Przejdź do głównej zawartości

Posty

Życzenia

  Życzę Wam moi drodzy niezwykłych świątecznych radości   i  wciąż nowych możliwości.  Tajemnica Bożego Narodzenia niech wzbogaci łaską, napełni pokojem i radością, a blaskiem swym niech oświeca wszystkie dni nadchodzącego roku

Sweter

 Jeszcze jeden sweterek w tym miesiącu, udalo mi się skończyć.  Włóczka to VIP z Lana Gatto, poszlo prawie 7 motków, druty nr 3,5.  Wzór Renaty Grabskiej dostępny na Raverly. Podaje linka, gdyby ktos był chętny. To juz drugi sweter zrobiony z tego wzoru. Jest bardzo wygodny w noszeniu i córka zażyczyła sobie taki sam.  https://www.ravelry.com/patterns/library/annalise-3?fbclid=IwAR3lCcJlLSW-DyJhZbn0PiVWuy8ioiZ2oH_kXu4tXh3fFeIOPB7RWz8q5Iw Córcia zadowolona, więc ja też. 🙂 Doceńcie poświęcenie modelki, która  twardo pozowała, mimo ze sypało z nieba. 😉🙂 Pierniczycie juz? 

Kocyk dla maluszka

Kocyk trafił już do przyszlej mamy, więc mogę go pokazać.  Wzór darmowy na raverly.  Druty nr 5, wloczka to himalaya anti pilling, około 3 motków poszło.  Trochę miałam zabawy z owieczkami, robiłam inaczej niz proponowała autorka. Spód kocyka podszylam materiałem, zeby zakryć niteczki.  Ogólnie bardzo mi się spodobał kocyk, ale chyba nie chciałabym go robić drugi raz. 🙈  Pozdrawiam zimowo. 

Zimowy sweter

 No i mamy grudzień. Za oknem aura raczej mało zimowa.  Nie jestem zwolenniczką zasp śniegowych, ale odrobina śniegu by sie przydała. Krajobraz byłby ciekawszy.  Pokazywałam ostatnio sweter dla jednej siostry, dziś sweter dla drugiej siostry. Włóczka skarpetkowa wybrana przez moją siostrę. Kolor nie daje wiele możliwości na jakis wzór, ale karczek zrobilam wzorzysty. Sweterek robiłam od góry, potem każdy kawalek oddzielnie bo siostrze podobały sie szerokie pasy. Włóczki zostało jeszcze na skarpetki do kompletu.  Włóczka Flotte Socke, Kolibri, 100g-420m, druty nr 3. Grudzień podobnie jak i listopad u mnie to czas urodzin dzieci, wnukow i moich. Jakos taki wysyp jesienno zimowy. 😉  Dlatego oprócz dziubania na drutach i codziennych obowiązków, mialam kilka imprezowych tortów.  Teraz juz pomału powinnam sie nastrajać świątecznie. W tym roku oprócz moich 55urodzin, mamy z mężem 35lecie. To juz taka nawet konkretna powiedziałabym rocznica.  Dobrze ze wszyst...

Sweterek dla małej dziewczynki

 Nadal obowiązuje hasło - kolorowa jesień. Będzie tego więcej, jakoś się tak złożyło, że  sporo włóczek w pięknych kolorach zamieszkało u mnie. Dziś pokażę dwie małe robótki, które byky dość  pracochłonne, szczególnie sukienka. Sweterek na 1,5roku. Robiłam tak trochę wzorując się na wyliczeniach innych osób, troche mierząc na wnusię. Na szczescie wyszedł taki jak chcialam, ani za mały, ani za duży. Nie chcialam robic na wyrost, choc wiem, ze dzieci rosną. Wlóczka z fajnym wloskiem, miękka, mila i ciepła. Do tego w pięknych kolorach. Druty nr 3,75, niestety  metka mi sie zapodziala, nie pamietam metrażu, ale ok 20 dg poszlo na sweterek. Szkrab nie bardzo chcial pozować, więc innych zdjec raczej nie będzie 😂.  Druga w kolejce byla sukieneczka.  Poszlo prawie 4 motki bawelny yarnart ideal, druty nr 3. Tu zdecydowanie zeszlo mi dłużej, do tego zdecydowałam sie zrobić lekką bombkę.  Dłubania bylo sporo, nadgarstek mnie boli, wiec muszę zrobić małą przerwę ...

Kolorowa jesień

 W tym roku stawiam na kolory. Widac taka potrzeba. Dzis będzie dłużej bo nazbierało się troszkę. Zaczne od książki, którą przeczytałam jednym tchem. Cejrowski ma dar opowiadania tego co przeżył w buszu. Niesamowita historia,  książkę  polecam kazdemu.   Robótkowo kolejna para skarpet, w smakowitym kolorze.  😁 Chwilowo reszta planowanych skarpet zostala odłożona na bok. Dostalam od siotry włóczkę. Wzorowalam się na swoim sweterku, ktory zrobilam dla siebie jakis czas temu. Pamiętam że przy moim miałam sporo prucia. Teraz poszlo łatwiej.  Drops Safran, z użyłam 7 motków, szydelko nr 3 Jeden sweter, wiele możliwości. Niestety nie mam zielonej sukienki, a szkoda. Ciekawi mnie jeszcze zestawienie sweterka z zielenią.  Dzis ostatni dzien października.  Moje życzenie, aby listopad był tak samo ciepły jak październik.  Pozdrawiam Was i szykuję sie na spacer. Muszę wykorzystać taką piękną pogodę. 

Wełniane skarpetki

 Nadeszły chlodne poranki i wieczory. I co wtedy potrzebne, zeby sie zagrzać. No wiadomo ciepłe skarpetki 😉. Choć tu można  jeszcze by sie pokusić o inne odpowiedzi. 🙂 Ale poprzestańmy na skarpetkach. Zakupilam 3 motki kolorowej wełny u Królowej Owcy i zaczełam seryjną produkcję skarpet. Druty nr 2,5. Tu nawet nie trzeba sie wysilać z pomysłem na wzór. Włóczka jest tak piękna i sama się układa we wzory jak widać.  Muszę stwierdzic, ze jednak poprzednia włóczka z Opala bardziej mi przypadła do gustu. Moze dlatego że  ma lepszy skręt i chyba jest bardziej elastyczna. Ale to moje indywidualne odczucie.  Na druty  wskakuje teraz trzeci kolor, więc tych skarpetek będzie dużo więcej.  I tak jeszcze jako wspomnienie lata jedno z wakacyjnych zdjęć ze sweterkiem w roli głównej, który idealnie sie wpasował  w wakacyjny klimat. 🙂 Pozdrawiam wszystkie osóbki, które  tu zaglądają i wracam do skarpetek. 🙂