełna trzecia  - torebeczka lub sakiewka dla dziewczynki  - jeszcze nie wiem co                        młoda dama będzie wolała :) od razu mówię - uzależnia - wszystko poszło w kąt jak złapałam za szydełko ,  wzoru nie posiadam, robiłam jak mi w duszy grało i nawet coś fajnego śmiem twierdzić wyszło ;),  resztki bawełny pozostałej po innych projektach - szydełko nr 3

Koszyczek na szydełku

ćwiczę sobie półsłupki szydełkiem przed większym wyzwaniem i czytam razem z Maknetą z tego ćwiczenia powstał taki fajny zestaw, nawet mi się podoba ;) :) już został zagospodarowany - teraz "psikacze" są w jednym miejscu ;) Książka absolutnie warta przeczytania dla każdego, jakoś mi tak się ostatnio skojarzyło, że szczególnie dla tych, którzy tak narzekają na nasz kraj, na biedę, na rząd, na unię i na " hugocowiejeszcze " ;) :) Czytając ją miałam wrażenie, ze to nie o dziecku jest mowa tylko o dorosłym człowieku, aż musiałam sprawdzić kilka razy, ile ta dziewczynka w danym momencie miała lat......... Warto naprawdę  Żeby docenić to co mamy - też :) a ja idę dalej ćwiczyć paluszki tym razem już w kolorach  ;) ps. to fioletowe to dwa małe kłębuszki pozostałe po jakiejś dawnej robótce - niestety nie pamiętam co to - wiem, że bawełna z wiskozą ale dość sztywna i nawet miła w robótce :)

Sukienka dla dziewczynki

Jakiś czas temu nabrałam ochoty na wydzierganie sukienki dla małej dziewczynki.  Co prawda, żadnej małej dziewczynki nie posiadam, ale potrzeba była silna , kłębków małych tez sporo więc zabrałam się do pracy :) Najpierw przeczesałam internet w poszukiwaniu opisów na małą wersję sukienki bo dawno tak małego nic nie robiłam i orientacji nie posiadam w temacie W końcu poskładałam w jedno miejsce kilka uwag i z centymetrem w ręku robiłam :) Czasami konsultowałam te centymetry z mamą pewnej małej dziewczynki, która mi potem zgodziła się udostępnić zdjęcia, za co jestem jej ogromnie wdzięczna. Trochę trwało zanim fotki dotarły do mnie, ale już są i mogę Wam pokazać urocza modelka w sukience, która miałam ochotę zrobić od dawna :) modelka jest taka urocza i tak profesjonalnie pozowała, że musiałam wstawić wszystkie zdjęcia  ;) :) Sukienka jest bawełniana wiec idealna na lato,  Pozdrawiam Was słonecznie i życzę Wam wypoczynku na łonie ...