Przejdź do głównej zawartości

Kwiecień 2

 







Przeczytane

Mistrz i Małgorzata” to uznana powieść rosyjska łącząca satyrę, fantastyczne motywy i głębokie pytania o dobro i zło — uznawana za jedno z największych dzieł literatury XX wieku.


To fikcyjna powieść sensacyjna/thriller, której akcja toczy się w Watykannie podczas konklawe, czyli zamkniętego zgromadzenia kardynałów wybierających nowego papieża. Opisuje intrygi, polityczne gry i moralne wybory uczestników tego procesu.
 

Odsluchane 

Opowieść o relacjach rodzinnych, o samotności o opiece nad rodzicami. Warta odsłuchania lub przeczytania. 


Historia inspirowana prawdziwym losami lekarki żyjącej w Chinach za czasów panowania dynastii Ming. Nie sposób się od niej oderwać, słuchałam w każdej wolnej chwili. 

 

Komentarze

  1. Obydwa sweterki na modelce prezentują się rewelacyjnie. Jakość merynosów jest wspaniała, to fakt. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Iwonko, cieszy mnie ze wnusia lubi nosić sweterki i mam dla kogo dziergac 🙂

      Usuń
  2. I tylko trzy niteczki a takie cuda wyczarowałaś Modelka piękna i ładnie sweterki pokazuję 😀 niech się dobrze noszą 😀 ciekawe książki - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogłam połapać się, jak to widziany już sweterek na czyimś cudzym blogu. A tu widzę zmianę tytułu, i cały kregosłup postu ma inny kształt. Czy to już będzie tak? Sweterki piękne, i widocznie wnusia bardzo je lubi, bo tak fikuśnie do zdjęć pozuje. Mistrza i Małgorzatę czytałam we wczesnej młodości i nie mogłam połapać się, czym tak wszyscy zachwycają się. Kilka lat temu przeczytałam ponownie i stwierdziałm, że już do tej ksiazki nareszczie "dorosłam". "Zadzwoń kiedy dojedziesz" rozdziera mi duszę, kiedy zaczynam myślec do przodu. Trzy dni temu spacerowałam po Krakowie Z Marią Zofią i ona mi bardzo polecała ta ksiązkę Lisy See, więc mam w planach . Pozdrawiam serdecznie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tytuł zmieniłam i taki już zostanie 🤭, jakoś teraz bardziej mi ten pasuje, już teraz tu tylko druty, więc czas na zmianę nadszedł. Co do Mistrza i Małgorzaty to też moje drugie podejście, tym razem w życiu dorosłym. A słuchanie książek bardzo mnie ciągnęło, mogę robić różne rzeczy i spokojnie słuchać. Zazdroszczę spacerów po Krakowie 🙂 pozdrawiam

      Usuń
  4. Istna modelka. :) Boskie sweterki. No kocham fiolet, genialnie dobrałaś kolory. Sama bym te sweterki nosiła. hihi No, ale taka prawda, totalnie moje klimaty, a ten pierwszy to już w 100%. :) Pozdrawiam Cię serdecznie, cieszę się, że inni mają babcie, na których mogą polegać, zawsze o takiej marzyłam. Wielu chwil przepełnionych szczęściem Ci życzę. :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiem, też bym taki nosiła 😅, ale włóczka z wyprzedaży i końcówka kolorów. Ale może jeszcze kiedyś na taki kolor winogronowy trafię 🤭 dziękuję za dobre słowo 🙃

      Usuń
  5. Przepiękne sweterki, masz super zdolne rączki! I dziękuję za polecajki książkowe. Pozdrawiam wiosennie😘

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Październik

Sweterek od Renaty Grabskiej tak mi się spodobał, że robiłam dwa równocześnie. Jeden ze wzorem tak jak w opisie, a drugi z ciemniejsze włóczki też z opisu ale bez wzoru tylko na gładko. Ciemny kolor tłumił wzór, więc z niego zrezygnowałam. Włóczke miałam ze starych zapasów, jedwab z bawełna i cekinami.  W sierpniu jadąc nad morze spędziłam 7 godzin w aucie w jedną stronę i potem tyle samo wracając. Więc wykorzystałam ten czas bardzo owocne. ☺️ Sweterek dostała w prezencie córka.  Link do opisu Renatki we wcześniejszym poście.  Pozdrawiam wszystkich zaglądajacych. 🙂

Wrzesień

Wrzesień w kolorach mojego swetra  Wrzesień zawsze kojarzy mi się z kolorami, które wybrałam do tego swetra. Niby jeszcze lato, a jednak już nie do końca… Wieje chłodny wiaterek, poranki i wieczory robią się zdecydowanie chłodniejsze, a jesień powoli zagląda nam przez ramię. A dziś, przy próbie zrobienia zdjęć swetra, wiatr niemal chciał mi urwać głowę 😂. Na szczęście sweter, zanim trafił do swojej właścicielki, zdążył szybko zazdjęciować na tarasie .  Kilka danych technicznych 🧶 • włóczka: Ispe Merino 100 • druty: 4,5 mm • zużycie: 90 dag • motek: 50 g / 100 m Zostało mi jeszcze około 40 dg włóczki i właśnie zastanawiam się, czy wystarczy jej na jakiś mały projekt. Może czapka?  A może coś dla dziecka? 🤔 Sama włóczka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest sprężysta, przyjemna w dotyku i bardzo fajnie pracuje na drutach . Myślę, że jeszcze do niej wrócę, szczególnie przy projektach dla dzieci.  A Wy macie już ochotę na jesienne dzierganie, czy jeszcze tr...

Wrzesien

 Wrzesień u mnie miesiącem przetworów, porządkowania ogródka i wieczornym drutowaniem. Miałam okazję testować nowy sweterek od @comfortzoneknits.  Sweterek nosi nazwę Msr Grey odsyłam na stronę Renatki   https://www.instagram.com/comfortzoneknits?igsh=MWpweGIybTJ6N211Ng== Bardzo praktyczny sweterek, szybko go przybywało bo robiłam na drutach 3.75. Wzór powtarzalny więc wieczory przy filmie i drutach spedzalam.  Mam go zawsze pod ręką, a ponieważ zagościła już jesień, więc praktycznie codziennie go narzucam przed wyjściem. Napewno zrobię taki jeszcze w ciemniejszy kolorze. Chciałam zrobić go z ciemnego brązu, ale wzór byłby wtedy mało widoczny.  Muszę jeszcze przemyśleć, ale póki co wnusia spytała czy jej też taki zrobię 😅🤣 Chcialam schować się przed słońcem a fotograf zamiast powiedzieć że słabo widać to cyknął i gotowe. Ech coraz trudniej o dobrego fotografa 😅🤣. Innych fotek nie posiadam, może jeszcze się trafi okazja, żeby zrobić wyrazniejsze zdjęcia swete...