wtorek, 25 kwietnia 2017

Przed środą :)

tym razem jestem przed środą, książka nadal ta sama wiec tu raczej nie zabłysnę ;) ale ale....skończyłam sukienkę, bardzo prostą... bardzo luźną.... ale zarabistą hahaha...bo sama ją uszyłam :D

nadal jestem na etapie zachwytu nad swoimi uszytkami :) a jak cieszy to znaczy, że będę nadal szyła, tylko następnym razem podniosę stopień trudności

materiał to jakaś dzianina wiosenno - letnia ....... nie jestem jeszcze na etapie fachowego nazewnictwa materiałów, wiec musicie wybaczyć brak wiedzy w tym temacie, ale materiał jest świetny, lejący ale nie ciągnie się, szyłam na normalnej maszynie i nie było żadnego problemu. Miękki i miły, nie było potrzeby żeby szyć z podszewką

Pokażę dwie wersje - przy okazji oglądania fotek stwierdziłam, że muszę wrócić do jaśniejszych kolorów na głowie bo ciemne brrrrrrrr ;)


 

prosta z kimonowym rękawem, z tyłu dwie zaszewki, czyli to samo co poprzednio tylko z innego materiału

i z paskiem


sukienka jest uszyta  gazetki - Szycie ekstra - podaję linka


wygodniej bez paska, ale z paskiem też fajnie, pewnie będę nosiła na zmianę, zdjęcia musiałam mocno rozjaśnić, bo mimo, że robione na tarasie to pochmurno, a kolor sukienki  to granat w białe plamki :)

choć tęsknie za drutami i zgrzytam zębami widząc Wasze udziergi ;) to cieszy mnie i bawi szycie - zawsze to jakieś zastępstwo wiec pewnie za chwilę znowu coś pokażę ....bo znalazłam dwa kawałki materiału na prosta spódniczkę i topik, oby wyszło ;) :)


27 komentarzy:

  1. Co ma nie wyjść, myśl pozytywnie. Sukienka świetna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Musi wyjść i wyjdzie:) Sukienka bardzo ładna a z kolorem włosów masz racje - musi być jaśniejszy:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację Basiu - już wizyta u fryzjera zamówiona :)

      Usuń
  3. Mogę nieśmiało zapytać, skąd bierzesz wykroje?
    Patrzę i mam coraz większą ochotę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z kupnych gazet oczywiście,http://bpv.pl/pl/gazeta/2362/Szycie_Extra_1_2017/?from=234

      Usuń
  4. Piękna sukienka, piękna Ty! Widać Twoje zadowolenie, co jest podstawą :) Szyj! Druty poczekają :)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja chyba zacznę zgrzytać zębami, że nie szyję ;))) Co prawda umiem szyć i kiedyś nieźle dawałam w tym temacie, ale potem mi przeszło. Tylko kiedy to wszystko robić ? bo i druty mnie nęcą, i książki, i podróże, i jeszcze wiele innych atrakcji, a i jeszcze normalne życie przecież jest ;)
    Jak to wszystko ogarnąć ? Jak żyć ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego wszystkiego zapomniałam dodać, że oczywiście sukienką jestem zachwycona (stąd to zgrzytanie) i w ciemnych włosach też Ci ładnie :)))

      Usuń
    2. Dorotko z tym czasem to każda ma podobnie :) a wiesz że człowiek kreatywny to go nosi, choć bardzo mi brakuje drutek w łapkach, a włosy jednak rozjaśnię :)

      Usuń
  6. Super sukienka świetnie w niej wyglądasz. Aniu szyj szyj puki ochota wielka mała odskocznia od drutów wskazana ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki mam zamiar ;) :) jeszcze trzy kawałki materiałów leżą więc jak nie popsuję to pewnikiem coś pokażę jeszcze :)

      Usuń
  7. Fajna sukienka. Dobrze wygląda i z paskiem i bez niego. Zdolniacha z Ciebie.
    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Magda - jakoś sobie radże a sukienka taka bardzo prosta :) a ile radości ;)

      Usuń
  8. Super ;-) Pięknie wyglądasz :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak chyba już zauwazyłas, to powracają sukienki o bardzo prostym kroju i dość luźne, więc Twoja jest na czasie. A z włosami to jeżeli Ci się widzi tak, to rozświetlaj. Kiedy, jak nie teraz poeksperymentować. pozdrowienka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Honoratko - ja zawsze takie lubiłam - im prościej tym lepiej ;) ale może pokuszę się też o coś bardziej fikuśnego :)

      Usuń
  10. Obie wersje bardzo fajnie się prezentują. Sukienka udana i wyglądasz w niej ładnie. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozdrawiam również i dziękuję za miłe słowo :)

      Usuń
  11. Niema,jak szycie na miarę.Z Twoich ostatnich postów wynika,że fajnie Ci to wychodzi i jesteś już dobrze przygotowana na ocieplenie,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo a tu zaszewki w swoim miejscu-prawie.Albo błąd konstrukcyjny albo....nie wiem;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zganiam na błąd konstrukcyjny ;) ale powiem Ci kochana ze pierwszy raz miałam taki wykrój że te zaszewki idą bardzo po skosie

      Usuń
  13. po skosie też są,ale wtedy zaczynają się niżej w boku,ale i tak nie idą aż tak wysoko.Takich mamy teraz techników ;o)Cieszę się,że jest Ci wygodnie,choć mnie co znam się na szyciu zawodowo,wkurzałoby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda ja tak mam ze swetrem musi być perfecto, ale z szyciem się dopiero uczę, wiec dopiero zauważyłam to- jak o tym napisałaś :) będę pamiętała przy kolejnym wykroju, żeby zwrócić na to uwagę :)

      Usuń
  14. Super sukienka!! Próbuję swoich sił w szyciu na maszynie i chyba raczej na pewno się skuszę!! Pozdrowienia!!
    http://zmannheim.blogspot.in

    OdpowiedzUsuń

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem :)