Przejdź do głównej zawartości

Posty

Kolejny Nowy Rok

Niech w NOWYM Roku świat będzie dla Was pełen ciepła radości i przyjaciół. A w Waszym domu niech nigdy nie zabraknie miłości i zrozumienia. Z miłością uszyte i wydziergane 😉

Życzenia

W dzień ten piękny i radosny. Chce by słowa me się niosły. Bo chce przesłać Wam życzenia i oczekuje ich spełnienia. Niech się szczęści, niech się darzy. Niech miłością każdy Was obdarzy. Niech dostatek Was nie mija Niech Wam sprzyja Boża Dziecina. Niechaj będzie końskie zdrowie i Rodzina co się zowie. Niech powrócą dobre prawa i zwyczaje, a Świat coraz lepszym niech się staje.

Czapka

Biegnę czym prędzej, żeby się pochwalić. Po pierwsze w końcu coś zeszło z drutów. Co prawda mała rzecz, ale radość jest. Szczególnie jak trafiło na pewna mała główkę. 😁 Zresztą co ja będę pisać. Same popatrzcie. 😉 Włóczka Big Merino, druty 3.75 Wybaczcie, ale nie mogłam wybrać jednego. 🙈 Oznacza to również, że pomału będę wracała do drutów, ale małymi kroczkami. ☺️😉 Trzymajcie się cieplutko.

Bluzki dwie.

Nadal mam problemy z barkiem, więc rehabilitacja i ćwiczenia są na miejscu pierwszym. Ale ponieważ nie potrafię tak nic nie robić, to czasami siadam do maszyny i szyję. Tym razem uszyłam dwie bluzy. Dla mamy i córki. Bardzo spodobało mi się szycie z dresówki petelkowej. Bawełniane bluzy są bardzo cieplutkie i mega wygodne. Choć ta malutka została uszyta ma wyrost. No ale mała żabka szybko rośnie, więc za chwilę będzie w sam raz. Że zdjęciem nie jest prosta sprawa bo wnusia nie chciała leżeć, a żywa jest bardzo. 😁 Jak tylko mi się uda zrobić jakieś zdjęcia z wkładką w środku to nie omieszkam ich tu wrzucić. Za oknem zrobiło się zimno, aż korci żeby coś ciepłego wydziegac. Trzymajcie się cieplutko. 😁

Dresowka po raz drugi

Idąc za ciosem, pokazuje od razu mój drugi uszytek. Jak tylko zobaczyłam ta kratkę to od razu pomyślałam o sukience. Potem były obawy czy podołam. Potem długo przeglądałam gazetki w poszukiwaniu odpowiedniego wykroju. W końcu podjęłam decyzję i złapałam za nożyczki. Obawy oczywiście były że jak sknoce to przepadło. 😂 Wykrój trochę zmodyfikowałam. Oczywiście nie obyło się bez przeróbek i prucia. Ale udało się. Jestem bardzo zadowolona z sukienki, z Siebie bardzo dumna 😁. Materiał to oczywiście dresowka pętelka, bardzo się z nim polubiłam. Zdjęcie robił mi sam aparat, odkryłam że tak można. 😉🙂 Ostatnio mam problemy z barkiem więc robótki leżą i czekają, aż się wszystko wyciszy. Ale przy aktualnej deszczowej pogodzie, może to potrwać. 🤔 Za oknem szaro buro i ponuro, więc przesyłam Wam dobrą energię. 😁

Dresówka pętelka

Uszyłam sobie dwie fajne i ciepłe bluzy. Bardzo z nich jestem zadowolona i noszę na zmianę. Materiał to dresówka pętelka, mięciutki i ciepły. Jeszcze chce uszyć sobie bluzę ze ściągaczem. Ale to już inny wykrój muszę znaleźć. Ogólnie spodobało mi się szycie, więc pewnie co jakiś czas coś tu wrzucę. 🙂 Wykorzystałam dziś pogodę i mam fotki, więc wrzucam. Druga Dziękuję, że zaglądacie. Ja ostatnio jakoś nie mogę się zorganizować. Mam nadzieję, że teraz jak wieczory są dłuższe to łatwiej będzie skończyć jakąś robótkę. Na drutach mam chustę już od dłuższego czasu i naprawdę do końca już blisko. 😉 Pozdrawiam serdecznie i ciepło.

Kamizelka

Dostałam od córki zdjęcie kamizelki z pytaniem czy tak zrobię ? Czemu nie, rozrysowalam sobie wzorek i przeliczyłam oczka. Potem już było prawie z górki. Bo choć robótka szybka, to tempo było dość wolne. Włóczka to kaszmir zamówiony przez córkę z AliEkspress, mam już zrobione z niej dwa sweterki. Są mile i ciepłe. Kamizelkę zrobiłam podwójną nitką, druty nr 4,5 i 5. Podoba mi się, co prawda nie chodzę w kamizelkach, ale może zrobię jeszcze jedna tylko w jaśniejszym kolorze, żeby wzór był bardziej widoczny.