czwartek, 30 lipca 2015

Kolejny przerywnik

wziełam sobie do serca to ze nie posiadam żadnych serwet, obrusów, obrusików i teraz kiedy nadarza się okazja to nadrabiam zaległości :)

okazja się trafiła bo zakupiłam 2 motki Viscol Campolmi ( 100g - 480 metrów) 100% wiskoza - w bliżej nieokreślonym celu

Po obejrzeniu motków i zrobieniu kilku próbek doszłam do wniosku ze tylko obrus
niestety w trakcie robienia okazało się że na obrus to powinnam mieć dwa albo trzy razy tyle, została więc wersja uboższa - mini obrus 

z efektu jestem zadowolona, może jeszcze kiedyś się pokuszę o pełną wersj, kto wie ;)

wzór z gazetki zakupionej w kiosku - "moje robótki"

 jeszcze rzut od góry


upał trochę zelżał więc i ochota pewnie na robótki wróci ;) :)

pomysły są, włóczka leży tylko zdecydować się trudno co pierwsze, też tak czasem macie?

9 komentarzy:

  1. O nie!!!! Aż mnie ściska w dołku z zazdrości, że taki piękny masz obrusik. Córka mnie prosiła, żeby jej zrobić, to może na gwiazdkę jej dziargnę ;-)))) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Szewc bez butów chodzi . Piękna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny mi przerywnik, który kosztował taki duży nakład pracy. Piękny efekt. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny obrusik, na ten stolik wielkość jest idealna, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały obrusik :-) Śliczny wzór.
    Ostatnio mimo, że nie mam czasu na robótki - dziergam jak oszalała :-) Nieważne co... ważne, żeby przerabiać oczka ;-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak na przerywnik to wyszedł dość duży i pięknie prezentuje się na stole:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję Wam kochane za miłe słowa, obrusik wyszedł naprawdę spory, choć to zaledwie 1/3 wzoru, niestety albo "stety" ;) nici się skończyły i musowo było zakończyć. Teraz muszę tylko upolować na wyprzedażach stolik do tego obrusu bo takowego akurat nie posiadam :D
    a uwielbiam okrągłe obrusy :)

    OdpowiedzUsuń

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem :)