środa, 6 maja 2015

Czytamy i dziergamy z Maknetą

jak co środa powinnam tu wstawić post o tym co robótkowo się dzieje i co czytam
 ostatnio nie mogłam, teraz tez nie bardzo jest czym się pochwalić, robótki leżą i czekają na wykończenie, książki leżą i czekają, aż człek je w ręce weźmie ;)


W niedzielę był ważny dzień  dla mojego syna i wszystko inne poszło na plan dalszy :)



ale obiecuję poprawę za tydzień ;)
pozdrawiam was gorąco :)

10 komentarzy:

  1. Aniu przecież są rzeczy ważne i ważniejsze a rodzina jest zawsze na pierwszym miejscu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem kochana, robótki nie zając, a taka uroczystość tylko raz :)

      Usuń
  2. O rety, na Twoje go syna patrzę jak na małe dziecko, a to już młodzieniec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kurcze Basiu cały czas patrzę jak na dziecko ;)

      Usuń
  3. Lubięto! Niech owocuje w małym chłopczyku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby... oby ...się sprawdziło :)

      Usuń
  4. Prawidłowa kolejność uczuć :-) Wielki Dzień młodego człowieka i całej rodziny. Po białym tygodniu gdy będzie więcej czasu zapodaj zdjęcie z tego dnia.
    Pozdrawiam serdecznie Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa - raczej staram sie unikać upubliczniania fotek rodzinnych ;) :) ale może coś wybiorę

      Usuń
  5. Wspaniałe chwile :-) Ciesz się ... a na inne rzeczy przyjdzie czas później :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwsza komunia jest tylko raz, a na robótki jeszcze znajdziesz czas.

    OdpowiedzUsuń

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem :)