Przejdź do głównej zawartości

Na gorąco

powiem ze akcja wykańczania resztek nadal trwa równomiernie z nowymi robótkami i dziś pozbyłam się kolejnych resztek :)
widzicie jak działają wasze miłe komentarze :))
dają kopaaaaaaa …… do roboty  ;)
dziś skończyłam ….takie coś
loki 010 
pomysłu na to nie mam, może posłużyć jako firanka – tylko okna do tego nie posiadam odpowiedniego ;)
loki 011
no … pomyślę … co z tym fantem zrobić …
na dworze słoneczko wiec zapraszam wszystkich na spacer :))

Komentarze

  1. Kiedyś babcie takie cusie do półeczek przypinały i tak sobie ładnie dyndało.
    urocze robisz te drobiazgi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hmmm no tak ale ja jakoś nie bardzo lubię żeby mnie dyndało ;) :) a resztki jakoś trzeba spożytkować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ladna koronka, napewno znajdzie swoje miejsce w domu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna akcja ! piękne koroneczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może też posłużyć jako wstawka np.do podusi,będzie ślicznie wyglądać z taką ładną koronką:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A może ta jak Lacrima - wykorzystać to do ozdobienia ręczników?Bp przecież takie ładne te koroneczki , ze trzeba je pokazać. Nie wolno ich chować.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna ta koronka.Na pewno wymyślisz dla niej jakies zastosowanie

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Sierpień 2

 Co prawda udziergu dziś nie będzie, no chyba że jeden stary. Udało mi się odwiedzić brata nad morzem i wykąpać się w Bałtyku. Co prawda krótki to był pobyt, ale zawsze coś. W trasie byłam prawie 7 godzin, potem powrót, więc leciałam na dwa druty, wyszło z tego  pół swetra. Dziś się suszy, więc niebawem będzie jakaś fotka. Dziś tylko dwie z naszych pięknych polskich plaż. Tu akurat Dźwirzyno.  I moje dwa ulubione wakacyjne zdjęcia 😅 wiało okrutnie, więc sweterek jak najbardziej się przydał.  W Dźwirzynie i Mielnie byłam pierwszy raz, na otwartym morzu też, zawsze jeździłam do Gdyni na wakacje. Teraz chyba jednak zmienię miejscówkę, mimo że mam dość daleko. Lubię małe miejscowości, gdzie jest mniej tej całej turystycznej otoczki, a bardziej spokojniej. Wiem że za rok tam wrócę 🙂 I jeszcze krótka wizyta żeby nowego wnusia poprzytulac 🤭 Niestety okres letni pomału się kończy, ogarniam więc pomału rabatki kwiatowe, dokupilam sobie jeszcze dwa floksy 🫣 i nie ukrywam ż...

Ostatni czerwcowy wpis

Bez zbędnych słów tylko zdjęcia.  Powiem tylko, że byłam pełna obaw. Sweter już dwukrotnie miał wychodne i zrobił furorę wśród znajomych 😅. Ale najważniejsze, że super w nim się czuję, więc będę go nosiła.  Przed wyjściem, szybko mi małżonek cyknął kilka fotek. 🙂 Pozdrawiam prawie wakacyjnie. PS. Dokładam jeszcze fotkę z poprawiony sweterkiem, żeby nie tworzyć nowego wpisu. Nadal jest krótki, ale już teraz czuję się w nim komfortowo. 😁 Zdjęcie robiłam samowyzwalaczem, więc lepszego nie będzie 😅😅

Wrzesien

 Wrzesień u mnie miesiącem przetworów, porządkowania ogródka i wieczornym drutowaniem. Miałam okazję testować nowy sweterek od @comfortzoneknits.  Sweterek nosi nazwę Msr Grey odsyłam na stronę Renatki   https://www.instagram.com/comfortzoneknits?igsh=MWpweGIybTJ6N211Ng== Bardzo praktyczny sweterek, szybko go przybywało bo robiłam na drutach 3.75. Wzór powtarzalny więc wieczory przy filmie i drutach spedzalam.  Mam go zawsze pod ręką, a ponieważ zagościła już jesień, więc praktycznie codziennie go narzucam przed wyjściem. Napewno zrobię taki jeszcze w ciemniejszy kolorze. Chciałam zrobić go z ciemnego brązu, ale wzór byłby wtedy mało widoczny.  Muszę jeszcze przemyśleć, ale póki co wnusia spytała czy jej też taki zrobię 😅🤣 Chcialam schować się przed słońcem a fotograf zamiast powiedzieć że słabo widać to cyknął i gotowe. Ech coraz trudniej o dobrego fotografa 😅🤣. Innych fotek nie posiadam, może jeszcze się trafi okazja, żeby zrobić wyrazniejsze zdjęcia swete...