Przejdź do głównej zawartości

Dwa słowa

Naprawdę niewiele mam do pokazania ostatnio, długi wypoczynek był bez robótkowania ...
Zrobiłam tylko tak szybko bolerko dla 15latki , mam nadzieję że będzie pasowało i się spodoba
wzorek prosty użyłam go kiedyś tutaj .


 
Planów mam sporo ale ciągle coś wyskakuje nieprzewidzianego

Teraz moje dziewczę zdaje matury, trzymajcie kciuki, jutro matma :)



Do następnego wpisu, mam nadzieję że więcej wtedy będę miała robótek do pokazania. :)


--------------------------------------------------------------------------------------------------------

PS. dokładam żeby nowego posta nie tworzyć
 ;) :)


powstało w ramach wykorzystania resztek

Komentarze

  1. :)...polamania dlugopisu ;):)))
    ..za moich czasow,tak sie mowilo maturzystom :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty mówisz: "takie nic na szybko", a ja patrzę i mówię: "WOW!!!"
    Piękne, delikatne, romantyczne...
    Gratulacje!
    A za dziewczę trzymam kciuki i czekam na dobre wieści, żeby wiedzieć kiedy te kciuki puścić i też móc jej pogratulować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne i bardzo wdzięczne to bolerko.
    Dla córki - życzenia maturalnych szczytów punktacyjnych! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne to bolerko i powodzenia dla córy ;)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale laseczka:)
    Trzymam kciuki.
    A bolerko kapitalne.
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne bolerko, bardzo eleganckie. Trzymamy kciuki za maturzystkę

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ladne bolerko..powodzenia dla twej corki..pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Tu znajdziesz kogoś kto może być dla Ciebie przyjacielem

Popularne posty z tego bloga

Wrzesień

Wrzesień w kolorach mojego swetra  Wrzesień zawsze kojarzy mi się z kolorami, które wybrałam do tego swetra. Niby jeszcze lato, a jednak już nie do końca… Wieje chłodny wiaterek, poranki i wieczory robią się zdecydowanie chłodniejsze, a jesień powoli zagląda nam przez ramię. A dziś, przy próbie zrobienia zdjęć swetra, wiatr niemal chciał mi urwać głowę 😂. Na szczęście sweter, zanim trafił do swojej właścicielki, zdążył szybko zazdjęciować na tarasie .  Kilka danych technicznych 🧶 • włóczka: Ispe Merino 100 • druty: 4,5 mm • zużycie: 90 dag • motek: 50 g / 100 m Zostało mi jeszcze około 40 dg włóczki i właśnie zastanawiam się, czy wystarczy jej na jakiś mały projekt. Może czapka?  A może coś dla dziecka? 🤔 Sama włóczka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest sprężysta, przyjemna w dotyku i bardzo fajnie pracuje na drutach . Myślę, że jeszcze do niej wrócę, szczególnie przy projektach dla dzieci.  A Wy macie już ochotę na jesienne dzierganie, czy jeszcze tr...

Luty nr 2

Babciu, zrób mi różowy sweterek…” 💕 W pudełku z włóczkami zostały tylko dwa odcienie różu, a nowych zakupów nie było w planach. Trzeba więc było trochę pogrzebać w zapasach i wyczarować coś z małych motków. Oczko do oczka — i powstał sweterek jak z bajki. ✨ Zdążył akurat na Tłusty Czwartek, bo wnusia przyjechała z wizytą. Próbowała nawet zapozować do zdjęcia… ale mini pączusie wygrały z sesją 😅🍩 Trochę włóczki, dużo miłości i gotowe 💗

Styczeń

  Styczeń zawsze przychodzi trochę ciszej niż grudzień. Bez fajerwerków, za to z obietnicą nowego początku. To miesiąc, w którym świat zwalnia, przykryty miękką warstwą śniegu, a my możemy na chwilę zatrzymać się razem z nim. Zimowe poranki skrzypią pod butami, herbata smakuje lepiej, a dłonie same szukają włóczki, drutów albo szydełka. Czasem wystarczą trzy nitki. Każda inna, każda w swoim kolorze, z własnym charakterem. Osobno były piękne, ale dopiero gdy połączyły siły, wydarzyła się magia. Razem splatały się cierpliwie, oczko po oczku, tworząc sweterek o przecudnej urodzie — miękki, harmonijny i jedyny w swoim rodzaju.