Na dworze zrobiła się już prawdziwie ciepła wiosna. Zakwitły kwiaty, wszystko się zazieleniło i właśnie wtedy zaczynam odczuwać nieodpartą potrzebę sięgnięcia po szydełko. Druty powędrowały już do kartonu — w takie ciepłe dni wełniane robótki zupełnie mnie nie kuszą. Za to w głowie mnożą się pomysły na lekkie, szydełkowe letnie wdzianka
Zdążyłam jednak jeszcze przed nadejściem tych cieplejszych dni zrobić sweterek dla wnusi. Włóczka jest ta sama co w poprzednim poście, zmieniła się tylko kolorystyka. Wzór karczku znalazłam na Drops Design, a reszta to już moja własna twórczość.
Sweterek nie był jeszcze przymierzany przez modelkę, więc sama jestem ciekawa, jak będzie leżał. Mam nadzieję, że spodoba się młodej damie ☺️
Dziś tylko robocze zdjęcie „na leżąco”.
Mam nadzieję, że namówię małą modelkę na sesję i za chwilę wrzucę tu zdjęcie.

Komentarze
Prześlij komentarz
Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem