Przejdź do głównej zawartości

Powitanie

Pierwszy wpis powinien być ..........no właśnie jaki? Robię to co lubię i lubię to co robię. Czyli szydełko, druty, biżuteria, w miarę czasu i możliwości

Komentarze

  1. Ja także lubię dziergać na drutach, ale tak bardziej amatorsko. Szydełko też nie jest mi obce. Teraz jestem na etapie haftu krzyżykowego. Wyszywam obrazki z motywem kwiatowym. Richelieu już mi się znudziło, przynajmniej na razie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Drogiej Ani najlepsze zyczenia i powodzenia w prowadzeniu bloga...
    Z ciekawoscia bedze sledzic prace bizuteryjne,juz niedlugo i ja sprobuje swoich sil w tej dziedzinie i mam nadzieje, ze moj start bedzie rownie udany jak i Twoj.

    Bede zagladala, ja i cala reszta :-)
    Serdecznie pozdrawiam,
    J.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu , trzymam kciuki za Twoje przedsięwzięcie. Wierzę , że uda Ci się zrealizować to co zamierzasz.
    Mam Twój blog już w ulubionych i będę tu zaglądać tak często jak się to da. No i oczywiście czekam na nowości biżuteryjne:)
    Pozdrawiam . Landri.

    OdpowiedzUsuń
  4. również życzę wytrwałości w prowadzeniu bloga.
    Czekam na kolejne wpisy i zdjęcia.
    Pozdrawiam sylvik

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej Aniu,
    gratuluje bloga!
    Kogel - mogel z ta tematyka jest skazany na sukces :-)
    pozdrawiam -
    - Olajda

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Sierpień 2

 Co prawda udziergu dziś nie będzie, no chyba że jeden stary. Udało mi się odwiedzić brata nad morzem i wykąpać się w Bałtyku. Co prawda krótki to był pobyt, ale zawsze coś. W trasie byłam prawie 7 godzin, potem powrót, więc leciałam na dwa druty, wyszło z tego  pół swetra. Dziś się suszy, więc niebawem będzie jakaś fotka. Dziś tylko dwie z naszych pięknych polskich plaż. Tu akurat Dźwirzyno.  I moje dwa ulubione wakacyjne zdjęcia 😅 wiało okrutnie, więc sweterek jak najbardziej się przydał.  W Dźwirzynie i Mielnie byłam pierwszy raz, na otwartym morzu też, zawsze jeździłam do Gdyni na wakacje. Teraz chyba jednak zmienię miejscówkę, mimo że mam dość daleko. Lubię małe miejscowości, gdzie jest mniej tej całej turystycznej otoczki, a bardziej spokojniej. Wiem że za rok tam wrócę 🙂 I jeszcze krótka wizyta żeby nowego wnusia poprzytulac 🤭 Niestety okres letni pomału się kończy, ogarniam więc pomału rabatki kwiatowe, dokupilam sobie jeszcze dwa floksy 🫣 i nie ukrywam ż...

Ostatni czerwcowy wpis

Bez zbędnych słów tylko zdjęcia.  Powiem tylko, że byłam pełna obaw. Sweter już dwukrotnie miał wychodne i zrobił furorę wśród znajomych 😅. Ale najważniejsze, że super w nim się czuję, więc będę go nosiła.  Przed wyjściem, szybko mi małżonek cyknął kilka fotek. 🙂 Pozdrawiam prawie wakacyjnie. PS. Dokładam jeszcze fotkę z poprawiony sweterkiem, żeby nie tworzyć nowego wpisu. Nadal jest krótki, ale już teraz czuję się w nim komfortowo. 😁 Zdjęcie robiłam samowyzwalaczem, więc lepszego nie będzie 😅😅

Wrzesien

 Wrzesień u mnie miesiącem przetworów, porządkowania ogródka i wieczornym drutowaniem. Miałam okazję testować nowy sweterek od @comfortzoneknits.  Sweterek nosi nazwę Msr Grey odsyłam na stronę Renatki   https://www.instagram.com/comfortzoneknits?igsh=MWpweGIybTJ6N211Ng== Bardzo praktyczny sweterek, szybko go przybywało bo robiłam na drutach 3.75. Wzór powtarzalny więc wieczory przy filmie i drutach spedzalam.  Mam go zawsze pod ręką, a ponieważ zagościła już jesień, więc praktycznie codziennie go narzucam przed wyjściem. Napewno zrobię taki jeszcze w ciemniejszy kolorze. Chciałam zrobić go z ciemnego brązu, ale wzór byłby wtedy mało widoczny.  Muszę jeszcze przemyśleć, ale póki co wnusia spytała czy jej też taki zrobię 😅🤣 Chcialam schować się przed słońcem a fotograf zamiast powiedzieć że słabo widać to cyknął i gotowe. Ech coraz trudniej o dobrego fotografa 😅🤣. Innych fotek nie posiadam, może jeszcze się trafi okazja, żeby zrobić wyrazniejsze zdjęcia swete...