środa, 15 kwietnia 2009

..........

Na tytuł nie mam pomysłu, a i czasu niewiele, szykuje mi się wyjazd majowy, więc musze pokończyć bluzki które wylegują się w koszyku,
oto pierwsza z nich robiona od góry, świetnie się robi i naprawdę bardzo prosto.
Co prawda miała wyjść na mój rozmiar, ale..........cieszy się córka z nowego nabytku ;)


wyszedł mi jeden motek 10dg Samary, druty 2,
dla siebie mam w planach podobną, ale o tym nie tym razem
pokażę jeszcze jedną serwetką, którą dostałam w prezencie



2 komentarze:

  1. bluzeczka świetna,widać córa zadowolona ,że mamie za mała wyszła
    serwetka śliczna
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. bluzeczka slodka..prosta a jednak ma swoj urok to chyba dzieki kolorowi..pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem :)