Przejdź do głównej zawartości

Serwetki

ostatnio dziewczyny robią porządki w swoich zapasach, postanowiłam solidarnie ze ja przecież też mogę, pudła stoją w garderobie, resztek kordonków i wełenek tam mnóstwo, a pomysłu żadnego, nie robię małych form wiec toto leży. Otóż już nie leży tylko będzie pomału ubywało… taki jest przynajmniej ambitny plan
Póki co ubyło trochę resztek kordonka maxi w popielato - niebieskim kolorze, ale niestety jeszcze zostało   troszkę hm hm hm – no coś wymyślę nie ma mocnych ;)
a teraz co prezentacja serwety która wyszła nawet spora i nijak w kadrze ładnie zapozować nie chciała ale pokazuje bo niewiadomo w czyje ręce trafi i okazji może nie być
ob 249
i jeszcze rzut z góry
ob 252
a do tego schemat
ob 258
znacznie lepiej od serwety pozuje moje małe i oczywiście chętniej, przychodzi z aparatem i mówi – mamo zrób mi zdjęcie a potem śmieje się od ucha do ucha :)
ob 248
dzięki tym policzkom jeszcze nie poddaję się tej ponurej aurze i postanowiłam w końcu podjąć walkę ze zbędnym balastem w postaci tu i ówdzie dobrze ukrytego tłuszczyku ;)
ale o tym już w innym miejscu bo to byłby nie kogel –mogel ale mydło -powidło ;)
po niedzieli uruchamiam kota na wadze ;) :)
dziękuję Wam bardzo za to że przysyłacie te pozytywne wibracje :)) nie przestawajcie ;)

Komentarze

  1. piękna serwetka...synek ma śliczne dołeczki...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mówisz - masz! Tonę albo więcej:) Ostatnio śmieję się, czasem bywam poważna, ale już półtora miesiąca nie płakałam!Biorę tabletki przeciwko depresji i... chyba pomagają!

    OdpowiedzUsuń
  3. Serwetka piękna, synek uroczy.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Tkaitka - ja po prostu oglądam bajka dla dzieci, ostatnio ogladałam - "zaplątani" - uśmiałam się do łez, nie ma to jak zdrowy śmiech - polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozkoszne dołeczki . Bardzo ambitny plan zużyć resztki . Serweta super.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna serweta :) I jak widzę, nie tylko ja wykańczam zapasy nitkowe ;)
    Pozdrawiam i przesyłam uściski dla Twojego uroczego synka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Synek ma uśmiech gwiazdy:)
    Zrób może kilka małych serwetek na weki nawet jeśli nie wekujesz możesz je umieścić na ciekawych słoikach z gotowymi przetworami i podaroawać je:)
    Ja wczoraj dałam kilka takich mojej znajomej i serwetki bardziej ją zachwyciły niż zawartość słoiczków...
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  8. Pewnie! Z takiego powodu można się pośmiać!
    A synka masz fantastycznego:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super sposob na wykorzystanie resztek. Bardzo ladna serwetka i dzieki za wzor, moze i ja kiedys skusze sie na taka.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Październik

Sweterek od Renaty Grabskiej tak mi się spodobał, że robiłam dwa równocześnie. Jeden ze wzorem tak jak w opisie, a drugi z ciemniejsze włóczki też z opisu ale bez wzoru tylko na gładko. Ciemny kolor tłumił wzór, więc z niego zrezygnowałam. Włóczke miałam ze starych zapasów, jedwab z bawełna i cekinami.  W sierpniu jadąc nad morze spędziłam 7 godzin w aucie w jedną stronę i potem tyle samo wracając. Więc wykorzystałam ten czas bardzo owocne. ☺️ Sweterek dostała w prezencie córka.  Link do opisu Renatki we wcześniejszym poście.  Pozdrawiam wszystkich zaglądajacych. 🙂

Wrzesien

 Wrzesień u mnie miesiącem przetworów, porządkowania ogródka i wieczornym drutowaniem. Miałam okazję testować nowy sweterek od @comfortzoneknits.  Sweterek nosi nazwę Msr Grey odsyłam na stronę Renatki   https://www.instagram.com/comfortzoneknits?igsh=MWpweGIybTJ6N211Ng== Bardzo praktyczny sweterek, szybko go przybywało bo robiłam na drutach 3.75. Wzór powtarzalny więc wieczory przy filmie i drutach spedzalam.  Mam go zawsze pod ręką, a ponieważ zagościła już jesień, więc praktycznie codziennie go narzucam przed wyjściem. Napewno zrobię taki jeszcze w ciemniejszy kolorze. Chciałam zrobić go z ciemnego brązu, ale wzór byłby wtedy mało widoczny.  Muszę jeszcze przemyśleć, ale póki co wnusia spytała czy jej też taki zrobię 😅🤣 Chcialam schować się przed słońcem a fotograf zamiast powiedzieć że słabo widać to cyknął i gotowe. Ech coraz trudniej o dobrego fotografa 😅🤣. Innych fotek nie posiadam, może jeszcze się trafi okazja, żeby zrobić wyrazniejsze zdjęcia swete...

Luty nr 2

Babciu, zrób mi różowy sweterek…” 💕 W pudełku z włóczkami zostały tylko dwa odcienie różu, a nowych zakupów nie było w planach. Trzeba więc było trochę pogrzebać w zapasach i wyczarować coś z małych motków. Oczko do oczka — i powstał sweterek jak z bajki. ✨ Zdążył akurat na Tłusty Czwartek, bo wnusia przyjechała z wizytą. Próbowała nawet zapozować do zdjęcia… ale mini pączusie wygrały z sesją 😅🍩 Trochę włóczki, dużo miłości i gotowe 💗