Przejdź do głównej zawartości

Sweterek dla maluszka

 Dawno tak nie było, że dwa wpisy w jednym miesiącu. 😉 Ale tak czasem bywa, jak się zaczyna robić porządki i wyciągać ufoki.

Tym razem sweterek, który zrobiłam dwa lata wcześniej dla wnuka, ale brakło wlóczki na rękawy, potem wnuk szybko urósł.  A sweterek został.

Wyciągnęłam z pudła, pomyślałam, poszperałam, dobrałam kilka kolorów i wyszyłam kwiatki.

Jak tylko przyjechała wnusia to naciągnęłam i okazało się za trafiony zatopiony 😁.

Mam nadzieję że parę razy założy zanim wyrośnie.

Niestety nie mam pojęcia z czego to robiłam, za dużo minęło czasu, ale włóczka przyjemna.

Przejdźmy więc do zdjęć bo te są dla mnie najciekawsze. 😉





No co tu dużo mówić, robienie ubranek dla maluszków ma swój urok.  

Dwa tygodnie do świąt, a mnie powaliło choróbsko. Więc zamiast sprzątać, gotować, robić zakupy. Leżę i od czasu do czasu machnę drutami. Ciekawe czy zdążę do świąt. 🤔

Pozdrawiam Was cieplutko. 

Komentarze

  1. Fajny sweterek. Ten z poprzedniego również bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie doświadczyłam więc wierzę na słowo, że dzierganie dla maluszków ma swój urok😀
    Też obecnie trwonię czas na kichaniu, prychaniu, smarkaniu i nicnierobieniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki czas chyba, wszystko przez to ochłodzenie. Dziergania dla maluszków, to wielka frajda. Pamiętam jak czekałam na wnuka i już próbne udziergi robiłam. 😅🙂

      Usuń
  3. Slodziak w slodkim sweterku.Teraz zdradliwy czas, sporo osób prycha i kicha, u mnie co chwilę ból gardła czy migdałka, nie wiem ? Zdrowia życzę, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj przydałoby się, szczególnie, że nie czas na leżenie i chorowanie. Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  4. Śliczny sweterek. Zgadzam się,że dzierganie dla maluszków, szczególnie, gdy są naszymi wnukami, jest frajdą. Chciałabym dziergać dla dziewczynki takie słodkie sweterek ale póki co, lada dzień córka ma urodzić drugiego wnuka. Oczywiście kocyk i inne drobiazgi wydziergane przez babcię już są gotowe😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla dziewczynki jest o tyle fajniej, że można kwiatuszka wydziergać. A kocyków nigdy za wiele.

      Usuń
  5. Ależ ładne kobiety w tej waszej rodzinie...I powrotu do zdrowia życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Honorato za tak mile słowa ☺️, no wiadomo że moja wnusia najpiękniejsza w świecie 😅🙂 a zdrówko by się przydało, bo dopadło mnie paskudnie.

      Usuń
  6. Ubranko wyszło super. Jak wnusia troszkę podrośnie, to jeszcze rękawki można przedłużyć szydełkową koroneczką,w kolorze kwiatka. 4 razy czekałam na wnuczkę, by robótkowo poszaleć. Dziewczynce wszystko pasuje, chłopcu już nie. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda więcej możliwości, ten pomysł z koronką fajny. Coś tam babcia wymyśli 😉.

      Usuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Sierpień 2

 Co prawda udziergu dziś nie będzie, no chyba że jeden stary. Udało mi się odwiedzić brata nad morzem i wykąpać się w Bałtyku. Co prawda krótki to był pobyt, ale zawsze coś. W trasie byłam prawie 7 godzin, potem powrót, więc leciałam na dwa druty, wyszło z tego  pół swetra. Dziś się suszy, więc niebawem będzie jakaś fotka. Dziś tylko dwie z naszych pięknych polskich plaż. Tu akurat Dźwirzyno.  I moje dwa ulubione wakacyjne zdjęcia 😅 wiało okrutnie, więc sweterek jak najbardziej się przydał.  W Dźwirzynie i Mielnie byłam pierwszy raz, na otwartym morzu też, zawsze jeździłam do Gdyni na wakacje. Teraz chyba jednak zmienię miejscówkę, mimo że mam dość daleko. Lubię małe miejscowości, gdzie jest mniej tej całej turystycznej otoczki, a bardziej spokojniej. Wiem że za rok tam wrócę 🙂 I jeszcze krótka wizyta żeby nowego wnusia poprzytulac 🤭 Niestety okres letni pomału się kończy, ogarniam więc pomału rabatki kwiatowe, dokupilam sobie jeszcze dwa floksy 🫣 i nie ukrywam ż...

Wrzesien

 Wrzesień u mnie miesiącem przetworów, porządkowania ogródka i wieczornym drutowaniem. Miałam okazję testować nowy sweterek od @comfortzoneknits.  Sweterek nosi nazwę Msr Grey odsyłam na stronę Renatki   https://www.instagram.com/comfortzoneknits?igsh=MWpweGIybTJ6N211Ng== Bardzo praktyczny sweterek, szybko go przybywało bo robiłam na drutach 3.75. Wzór powtarzalny więc wieczory przy filmie i drutach spedzalam.  Mam go zawsze pod ręką, a ponieważ zagościła już jesień, więc praktycznie codziennie go narzucam przed wyjściem. Napewno zrobię taki jeszcze w ciemniejszy kolorze. Chciałam zrobić go z ciemnego brązu, ale wzór byłby wtedy mało widoczny.  Muszę jeszcze przemyśleć, ale póki co wnusia spytała czy jej też taki zrobię 😅🤣 Chcialam schować się przed słońcem a fotograf zamiast powiedzieć że słabo widać to cyknął i gotowe. Ech coraz trudniej o dobrego fotografa 😅🤣. Innych fotek nie posiadam, może jeszcze się trafi okazja, żeby zrobić wyrazniejsze zdjęcia swete...

Październik

Sweterek od Renaty Grabskiej tak mi się spodobał, że robiłam dwa równocześnie. Jeden ze wzorem tak jak w opisie, a drugi z ciemniejsze włóczki też z opisu ale bez wzoru tylko na gładko. Ciemny kolor tłumił wzór, więc z niego zrezygnowałam. Włóczke miałam ze starych zapasów, jedwab z bawełna i cekinami.  W sierpniu jadąc nad morze spędziłam 7 godzin w aucie w jedną stronę i potem tyle samo wracając. Więc wykorzystałam ten czas bardzo owocne. ☺️ Sweterek dostała w prezencie córka.  Link do opisu Renatki we wcześniejszym poście.  Pozdrawiam wszystkich zaglądajacych. 🙂