Przejdź do głównej zawartości

Sweterek nr 3

Z resztek które zostały po poprzednim sweterku, zrobiłam jeszcze Sobie, taki mały sweterek - bluzeczkę do biegania na codzień. Lekki i cieplutki, a że maj nas nie rozpieszcza to w użyciu praktycznie codziennym jest i pasuje do wielu aranżacji.





 No i jeszcze na mojej osobie 😉
Pasuje i do sukienki i do spodni. 😁☺️
Wybaczcie, że bez szczegółów, może w wolnej chwili dopisze jakieś dane techniczne, tyle się ostatnio dzieje, że nie ogarniam. 
Pogoda nas nie rozpieszcza, więc trzymajcie się cieplutko. 



 

Komentarze

  1. Fajny jest. Ma interesujące rękawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że następny się odważę i zrobię dla odmiany plecy wzorem a reszta gładko ☺️😁

      Usuń
  2. Jak wyżej - bardzo interesujące ażurowe rękawy. Dekolt w serek też ładnie się prezentuje:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak wybrałam opcje z ażurowymi rękawami, może następny będzie bardziej odważ iejszy 😉☺️🙂

      Usuń
  3. Pięknie się prezentuje ten sweterek, zwłaszcza na Tobie. Rękawy zdobią, a na torsie nic nie prześwituje i kolor obłędny. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie lubię, że można sweterek nosić bez żadnej koszulki 😁

      Usuń
  4. Super sweterek i ten kolor, obłędny jest moc, energia jest ogień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej wiosny energia potrzebna szczególnie 😁😁😁😅

      Usuń
  5. Fajny jest i kolor też wpadł mi w oko. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Sweterek jest bardzo pomysłowy i niezwykle stylowy, gratulacje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 🙂 Dziękuję, głównym celem u mnie zawsze jest, że ma być praktyczny, ale przecież mały ozdobnik też jest ważny. 😁

      Usuń
  7. Rewelacyjny kolor, bardzo fajna bluzeczka wyszla!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, kolor gra pierwsze skrzypce. ☺️☺️

      Usuń
  8. Na kwietnym dywaniku wygląda pięknie ale na Tobie -fantastycznie! Fajny kolorek i ciekawy ażurek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 😁😁😁 Dziękuję, ażurek bardzo mi się podoba, wykorzystam go jeszcze w kolejnym sweterku.

      Usuń
  9. Śliczny sweterek :0)
    I wcale, dzięki ażurowym rękawom, nie taki codzienny ;0)
    Pozdrawiam serdecznie Aniu :0)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Monika, no właśnie codzienny, no kto powiedział że na codzień tak nie można z takimi rękawkami. 😁

      Usuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Sierpień 2

 Co prawda udziergu dziś nie będzie, no chyba że jeden stary. Udało mi się odwiedzić brata nad morzem i wykąpać się w Bałtyku. Co prawda krótki to był pobyt, ale zawsze coś. W trasie byłam prawie 7 godzin, potem powrót, więc leciałam na dwa druty, wyszło z tego  pół swetra. Dziś się suszy, więc niebawem będzie jakaś fotka. Dziś tylko dwie z naszych pięknych polskich plaż. Tu akurat Dźwirzyno.  I moje dwa ulubione wakacyjne zdjęcia 😅 wiało okrutnie, więc sweterek jak najbardziej się przydał.  W Dźwirzynie i Mielnie byłam pierwszy raz, na otwartym morzu też, zawsze jeździłam do Gdyni na wakacje. Teraz chyba jednak zmienię miejscówkę, mimo że mam dość daleko. Lubię małe miejscowości, gdzie jest mniej tej całej turystycznej otoczki, a bardziej spokojniej. Wiem że za rok tam wrócę 🙂 I jeszcze krótka wizyta żeby nowego wnusia poprzytulac 🤭 Niestety okres letni pomału się kończy, ogarniam więc pomału rabatki kwiatowe, dokupilam sobie jeszcze dwa floksy 🫣 i nie ukrywam ż...

Wrzesien

 Wrzesień u mnie miesiącem przetworów, porządkowania ogródka i wieczornym drutowaniem. Miałam okazję testować nowy sweterek od @comfortzoneknits.  Sweterek nosi nazwę Msr Grey odsyłam na stronę Renatki   https://www.instagram.com/comfortzoneknits?igsh=MWpweGIybTJ6N211Ng== Bardzo praktyczny sweterek, szybko go przybywało bo robiłam na drutach 3.75. Wzór powtarzalny więc wieczory przy filmie i drutach spedzalam.  Mam go zawsze pod ręką, a ponieważ zagościła już jesień, więc praktycznie codziennie go narzucam przed wyjściem. Napewno zrobię taki jeszcze w ciemniejszy kolorze. Chciałam zrobić go z ciemnego brązu, ale wzór byłby wtedy mało widoczny.  Muszę jeszcze przemyśleć, ale póki co wnusia spytała czy jej też taki zrobię 😅🤣 Chcialam schować się przed słońcem a fotograf zamiast powiedzieć że słabo widać to cyknął i gotowe. Ech coraz trudniej o dobrego fotografa 😅🤣. Innych fotek nie posiadam, może jeszcze się trafi okazja, żeby zrobić wyrazniejsze zdjęcia swete...

Październik

Sweterek od Renaty Grabskiej tak mi się spodobał, że robiłam dwa równocześnie. Jeden ze wzorem tak jak w opisie, a drugi z ciemniejsze włóczki też z opisu ale bez wzoru tylko na gładko. Ciemny kolor tłumił wzór, więc z niego zrezygnowałam. Włóczke miałam ze starych zapasów, jedwab z bawełna i cekinami.  W sierpniu jadąc nad morze spędziłam 7 godzin w aucie w jedną stronę i potem tyle samo wracając. Więc wykorzystałam ten czas bardzo owocne. ☺️ Sweterek dostała w prezencie córka.  Link do opisu Renatki we wcześniejszym poście.  Pozdrawiam wszystkich zaglądajacych. 🙂