sobota, 23 lipca 2011

Wypoczynek

wróciłam i teraz może robótki wrócą do łask ;)
rozwodzić się nie będę, pokaże tylko tak na gorąco parę fotek z pobytu w Gdyni – głównie zwiedzałam tam plażę
najmłodsze moje dziecko prowadziło nieustanną walkę z falami :)
xx 118 xx 164 xx 170 
xx 172 
xx 175
jak widzicie zachwycone :)
Spacery po plaży bez względu na pogodę były obowiązkowe :)
xx 099
xx 222
xx 375 
a kto potrafi skoczyć tak wysoko jak moje dziewczę ;)
xx 388
no dobra starczy tych spacerów jeszcze chwila odpoczynku i wracam do domu
xx 432
teraz tylko nadrobić zaległości – co u was?  kończyć to co zaczęte i zaczynać to co zaplanowane, pozdrawiam *^^*
no i  koniecznie że muszę wam podziękować za wszystkie miłe słowa które tu padają
bolerko z poprzedniego wpisu znalazło właścicielkę wiec pewnie niebawem pojawi się jeszcze raz w innej odsłonie :)

3 komentarze:

  1. oj, jak ja dawno nie byłam w Gdyni... fajnie, że pobyt udany, teraz czekam na dalsze dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne fotki ale ta "fruwająca" cura jest najfajniejsza ,ja nad nasze morze ostatnio wybrałam się całe wieki temu bo dla mnie jest tam za zimno .

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje dziecko równie podobnie walczyło z falami:) ja również powracam do rzeczywistości po urlopie i idzie mi to bardzo opornie.... życzę Ci udanego odpoczynku:)

    OdpowiedzUsuń

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem :)