Przejdź do głównej zawartości

Posty

Sukienka dla wnusi.

 Zacznę jednak od tego, że mam problem z zamieszczaniem komentarzy u Was na blogach. Próbowałam w ostatnich dniach kilka razy i nie poszło. Czyżby znowu jakąś aktualizacja cud, która namieszała? Sukienkę dla wnusi zrobiłam wcześniej niż myślałam. Bawełna tasiemkowa, mimo że na druty 3,5 robiło się szybko i rewelacyjnie. Niestety nie mam metki bo znalazłam w przecenach 3 ostatnie motki, metki gdzies porwane, znalazłam tylko kawałek karteczki bez nazwy w kłębku z informacją, że to bawełna. I jeszcze, że 10dg to 260m. Robiłam na wyczucie, wyszła sukieneczka lekko za duża, ale to dobrze, będzie do jesieni spokojnie służyła. Zawsze oglądam na dropsie inne sweterki i sukienki z opisami, żeby mieć orientację, ale czasem mam wrażenie, że te wyliczenia to z kosmosu. Reglan od góry, na gładko bo wlóczka wielokolorowa. Że zdjęciami też nie było łatwo, ale się udało trochę zrobic. No nie mogłam się zdecydować, wszystkie dla mnie śliczne 😂😂☺️☺️.  Powiem Wam, że korci mnie zrobić do kompl...

Bawełniany kocyk

 Postanowiłam trochę uporządkować pudła z wlóczką i uszczuplić zapasy. Najbardziej mi się spodobał pomysł kwadratów. W każdej wolnej chwili można zrobić jeden mały kwadracik. Nie potrzeba na to dużo czasu. Nie spieszyło mi się z robótka, więc uznałam, że to dobry pomysł. Gorzej potem jest co prawda z chowaniem nitek, bywa że robótka szybciej powstanie, niż potem się pochowa te niteczki. 😂 Kocyk mi się podoba, żałuję że tylko na tyle starczyło motków, bo duży koc w tej kolorystyce byłby dla mnie idealny. 😁 Bawełna bez metek, pozbierana z  dawnych czasów, szydełko nr 3.  Przeznaczenia jeszcze nie ma, póki co ląduje w szafie.   Tymczasem wyciągnęłam z pudla kolejne motki w celu uszczuplenia zapasów i nadal zostaje przy szydełku.  Równocześnie jednak na drutach robię sukienkę dla wnusi. 😁🙂 Koniecznie muszę dodać, że pierwszy zainteresowany kocykiem już jest. 😂

Majówka

 Aż mi wstyd jak zaglądam na Wasze blogi, tyle się dzieje robótkowo, a u mnie cisza. Tzn robię sobie pomału kwadraciki, ale jakoś tak bez specjalnego przeznaczenia. Tak po prostu, w ramach wyrabiania zapasów, których za mało na poważniejsze projekty. No ale tak ogólnie  to zajęta jestem, zobaczcie sami. 😉☺️ Primo szczeniaczek - nowy nabytek.  Secundo wnuki ☺️☺️☺️ Teraz zaczyna się sezon ogrodowo podwórkowy, więc się będzie działo. Pierwsze koszenie już zaliczone. Pozdrawiam Was słonecznie i majowo. 

Sweterek dla maluszka

 Dawno tak nie było, że dwa wpisy w jednym miesiącu. 😉 Ale tak czasem bywa, jak się zaczyna robić porządki i wyciągać ufoki. Tym razem sweterek, który zrobiłam dwa lata wcześniej dla wnuka, ale brakło wlóczki na rękawy, potem wnuk szybko urósł.  A sweterek został. Wyciągnęłam z pudła, pomyślałam, poszperałam, dobrałam kilka kolorów i wyszyłam kwiatki. Jak tylko przyjechała wnusia to naciągnęłam i okazało się za trafiony zatopiony 😁. Mam nadzieję że parę razy założy zanim wyrośnie. Niestety nie mam pojęcia z czego to robiłam, za dużo minęło czasu, ale włóczka przyjemna. Przejdźmy więc do zdjęć bo te są dla mnie najciekawsze. 😉 No co tu dużo mówić, robienie ubranek dla maluszków ma swój urok.   Dwa tygodnie do świąt, a mnie powaliło choróbsko. Więc zamiast sprzątać, gotować, robić zakupy. Leżę i od czasu do czasu machnę drutami. Ciekawe czy zdążę do świąt. 🤔 Pozdrawiam Was cieplutko. 

Kwietniowy cardigan

Sweter zaczęłam jeszcze na jesieni, potem była długa przerwa, w końcu wyciągnęłam z pudła i postanowiłam skończyć . W motkach włóczka tak sobie wyglądała, ale w swetrze na całości bardzo mi się podoba. Stonowana i nie pstrokata, a ożywia twarz.  Niestety nie pamiętam dokładnie ile poszło motków. Nie zachowałam wszystkich metek, dostałam dwie duże paczki, 🤔.  Włóczka to Schachenmayr Fashion Mouline Art. Na metce zalecają druty nr 7lub 8. Ja robiłam na drutach nr 6, bo chciałam żeby była cardigan cieplejszy i to był dobry wybór.  Według metki na damski sweter potrzeba 750g, więc zakładam że ja miałam kilo tej włóczki. Poszło wszystko, zostało kilka metrów nitki. W motku 50g - 55m, skład 55%acrylic, 45%schurwolle.  Wzór bardzo prosty-  na prawej stronie oczka prawe, na lewej 1ol,1op. Bardzo mi się podoba swetrzysko, choć nie dla mnie. A ja nadal nie mam takiego swetra. Nie wiem jak to się dzieje. 😂 Za każdym razem jak zrobię komuś taki długi i ciepły sweter, obie...

Among flowers shawl... test

Miałam przyjemność testować przepiękna chustę Reni "Wśród kwiatów" . Wzór jest dostępny na Raverly - https://www.ravelry.com/projects/renatawit/among-flowers-shawl   Opis jest bardzo przejrzysty i czytelny, prowadzi za rękę krok po kroku. Do tego wzór jest pięknie rozrysowany co ułatwia bardzo pracę.  Zresztą wszystkie projekty Reni są dopieszczone i skrupulatnie rozpisane, dlatego cieszę się zawsze, kiedy mogę je testować. U Reni na stronie są pokazane przepiękne chusty w różnych opcjach kolorystycznych wykonane przez inne dziewczyny. Są mega wypasione i cudownie kolorowe.  Moja wersja bardzo spokojna, służy mi już praktycznie codziennie. Jest mega miękka, ciepła i przytulna. Tak się składa, że znowu zrobiło się chłodniej, więc pewnie jeszcze w kwietniu będziemy się wspólnie wybierały na piesze wycieczki.  W planach mam jeszcze jedną chustę z motywem kwiatów, tylko tym razem wybiorę bardziej kontrastowe kolory, żeby kwiaty były bardziej widoczne. Nie ukrywam, że ko...

Marzec

Dla mnie to już prawie wiosna. Coś takiego w nazwie ma ten miesiąc, że mimo lekkich przymrozków już odliczam dni do prawdziwej wiosny. Zaczynam prace porządkowe na podwórku i w sadzie. Więcej słońca oznacza dla mnie więcej energi i chęci do działania. Kupiłam ostatnio kilka moteczków na nowe projekty. To dla mnie prawdziwa terapia, która uspokaja i odrywa myśli od złych wiadomości. Jeszcze mam dwa moteczki opala na skarpetki, ale te pokażę innym razem. Powiem tylko, że są cudnie kolorowe i energetyczne. Prawdziwa radością jest moja cudna wnusia, która mnie odwiedza co najmniej raz w tygodniu. Rośnie kruszynka jak na drożdżach. Wnusio to już prawdziwy facet, skończył dwa latka i pięknie zaczyna mówić. Od takie zwyczajne życie, staram się robić swoje, bo nie wiadomo co przyniesie jutro. Wszystkim tu zaglądającym życzę dobrych dni. Dbajcie o Siebie.