Przejdź do głównej zawartości

Rudy sweter

do jesieni rudy jakoś mi najlepiej pasuje, dlatego powstał kolejny rudzielec  :)

dane: włóczka wełna z akrylem, w motku 10 dg 200metrów, druty nr 6

sweterek wypatrzony u Osinek, wpadł w oko mojej córce wiec nie było rady - wzięłam druty i zrobiłam

sweterek kosztował mnie sporo prucia bo opisu do niego nie posiadałam, 

trochę informacji od Osinek w których sporo błędów wyłapałam

teraz mądrzejsza o nowe doświadczenie z drugim sweterkiem rozprawię się o wiele szybciej ;)

zbliżenie



ogólnie jest ok i sweterek i pogoda :D
oby taka aura jesienna utrzymała się jeszcze przez cały październik ;)


Komentarze

  1. Bardzo udany sweterek - niebanalny, oryginalny - super:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały sweterek ,sama bym taki chciała :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny,ten tył jest rewelacyjny
    pozdrawiam I.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda ten tył to cały atut tego sweterka :)

      Usuń
  4. ŚWIETNY:)) MIAŁAM GO W PLANACH:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny, bardzo, bardzo mi się ten pomysł podoba;- ma śliczny kolorek.
    Mam w planach coś podobnego, tylko czasu trochę brak.
    Pozdrawiam cieplutko Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tym czasem to chyba mamy podobnie ;) no ale była potrzeba :)

      Usuń
  6. Ale superowo wyszedł, też go robiłam ale został spruty, wychodził mi krótki a widzę ,że robiłam z za cienkiej włóczki i na drutach 4 i był do pasa.Trzeba zacząć jeszcze raz.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie ci wyszedł ten rudzielec, ciekawe czy udostępniłabyś wzór jakbym ładnie poprosiła. Oczywiście nie ten osinkowy tylko twój? Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Październik

Sweterek od Renaty Grabskiej tak mi się spodobał, że robiłam dwa równocześnie. Jeden ze wzorem tak jak w opisie, a drugi z ciemniejsze włóczki też z opisu ale bez wzoru tylko na gładko. Ciemny kolor tłumił wzór, więc z niego zrezygnowałam. Włóczke miałam ze starych zapasów, jedwab z bawełna i cekinami.  W sierpniu jadąc nad morze spędziłam 7 godzin w aucie w jedną stronę i potem tyle samo wracając. Więc wykorzystałam ten czas bardzo owocne. ☺️ Sweterek dostała w prezencie córka.  Link do opisu Renatki we wcześniejszym poście.  Pozdrawiam wszystkich zaglądajacych. 🙂

Wrzesien

 Wrzesień u mnie miesiącem przetworów, porządkowania ogródka i wieczornym drutowaniem. Miałam okazję testować nowy sweterek od @comfortzoneknits.  Sweterek nosi nazwę Msr Grey odsyłam na stronę Renatki   https://www.instagram.com/comfortzoneknits?igsh=MWpweGIybTJ6N211Ng== Bardzo praktyczny sweterek, szybko go przybywało bo robiłam na drutach 3.75. Wzór powtarzalny więc wieczory przy filmie i drutach spedzalam.  Mam go zawsze pod ręką, a ponieważ zagościła już jesień, więc praktycznie codziennie go narzucam przed wyjściem. Napewno zrobię taki jeszcze w ciemniejszy kolorze. Chciałam zrobić go z ciemnego brązu, ale wzór byłby wtedy mało widoczny.  Muszę jeszcze przemyśleć, ale póki co wnusia spytała czy jej też taki zrobię 😅🤣 Chcialam schować się przed słońcem a fotograf zamiast powiedzieć że słabo widać to cyknął i gotowe. Ech coraz trudniej o dobrego fotografa 😅🤣. Innych fotek nie posiadam, może jeszcze się trafi okazja, żeby zrobić wyrazniejsze zdjęcia swete...

Luty nr 2

Babciu, zrób mi różowy sweterek…” 💕 W pudełku z włóczkami zostały tylko dwa odcienie różu, a nowych zakupów nie było w planach. Trzeba więc było trochę pogrzebać w zapasach i wyczarować coś z małych motków. Oczko do oczka — i powstał sweterek jak z bajki. ✨ Zdążył akurat na Tłusty Czwartek, bo wnusia przyjechała z wizytą. Próbowała nawet zapozować do zdjęcia… ale mini pączusie wygrały z sesją 😅🍩 Trochę włóczki, dużo miłości i gotowe 💗