poniedziałek, 16 maja 2011

Taka sobie prosta bluzka

skończona, długo to trwało bo monotonnie i cienizna
włóczka to Angel – bardzo miła i delikatna, nic a nic nie gryzie :)
druty nr 3 poszło ok 3 motków
bluzka jest ciepła, na tą pogodę idealna ;)
bluzkę robiłam bez żadnych opisów po prostu mierzyłam co jakiś czas, bluzka miała być cała gładka,
ale zrobiłam wyjątek dla listków z tego modelu  które mnie urzekły
gdyby komuś się spodobał to dziewczyny u maranty dziergają ten model online
no dobra prezentacja
ob 377 ob 378



ob 376


do tej bluzeczki uszyłam tez spódniczkę, ale nie do końca jestem z niej zadowolona
materiał jest w różne wzory i chyba prosta spódniczka byłaby lepsza na tej nie widać prawie nic, ani karczku, ani fałdy, ani rozcięcia :(

właściwie oprócz mazaków niewiele widać, hmmmmmmmmm
ob 316
żeby zobaczyć tu fałdę i rozcięcie trzeba nieźle wytężyć wzrok ;)
niestety dobór materiału to połowa sukcesu, z jednolitego będzie efektowniejsza ta spódnica

14 komentarzy:

  1. Rzeczywiście spódnica typu ołówkowa wyglądałaby lepiej (moim zdaniem). Bluzeczka bardzo ładna!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bluzeczka wcale nie taka sobie, bo piękna. Ja osobiście bardzo lubię takie proste i skromne. No i kolor obłędny :) Spódniczka - ja fałdy widzę, ale chyba masz rację, na gładkim byłyby lepiej widoczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bluzeczka bardzo ładna,też takie lubię :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. spódnicę też na sobie pokaż!

    ale się uśmiałam - przed chwilą u siebie pokazałam sweterek z angela - 3 motki, dr 3mm... nawet kolor ten sam :D Ale ten Twój ma piękną górę, zachwycił mnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi bardzo się podoba materiał spódniczkowy. A z identycznego angela właśnie mam coś robić tylko nie mam pomysłu. Jednak widzę, że prześwitujący jest bardzo... gracha

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna bluzeczka, dzięki ażurowi na górze nabrała świetnego charakteru. A spódnica mnie się podoba z tymi mazańcami. A jak włożysz nogę do środka, to i rozcięcie się uwidoczni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znów angel i ten sam kolor. Chyba trzeba iść do sklepu i też kupić anioła. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uważam, że spódniczka na właścicielce dodatkowo zyska na urodzie :) choć i jak tak na płasko leży też mi się podoba!
    Anielska bluzeczka wyszła cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna bluzeczka i spódnica:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. boski sweterek, podziwiam talent do maszyny do szycia :) dla mnie uszycie podszewki do torebki to wyzwanie

    OdpowiedzUsuń
  11. pięknie się prezentuje..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja widzę i karczek i fałdkę i nawet ...guziczki:) Bardzo mi się podoba spódniczka. Też rozglądam się za jakimś prosty wykrojem i chciałabym spróbować uszyć spódniczkę...

    OdpowiedzUsuń
  13. A mnie się ta spódnica ogromnie podoba i przy prostej gorze będzie pięknie wyglądała . Sweterek cud, miód, komando, klapki cytując któreś z dzieciaków dziergających blogowiczek ..

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna bluzeczka i ta spódniczka też super. Fajnie to razem będzie wygląda. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem :)