Przejdź do głównej zawartości

Shalom Cardigan

wersja oczywiście mocno zmodyfikowana bo w formie płaszczyka,  brakuje jeszcze guzika, tak się zastanawiam czy nie zrobić ich na całości ale dziewczyna chciała tylko jeden u góry to może tak zostanie, zobaczymy jak się będzie nosił.
Obraz 187
Obraz 188
gdyby ktoś miał ochotę to Truskaweczka bardzo fajnie go przetłumaczyła tutaj
ja mam w planie jeszcze jeden tym razem dla siebie, tylko jeszcze nie wiem czy jako sweterek czy też coś dłuższego
a póki co wypatrzyłam bluzeczkę szydełkową i się z nią zmagam
miałam już tyle
Obraz 114
ale okazała się za szczupła więc została duża część spruta i teraz ciężko zacząć na nowo

Komentarze

  1. Świetnie wygląda fajny model

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wygląda w formie płaszczyka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczny płaszczyk.
    A z bluzeczką troszkę szkoda... też nie lubię zaczynać od nowa.

    OdpowiedzUsuń
  4. super płaszczyk...i bluzeczka będzie fajna

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wygląda w tej formie. Bluzeczki szkoda!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj Shalom super jako płaszczyk! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Październik

Sweterek od Renaty Grabskiej tak mi się spodobał, że robiłam dwa równocześnie. Jeden ze wzorem tak jak w opisie, a drugi z ciemniejsze włóczki też z opisu ale bez wzoru tylko na gładko. Ciemny kolor tłumił wzór, więc z niego zrezygnowałam. Włóczke miałam ze starych zapasów, jedwab z bawełna i cekinami.  W sierpniu jadąc nad morze spędziłam 7 godzin w aucie w jedną stronę i potem tyle samo wracając. Więc wykorzystałam ten czas bardzo owocne. ☺️ Sweterek dostała w prezencie córka.  Link do opisu Renatki we wcześniejszym poście.  Pozdrawiam wszystkich zaglądajacych. 🙂

Wrzesien

 Wrzesień u mnie miesiącem przetworów, porządkowania ogródka i wieczornym drutowaniem. Miałam okazję testować nowy sweterek od @comfortzoneknits.  Sweterek nosi nazwę Msr Grey odsyłam na stronę Renatki   https://www.instagram.com/comfortzoneknits?igsh=MWpweGIybTJ6N211Ng== Bardzo praktyczny sweterek, szybko go przybywało bo robiłam na drutach 3.75. Wzór powtarzalny więc wieczory przy filmie i drutach spedzalam.  Mam go zawsze pod ręką, a ponieważ zagościła już jesień, więc praktycznie codziennie go narzucam przed wyjściem. Napewno zrobię taki jeszcze w ciemniejszy kolorze. Chciałam zrobić go z ciemnego brązu, ale wzór byłby wtedy mało widoczny.  Muszę jeszcze przemyśleć, ale póki co wnusia spytała czy jej też taki zrobię 😅🤣 Chcialam schować się przed słońcem a fotograf zamiast powiedzieć że słabo widać to cyknął i gotowe. Ech coraz trudniej o dobrego fotografa 😅🤣. Innych fotek nie posiadam, może jeszcze się trafi okazja, żeby zrobić wyrazniejsze zdjęcia swete...

Luty nr 2

Babciu, zrób mi różowy sweterek…” 💕 W pudełku z włóczkami zostały tylko dwa odcienie różu, a nowych zakupów nie było w planach. Trzeba więc było trochę pogrzebać w zapasach i wyczarować coś z małych motków. Oczko do oczka — i powstał sweterek jak z bajki. ✨ Zdążył akurat na Tłusty Czwartek, bo wnusia przyjechała z wizytą. Próbowała nawet zapozować do zdjęcia… ale mini pączusie wygrały z sesją 😅🍩 Trochę włóczki, dużo miłości i gotowe 💗